Marecki

Użytkownicy
  • Zawartość

    4458
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    276

Wszystko napisane przez Marecki

  1. Zasiana na 12, to siew wczesny, ale wschody będą w terminie
  2. Trochę o coś innego chodziło, ale daruję Ci ;)
  3. A zakręcić kołem przed siewem to się nie chciało? ;)
  4. Kto go tam wie, ile wiosen już widział ;) Po każdego grzyba musi się pochylić, a to już nie takie łatwe :D
  5. Coś Ty, nie odważy się na to ;)
  6. Jak takie plony, to faktycznie nie byłeś u nas ;) Po tym tygodniu lekkiego deszczu jakiś czas temu się pokazały i są na razie cały czas, bez robaków :) Co drugi dzień patelnia pełna.
  7. Właśnie siewnik byłby idealnym dociążeniem.
  8. A myślałem, że u nas na grzybach byłeś ;)
  9. A gdzie skrzynia od siewnika?
  10. Sąsiadka była w pobliżu? :D
  11. A jednak. Bo kolega mi pisał, że pod Serakujcami na polu pomidory mu załatwiło i wierzyć mi się nie chciało.
  12. Na samych dołkach, czy szerzej?
  13. Mieliście dziś przymrozek? Na Cyckach i pod Grudziądzem biało.
  14. Zrób coś z tym słownikiem, bo od roku piszesz mieszanka przez Ę ;)
  15. Jechałem koło Chełmży w czwartek, to buraki u jednego gościa były w polu. Wczoraj wracałem, to z brzegu pola pryzma, a pole już obsiane. Powoli znowu zaczyna się liczyć tempo upraw, bo ilość wody goni. Miejscami zalało, a miejscami się już sucho robi. Wczoraj wykę zasiałem, teraz żeby tylko popadało, bo na tych Cyckach ledwo co widać jakąś wilgoć.
  16. Długo tą kupę robisz, zresztą jak wszystko inne ;)
  17. Bo ma obrotowy pług ;) ale za to nie ma buraków takich jak @Pałuczanin81 :)
  18. Ściemnia tak samo jak z tym oraniem 12ha przez miesiąc. Sąsiad koniem szybciej orze.
  19. Ja mam Z609/2.
  20. Wykopki metodą na dzika ;)
  21. To konkretnie podchodzisz do tematu :D
  22. Dwa dni bez deszczu i ziemiory na spokojnie zebrane. Plon zdecydowanie lepszy, niż rok temu, ale "winę" za to zwalam na przygotowanie stanowiska, obornika do bólu, w lipcu (niestety) zabieg na grzyba i opady akurat w trakcie nabierania bulw. Część krzaków była jeszcze zielona, ale później pogoda mogłaby nie dopasować.