sapek

Użytkownicy
  • Zawartość

    197
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    13

Wszystko napisane przez sapek

  1. ... długoterminowe prognozy mówią, że jednak zima będzie w tym roku... jeszcze wszystko przed nami... na ocenę tego co na polu jeszcze przyjdzie czas...
  2. ...u nas wróżba jest taka że od 25 grudnia kolejne dni oznaczają kolejne miesiące czyli 25 grudnia- styczeń, 26 grudnia - luty itd...widzę Panowie że u was większy mróz dzisiaj niż u mnie na Dzikich Polach Lubelszczyzny...:)
  3. ... a ja dzisiaj przeszedłem suchą stopą przez podwórze... rano -6...
  4. ... Ty Pałuk to widzę kroniki prowadzisz jak Jan Długosz i Gall Anonim razem wzięci... :)
  5. ... żeby nie było że zima przyjdzie na wiosnę...pamiętam kilka lat temu jak w Wielkanoc było pół metra śniegu na polach...
  6. ... ja też uważam że kobieta może chłodnym okiem spojrzeć na pewne rzeczy i doradzić w gospodarstwie, ale jakby miała swoją pracę czy biznesik to też dobrze, na pewno jedno nie wyklucza drugiego... Pałuk a właśnie tak sobie myślałem bo pisałeś że u Ciebie dom ludzi jest to może byś z truskawkami spróbował :) ja tam dużo tego nie mam też, ale nawet z kilkudziesięciu arów da radę zarobić ...
  7. ... to ja muszę szukać takiej co będzie na gospodarstwo i wytrzyma ze mną :)... a poważnie ja bym wolał żeby sobie pracowała czy tam jakiś swój biznes kręciła i mi się w gospodarstwo nie wtrącała... heh no ale teraz taką znaleźć żeby była przedsiębiorcza, wartościowa i cokolwiek ładna to graniczy z cudem... zresztą to się wszystko łatwo mówi...
  8. ...Marecki aż takiej oczywistej odpowiedzi się nie spodziewałem... :)
  9. ... no biorąc pod uwagę że później sąsiadki przychodzą do pomocy przy truskawkach to może i trochę się umiem ustawić :)... a co do dzieci... śmieją się że jak będę miał dzieci gdy będę starszy i będę je zaprowadzał do szkoły to nauczycielki będą mówić że te dzieci dziadek przyprowadził.... heh no ale skąd tu w dzisiejszych czasach jakiś materiał dobry na żonę znaleźć... zresztą w wolnym czasie to jest dużo więcej ciekawych rzeczy- lektura farmera, książki historyczne, siatkówka i skoki narciarskie, jakiś film a bywa że i gra komputerowa.... ludzie gdzie tu jeszcze kobitke wcisnąć... :)
  10. ... no nie wiem ja tam już przygodę z trzodą zakończyłem... :) chociaż silne związki z tym pozostają sąsiad co ma maciory kupuje zboże ode mnie, a i do sąsiadki nieraz się pójdzie pomóc blondyny załadować...
  11. ... agromatik przechodzę z Prestartera na Grower Standard... :)
  12. ... ta kulig po błocie chyba... tak z dychę mrozu by się przydało w końcu...
  13. ... wy uważajcie bo jeszcze jarki pomyśli, że chcecie mu odebrać władzę na forum... :)
  14. ... cyfra wieku... gdzie tam ja i dzieci wystarczy że sąsiadka z bachorami czasem przychodzi...:)
  15. ...kurcze już nawet tutaj się zaczynają rozmowy o chorobach i lekach... a ja się martwiłem że w tym roku mi stuknie trójka z przodu, ale się może lepiej nie martwić na zapas...:)
  16. ... ja bym tam żadnemu emerytowi nie dał się opiekować moim C.O jeszcze mi wodę zagotuje albo coś gorszego zrobi... :)
  17. ...jeszcze Trzech Króli w sobotę wypada... znowu dwa dni świąt z rzędu... też już mnie to wkurza a jeszcze ksiądz w piątek...
  18. ... żeby się Pałuk nie czuł osamotniony na forum... :) no to może najlepiej zacząć od plusów: -oczywiście na pierwszy rzut idą truskawy gdzie jak już w temacie pisałem wyszło praktycznie wszystko co mogło, chociaż pogoda nie rozpieszczała przez całą wiosnę... i z uporem maniaka będę powtarzał, że jak się chce to i z małego areału(nie tylko o truskawki chodzi w tym momencie) idzie uzyskać całkiem przyzwoity zysk... -pszenica ozima wreszcie mi się zbliżyła do 8t/ha -zrobiłem generalny porządek w stodole - teraz tylko maszyny, zboże i nawóz -więcej niosek i ceny jaj w górę -zakup KBT 1,8 m -rezygnacja a chowu trzody chlewnej (w aktualnej sytuacji uważam to za plus) Minusy: -maliny: letnich nie było, a jesienne były, tylko nie dało rady zbierać przez ten deszcz -trzeba będzie lepiej zadbać o inne zboża w następnych latach, a nie tylko o pszenicę :) -w grudniu padła pompa w studni, na szczęście przed świętami wstawiona nowa, ale jednak życie stwarza wiele nieprzewidzianych wydatków No i będzie niedługo rok odkąd zostałem forumowiczem:) a w Nowym Roku żeby każdemu wystarczyło siły i cierpliwości w kolejnych wyzwaniach... :)
  19. Pada deszczyk pada,jest to rodzaj mżawki, raz spadnie na ziemię, a raz na truskawki... :)
  20. ... ja swego czasu kilka lat temu gdy zaczynałem moją przygodę miałem bielić oborę opryskiwaczem Kwazarem ale ze względu na brak filtrów i nieodpowiednią dyszę zrezygnowałem i stanęło na obieleniu pędzlem - przynajmniej idzie wszystko jak leci - grudki, osady itd. . na chwilę obecną do obielenia mam tylko kurnik bo obora stoi pusta... ten agregat bym chętnie zobaczył w akcji i dopiero zdecydował o zakupie, bo generalnie takie urządzenie w gospodarstwie się przydaje ...
  21. ... żeby to co było dobre w tym roku, takie pozostało, a to co nie wyszło żeby się w końcu udało... wszystkim wszystkiego najlepszego i dziękuję za wiele Waszych wskazówek i wartościowych postów... Wesołych Świąt !!! :)
  22. ... no i co jeszcze nikt nie podsumowuje? :)
  23. las

    ... świerki dają świetną osłonę przed wiatrem tylko że jak duże urosną to zaczyna je giąć trochę, ja to mam takiego ananaska rośnie za płotem a wierzchołek już prawie nad podwórkiem, już sąsiada zamówiłem żeby trochę go skrócił bo niestety ale mi Bozia nie dała skilla na prace na wysokościach... :)
  24. ... u nas to dzielimy na 4 wielkości od 0.6 do 0.9 zł... najwięcej to znoszą tych wielkości L za 0.8 zł...
  25. ... no kurde jak nie dynię to co innego jest dużo roślin uprawnych...hehe ja kiedyś miałem taki zamiar zacząć opas bydła nawet sobie kupiłem dwa cielaki - tylko że jałówki- no i niby odchowałem, nie powiem bo nawet przyzwoite pieniądze za to wziąłem ale na tym sie moja przygoda z bydłem skończyła... jednak bardziej mnie pociąga produkcja jajec... i ten zapach kurzego pomiotu bezcenny... u nas to przeważnie każdy jakieś zwierzęta ma jak nie świnie czy opasy to chociaż tych kur trochę...