przem

Użytkownicy
  • Content count

    1,390
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    49

Everything posted by przem

  1. czyli jak podałeś 130N w grudniu pod postacią RSM 30 gdzie masz 15 % azotu w formie szybko działającej (azot amonowy i saletrzany) reszta to azot amidowy potrzebujący temperatury do przekształcenia aby mógł za działać. W rozkładającej się słomie namnażają się mikroorganizmy glebowe, które zwiększają swoją liczebność na skutek dużej zawartości węgla. Pobierają one również azot mineralny z gleby i staje się on niedostępny dla roślin następczych. Gdy bakterie które rozkładają słomę maja dostateczną ilość azotu rozleniwiają się i same je konsumują. Na południu Polski zima przyszła dopiero w styczniu a z racji tego że to Opolskie to dodatkowo gleba jest bardziej ogrzana, organizmy żyły dodatkowy miesiąc - jedząc świeże papu z form azotu szybko działającego. I tutaj jest ta właśnie hipoteza o brakujący azot. @suzin Jeśli będziesz miał ochotę na przyszły rok to można by zrobić doświadczenie. Rozlać RSM tak jak do tej pory robiłeś a drugi kawałek mocznik z otoczką i wtedy porównać wyniki na wiosnę czy brakuję właśnie tego azotu szybko działającego. Ja nawożenie rzepaku skończyłem. 1marca 250 L-RSM 32 i 10 marca również RSM 32 200L całość 190kg N. Nie boję się że będą jakieś straty ponieważ zanim ten azot zostanie w płukany a następnie pobrany przez roślinę to będzie kwiecień a tu rzepaki zaczynają kwitnąc około 15-20 kwietnia
  2. bakterie zjadły azot. spodziewałem się lepszych wyników na azot mineralny. Ale bardzo pouczające doświadczenie, których Nam brakuje
  3. Nie odważyłbym się na taka inwestycję samodzielnie. Jeśli masz wolny kapitał lub powiedzmy stać Cię na takie przedsięwzięcie za pomocą dźwigni to szukałbym bym wspólników lub firmę która wzięła by na siebie cześć ryzyka w zamian za udziały w projekcie. @lokizom wyczyść skrzynkę
  4. a Priaxor na T2 + ewentualny triazol (tebu/protiokonazol). Opryski na pszenicę wybrane: Jak będą warunki to zrobię zabieg czyszczący 0,4L Corbel, na T1 0,9L Delaro, T2 Revysky w dawce 1-1,2 + 0,4 azostrobiny 250 wszystko zależy do pogody. T3 samo tebu lub z dodatkiem prochlorazu. lub 0,5 L AsPik 250EC ( tebu + protio)
  5. Prochloraz + morfolina nic racjonalnego działającego w niskich temperaturach nie ma oraz w miarę cenowo
  6. szok.... :( w życiu bym nie powiedział że takie coś może się zdarzyć.
  7. Jeszcze nie mam cen to jeszcze nie wybrałem konkretnie. Z T1 mam największy problem; zastanawiam się nad Delaro, Input 460 lub inne wynalazki z bayera albo mieszanina prochloraz + fenpropidyna + protiokonazol. na T2 będzie 1L Priaxor + protiokonazol lub Myreso Pra (0,5-0,8l/ha) mefentriflukonazol a na T3 sam tebu lub tebu+prochloraz
  8. Faktycznie na instagramie zdjęcie jest. Do niego mam wg nawigacji 127 km ale klimat podobny
  9. @miwigos aż mnie zaciekawiłeś, który ? jęczmień to sieją już od poniedziałku
  10. niby były rekordy śniegu od 10 lat, ale jest tak sucho że gleba cała wodę wciągnęła. Trzeci dzień po 18 stopni, bez wiatru. Dzisiaj zaczęli wółkować, kurzy się mocno. Kizeryt rozsiany bez ani jednej koleiny nawet na dołkach. od poniedziałku akcja z RSM.
  11. Wiem gdzie popełniłem błąd. Za głęboko posiane i później przyszły nawalne deszcze. @Pałuczanin81 z tymi roślinami współtowarzyszących czytam raz z ciekawości a dwa jestem ciekaw co wymyślą nowego w eko schematach i jaka takie uprawy będą premiowane.
  12. ciekawe jak później taka pszenica plonuję
  13. około 25-30 cm, temperatura od -5 do -15 C
  14. flonikamid (związek z grupy karboksamidów) lub indoksakarb (związek z grupy oksadiazyn) - nie zarejestrowane a w dodatku drogie
  15. To że cena rzepaku będzie rosła już było wiadomo przed sezonem 2020 roku gdzie były podawane raporty. Teraz może a nie musi się wydarzyć taka sytuacja że "rafinerie" chcąc odbudować zapasy dadzą wysoką cenę w żniwa a później cena może spaść.
  16. Od napisania pierwszego posta forum odwiedzałem sporadycznie przez około 2 lata. A zarejestrowałem się bo zaczęło mi brakować "merytorycznej wymiany myśli" w komentarzach pod artykułami Farmera
  17. od 33:15 minuty
  18. @lokizom Jak się drukuje puste pieniądze to nie ma się czego dziwić że kapitał przerzuca się na nowe rynki. Inflacja w rzeczywistości jest kilka razy wyższa niż podają to statystyki. Dodatkowo bardziej majętni ludzie przestali trzymać gotówki na kontach/lokatach/obligacjach tylko wszystko inwestują. Od małego wklepywano nam do głowy że najbezpieczniejszą inwestycją jest zakup nieruchomości na której się nie straci lub "przechowa wartość majątku" a z racji tego że większość nie ma fachowej wiedzy ekonomicznej całe oszczędności są lokowane nieruchomości. W Polsce aktualnie trwa bańka spekulacyjna znam przypadek że deweloper sprzedał powstający blok dla jednej rodziny. "Mieszkania na parterze na dzieci, pierwsze piętro na ojca a drugie na matkę. " A to że irracjonalnie na wystrzeliły ceny to również jest to pochodną ponieważ wielkie fundusze inwestycyjne również "pozamykały" konta z gotówką pchając się rynki. To co ostatnio się działo to przechodziło ludzkie pojęcie żeby w kilka tygodni pszenica podskoczyła z 750 na 900 netto. Za szybko..... gdyby to było rozłożone na pół roku to bym to zrozumiał że brakuję pszenicy i importerzy typu >Algieria, Egipt płacą pomału więcej za towar. Wg analizy technicznej opór 240 euro był do nie przełamania i trend musiał się odwrócić. Teraz zasadnicze pytanie czy ustabilizuję się na poziomie +/- 215-235 Euro i będziemy mieć trend boczny, podparty danymi fundamentalnymi że brakuję pszenicy na świecie susza, brak zapasów, cła, większy eksport np. do Chin i to pomimo tego że będzie realizacja zysków przez fundusze i odpływ gotówki .Czy bardzo szybko spadnie poniżej 210 euro ale to wtedy mamy z automatu przedział cenowy 180-210 Euro. Jeszcze jest taka opcja że bardzo szybko spadnie do poziomu 215 Euro a później odbiję pomału do poziomu 235-240 do granicy oporu technicznego. Ale wtedy na kolejna falę wzrostowa będzie miał efekt popytu i podaży a nie spekulacji. To są tylko moje wróżby......
  19. Wbrew pozorom zdrowo myślący nie chcą aż takich cen, ponieważ automatycznie wzrastają koszty produkcji a marża zostaję na podobnym poziomie. ""Cena pszenicy 10% do góry a saletra 20%"" oczywiście przykład ale ze wszystkim będzie podobnie. A jak cena spadnie to środki do produkcji zostaną po cenie po podwyżkach. Jakby się cena ustabilizowała na w miarę rozsądnym poziomie adekwatnym do ponoszonych obecnie kosztów i amortyzacji maszyn to "każdy" by był zadowolony. taka ciekawostka. arkusz blachy 2 na 1 m o grubości 3mm w październiku kosztował 180 zł teraz 310 zł
  20. Bardzo dobra cena. Ja takiej na południu nie dostane ostatnie oferty na "dzisiaj" to 880-900 netto za konsumpcje i 780-830 netto za paszę
  21. @miwigos w takiej sytuacji to oczywiście że odpada ta wersja. Ale kiedyś jak były normlane zimy ze śniegiem i mrozami po -20 i to przez kilkanaście dni to nikt wtedy nie panikował że coś wymarznie a teraz jeden dzień mrozu i tragedia. Osobiście nie bałbym się mrozu po -20 przez tydzień bez śniegu ale pod warunkiem żeby nie wiał suchy wysmalający wiatr. -21 stopni
  22. Dawno już takiej zimy nie było, szczerze to tęskniłem za taka pogoda. Jak jest 10 cm śniegu to i -20 przez miesiąc może być
  23. @jarki nic nie przenoś, pasuje ciągłość rozmowy.
  24. "Zwykła niebieska" plandeka wystarczy ?
  25. Macie jakieś doświadczenie odnośnie EFEKTYWNOŚCI trucia szkodników magazynowych w pszenicy na otwartej pryzmie w hali - tabletkami z fosforowodoru ??