sapek

Użytkownicy
  • Zawartość

    496
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    36

Wszystko napisane przez sapek

  1. ... no ja do Lublina to w zasadzie mógłbym na piechotę iść :) to by nawet dobre było bo pomimo wielu zalet to zaparkowanie w centrum graniczy z cudem...
  2. ... a mnie się Wawa nie podoba za ciężki klimat tam jest, co innego Lublin - piękne, niewielkie miasto w przebudowie i dużo miłych studentek... :)
  3. ...jarki nie napatrz się za bardzo bo jeszcze z uprawy bezorkowej zrezygnujesz... :)
  4. ...pada i u mnie... w końcu to jakaś dobra wiadomość...
  5. ... u mnie rano była mgła, koło południa wyszło słońce...
  6. ...ale mówicie o zdjęciu bartsa z tym drugim rozkrzewieniem w pszenicy? nic specjalnego, standard - mamy połowę października...
  7. ... no jak mówi Pudzian "tanio skóry nie sprzedamy" :)... w sumie nie pomyślałem bo mogłem zdjęcia porobić, ale może za rok się uda :P
  8. ... chyba on nie ma córki :/ ale interes fajny i zawsze wesoło w tym młynie jak się przyjedzie....:)
  9. ... generalnie to się wkurzają trochę jak ktoś przywozi po 100-150 kg... wczoraj mieliśmy mojej pszenicy 300 i sąsiada 500 więc spory pytel, a klientów na godziny umawiają więc młyn te kilka godzin pracuje non stop... gorzej że młynarz nie za bardzo ma komu to przekazać, chłop już po 60-tce i trzyma się dobrze ale wieczny też nie będzie...
  10. ... a ja wierzę bo księżyc dużą rolę odgrywa w życiu ziemskim, samo to że się oddala i przez to doba na ziemi staje się coraz dłuższa już ma znaczenie (oczywiście widać to w przekroju milionów lat)... więc dlaczego miałby nie być takim drogowskazem w siewie zbóż ?... poza tym natury nie oszukasz :)
  11. ... no właśnie się zdziwiłem że to już nie jest praktykowane nigdzie indziej, pewnie i u nas kiedyś to zniknie ale póki co trzeba się cieszyć... koszt takiego pytla w tym roku 30 zł za 100 kg pszenicy...pewnie zaraz się odezwą głosy że się nie opłaca...
  12. ... nie no to u nas jest tak że zawożę swoją pszenicę młynarz mi robi mąkę z niej, dostaję też oczywiście otręby, poślad itd... ja nie wiem co w tym jest dziwnego...
  13. ... mielił moją pszenicę dla mnie i jest to realne jak najbardziej... widocznie żyję w zacofanym świecie...i powiem więcej Pan młynarz ma przy oknie taki parapecik tam sobie z każdej mąki danego dnia bierze garść i porównuje... i widać różnicę między mąką moją a Pana przede mną i Pana za mną...
  14. ... no ikco zwracam honor :) ale faktycznie coś w tym jest chociaż pszenica siana 21 września po truskawkach wg zaleceń Daymona wzeszła ładnie, chyba te 3 lata bez orki zrobiły swoje a obok po ziemniakach jak na razie połowa tego co po truskawce... kurcze ale od razu mnie to zaintrygowało ten kalendarz księżycowy i coś w tym jest ... to trzeba będzie zgłębić w kolejnych latach...
  15. ... ogólnie ktoś tu pisał chyba barts o tych fazach księżyca że w tym roku między 3 a 15 września najlepszy czas przypadał na siewy ozimin i coś w tym jest bo u mnie pszenice siane 15 września juz się ładnie krzewią a te siane 19 i 21 wzeszły i sobie tak siedzą i rosną jakby chciały a nie mogły...
  16. ... no właśnie trochę szkoda że to już coraz mniej takich miejsc... każdy tylko parametry, wskaźniki, zawartości a ja wiem ile z mojej pszenicy mąki wychodzi i jaką ma wartość wypiekową - osobiście testowaną :)...i Pan młynarz do pogadania człowiek i o życiu i o siatkówce ...
  17. ... młyn mam nieco ponad 6 km w prostej linii o siebie także jest sens jechać... dziś rozmawiałem z młynarzem to owszem mówił że już nie te czasy ale jeszcze wtorek czwartek sobota włączają młyn i jest na pół dnia roboty... także chyba jeszcze nie jest źle :)
  18. ...ja w tamtym roku dałem na poplon po owsie rzodkiew - na to poszedł oprysk humusem talerzówka i orka... dynie i kartofelki rosły jak na drożdżach a na wiosnę wszystko ładnie rozłożone... u nas raczej nikt uproszczeń nie stosuje ludzie talerzują po kilka razy zanim pójdzie orka zimowa...
  19. ... może pytanie nie na czasie zadam ale odwiedza ktoś z Was jeszcze młyn? - w celu zrobienia swojej mąki ... ja wiem że pewnie wszyscy wielcy producenci pszenicy to biorą z biedry mąkę po 1.99 zł ale jednak są domy gdzie tej mąki trochę idzie i jednak swoje to swoje...
  20. ... no ziemniak też może być tylko że wtedy tylko kopaczka zostaje bo już kombajnem nie wjedzie a raczej kartofle wcześniej schodzą z pola... w sumie może być cokolwiek co można wziąć ciągnikiem między koła...
  21. ...no marchew tak przykładowo powiedziałem mogą być też buraki ćwikłowe albo pastewne... moje kury czy twoje opasy to opierdzielą z chęcią :)
  22. ... no odżywkami to i marchewkę można walnąć nawet nie trzeba tej jednej sekcji blokować... :)
  23. ...chyba żeby zostawić takie przejazdy żeby się ciągnik mieścił tzn co kilka rządków siać np nie co 1,5 tylko co 2-2,5 metra i przekładając na zewnątrz ewentualne wchodzące na przejazd pędy...a w tych nazwijmy to "ścieżkach technologicznych" między kołami ciągnika np posiać marchewkę ze 2 rządki w każdej ścieżce żeby nie marnować miejsca na polu...
  24. ... do mnie przysyłali smsy ale wcześniej jak były wichury... teraz nic nie dostałem, może Lubelszczyzna mniej zagrożona...
  25. ... nasion to i mi zostało to akurat duża zaleta bo nie potrzeba dużo ich, siew co 1 m w rzędach a rzędy co 1,5 m wydaje się że w miarę optymalna rozstawa... ja to mam chęć to odżywkami pociągnąć w przyszłym roku tylko pytanie jak wjechać kiedy się już rośliny rozrosną ...