Marecki

Użytkownicy
  • Zawartość

    4504
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    276

Wszystko napisane przez Marecki

  1. @miwigos, pytasz, czy stwierdzasz?
  2. Byłem dziś po wniosek o zwrot akcyzy. Pytałem, jak u nas w gminie podchodzą do kodów CN na fakturach. Facetka mówi, że nie wie. Pod koniec stycznia mieli szkolenie i nic nikt im o kodach nie mówił. Jak ktoś przychodzi po wniosek, to każe mu się nie spieszyć ze składaniem. Jak ktoś już składa, to odkłada na bok i z weryfikacją czeka na decyzję z góry, czy będą jakieś zmiany, czy nie. Słyszała, że w sąsiedniej gminie odrzucają, a ona na razie nie chce rozpatrywać, żeby nie musiała odrzucać. Jaja i tyle.
  3. Dlatego nie obchodzę świąt :p
  4. Wsiałbym więcej, nawet 1ha, ale nie mam tyle miejsca. Zdecydowanie najlepsza uprawa, jeśli chodzi o wkład, ilość pracy i plon.
  5. Agencja suszowe płaci, to łączne zobowiązanie pieniężne podatku rolnego wyższe o 20%.
  6. Wczoraj widziałem, jak kruk nosił suchą trawę do gniazda. Dziś u mnie na łące widziałem parę żurawii i kilka czajek. Krokusy są już nad ziemią. Coraz więcej tego wszystkiego. A grubasa nie lubię, bo on tylko deszcz ciągle zapowiada ;)
  7. Dobre Odmianę będę siać tą samą, czyli Bambino. Bo wyszła bardzo ładnie, no i nasion mam jeszcze sporo. Nawożenie też to samo, czyli naturalne, obornik i cola. Zmiana będzie jedynie w powierzchni. Było 0,2 ha, teraz będzie 0,7. Zbiory chyba będę musiał zacząć we wrześniu... :D
  8. Ona mówiła mi dokładnie to samo. A facet z agencji twierdził, że powinienem mieć plan. Oni w swoich przepisach "wzajemnej zgodności" nie mają. My w polu, w oborze i w papierach musimy mieć.
  9. Bo oni wszyscy często sami nie wiedzą, o co chodzi. Np 31 grudnia miałem kontrolę cross-complience i facet mi mówi, że od jutra obowiązuje mnie plan nawozowy. W pierwszych dniach stycznia umawiam się z babką z odr na ułożenie planu, a ona mi mówi, że mogę, ale nie muszę na moje ha go mieć.
  10. Albo luka prawna w ustawie naszych nadgorliwych urzędników http://www.farmer.pl/produkcja-roslinna/nawozy/aplikacja-gnojowki-i-gnojowicy-a-program-azotanowy,83855.html
  11. @lokizom, czytałeś? Będziemy colę lać na zielone ;)
  12. Kiedyś @jarki dał takie coś w temacie słoma: https://www.liz-online.de/fileadmin/user_upload/funktions-html/PL/Humusbilanz-PL/humusbilanz_pl.htm
  13. Ciekawy artykuł na ten temat: http://www.wodr.poznan.pl/component/k2/item/1918-bilans-glebowej-substancji-organicznej?tmpl=component&print=1
  14. Też tak uważam. Mam te same klasy (jeśli V i VI zasługuje na taką nazwę), co u Ciebie. Niby piachu dużo, do betoniarki nie muszę kupować :p Ale od żwiru w Twojej okolicy pewnie i tak gorszy nie jest ;) Tylko że @jarki ma rację, że jeśli ktoś na żwirowni wyprodukuje tyle próchnicy, ile jest właśnie u Ciebie, to o czymś to świadczy. I np Twoja szóstka i szóstka u mojego sąsiada, który tylko żytko sieje i nawet chwasty nie rosną, to ta sama klasa, ale jakość zupełnie inna.
  15. @jarki, jak Twoje samosiewy jęczmienia? Bo u mnie w życie trochę owsa się jesienią pokazało i do tej pory mrozy niewiele złego mu zrobiły. Jak tak dalej pójdzie, to będę miał mieszankę jaroozimą...
  16. Da radę, odkupi od sąsiada, potem od drugiego, trzeciego... :D
  17. Moim zdaniem też już zimy takiej prawdziwej w tym sezonie nie będzie. Luty ma być ciepły, pogoda bardziej przymrozkowa.
  18. Jak to kiedyś Kazik Staszewski śpiewał: "Kolejna zima, a śniegu ni ma, ja tego nie mogę wytrzymać"
  19. Będziesz miał spokój i opał na miejscu ;)
  20. Ja mam do wrednej baby 220m i to dla mnie o wiele za blisko :D
  21. Idealne miejsce na prawdziwy odpoczynek bez ludzi
  22. Też na przyszłą już mam. Teraz jadę na kolejną ;) póki okazja do tego jest. Gdyby @miwigos faktycznie przyjechał, to byśmy na pięć lat od razu zrobili ;) U mnie ok 25 na sezon potrzeba, więc jest co robić. A pogoda super, tyle że już nawet trochę za ciepło się robi, tylko -3. A potem jeszcze trochę krzaków muszę sprzątnąć, jak @sapek, bo wierzby na łące się rozwaliły, jakby u siebie były.
  23. Teraz są unijne normy i piły tylko ostre produkują :D
  24. Żyję (niestety) :p W lesie tyle roboty, że do wiosny się wyrobić będzie ciężko. Ale póki co zimy prawie nie ma, mróz lekki, śniegu praktycznie zero, do pracy w lesie nie może być lepiej. Teraz się trochę porobi, to przyszła zima będzie nudna, bo zapas opału będzie spory i co tu robić... :D. Tu zaglądam codziennie, ale Wy ciągle o tych rzepakach, głowa już boli ;) a ja w tym nic mądrego powiedzieć nie umiem. Pszenicy też już nie mam... Z nawożeniem celuję w tym sezonie w inną metodę, ale to jeszcze trochę czasu ma, no i pierwszy raz, a poza tym czekam na artykuł Pani Tyszki o laniu śmierdzącej zupy pogłównie, bo to też planuję. Jęczmień jeszcze kupić muszę, żeby do owsa dodać, bo drożeje wszystko jak szalone...
  25. Pierwszy ruszy @Daymon z sadzeniem ziemiorów, w tym roku to już pewnie w lutym zacznie ;)