218 posts in this topic

Jarki się nie chce przyznać :). W tym roku jest duży problem z chwastami. 

Edited by sapek2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Głównie bodziszek w dołkach gdzie stała woda 

Chyba to ominąć kombajnem tam nic prócz śmieci nie poleci 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak tylko dołki to ominąć , było te dołki prztalerzować , póki szło wjechać

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szczerze to raczej dobrze że nic nie robiłem 

Działy się takie akcje jak na tiktoku ;) :) 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Było zrobić jak rzepak zaczynał kwitnąć , wtedy szło wjechać  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ty jak zwykle wiesz lepiej?

Nie NIE żałuję że tak to zostawiłem za dużo tych dołków 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie znam Twoich pól , ja bym opryskał glifosatem , ręcznym ,jakby inaczej nie szło, nie dopuścił by do zarośnięcia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyłączam się do pytania tylko uprawa inna. Czym do diaska desykować facelię na ziarno? Rumian wychodzi, jakbym miał to zbierać innym sprzętem niż talerzówka to przydałoby się ułatwić zbiór.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu nawet w zbożach jest problem co za rok 

Jakieś kwasy w ziemniakach mają rejestrację za odpowiednią cenę 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Klinik : 

Uwaga: Dopuszcza się zastosowanie na plantacji rzepaku ozimego lub jego części w sytuacji wystąpienia dużego nasilenia chwastów uniemożliwiających zbiór lub gdy stan uprawy lub warunki pogodowe uniemożliwiają osiągnięcie w sposób naturalny jednoczesnej fazy dojrzałości rzepaku do zbioru. 

 

O pszenicy pisze mniej restrykcyjnie 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak pokosówki wrócą do łask 

Jeszcze 20 lat temu dużo tego było tu zwłaszcza na Krajnie 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak wiem ale jest mały problem, u mnie nie nie ma pokosówek. Kosiarką do trawy? Za cienkie pokosy będą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak kosiliście rzepaki kikanascie lat temu, wszystko poszło na złom

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie jest inny świat i w okolicy nie było rzepaku. Kolega i ja jesteśmy prekursorami uprawy rzepaku. Nikt nie miał wcześniej ale dawno dawno temu, z opowieści starszych słyszałem, że niektórzy sieli rzepak konnymi siewnikami w ilości 15-20 kg na hektar, kosili to konnymi kosiarkami listwowymi na wpół zielone a potem, suszyli i młócili. Tylko wydajności były inne.

Edited by ikcomas

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now