tomsto

Facelia

109 postów w tym temacie

Wyczyszczona i zważona wyszło 350kg/ha. Za rok zmieniam sposób siewu bo co drugą rurkę jest niedobrze moim zdaniem tak jak zalecają. Za gęsto w rzędzie a za duża przestrzeń między rzędami. Zrobię test Navigatorem jeszcze w tym roku, w rzepaku miałem i przetrwała niewzruszona. Myślałem, że jest bardziej wrażliwa na mróz ale ten rok pokazał, że jest wyjątkowo odporna. Spróbuję posiać dla testu na jesieni bo zebrałem ręcznie trochę nasion tych roślin co przezimowały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O pierdzielona, superchwast ale myślę, że to przez jej budowę. Po prostu nie pobiera substancji czynnej bo ciężko jej wchłonąć tak jak skrzyp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

21 godzin temu, barkas napisał:

(...)

co sprobowac na swiezej dzierzawie, lekkie ziemie

facelia czy gryka?

pozniej zyto

Jeżeli później żyto to gryka odpada bo za późno zejdzie chociaż jest dobrym rozwiązaniem bo fosfor wyciągnie do góry. Facelia zdaje się być optymalna ale to tylko na małe areały bo trzeba sporo powierzchni na suszenie. Suszarnia odpada bo skończy się to pożarem.

Ja na świeżakach różnie robię. Czasem właśnie facelia, czasem rzepak z bonusowym nawożeniem. Zdarzyło się też i testowo pszenicę co pokaże a potem jęczmień aby zobaczyć mozaikę pH ale to na mocniejszych glebach. Na słabej to gryka dobra jest ale zbyt wątpliwy, owies sobie poradzi, następnie łubin, znowu owies, żyto, rzepak a potem to już normalnie. W międzyczasie da się podnieść pH i poziom próchnicy podkładem z pieczarek i obornikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zyto oby zasiac do polowy pazdziernika i jest ok.

Gryka nie zejdzie do tego czasu?

dlaczego pozar w suszarni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Do połowy października? No jak tak to ok. Myślałem, że powinno się porządnie rozkrzewić do zimy bo na wiosnę idzie już tylko w pędy.

Pożar w suszarni przy suszeniu facelii będzie spowodowany przez zmielone części łodyg i kwiatostanów, które wyschną na łatwopalny pył. Nasiona zbierasz suche ale razem z nimi mokre części roślin, nie da się inaczej. Jedyny sposób to suszenie łopatą i potem czyszczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale jak suszysz rzepak, do 6-7% to tam nie ma lodyg i pytlu, ktory tez jest latowpalny?

Dlatego pytam o suszarnie podlogowa, gdzie temp max 40, zeby docelowo wejsc w jeszcze jedna uprawe.

Wiec tutaj tylko cieple powietrze i przemieszac lopata.

Nawet w poprzednim roku nie mialem problemu z rozkrzewieniem zyta na jesieni. Przede wszystkim bardzo plytki siew. No ale zobaczymy jaki bedzie plon pomiedzy tym z konca wrzesnia a tym z polowy pazdziernika

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W rzepaku masz maks 5% zanieczyszczeń, w facelii będzie co najmniej 50%. Do 40 stopni to dojdzie Ci samoistnie na podłodze, na zewnątrz temperatura przekracza nieraz wtedy 30 stopni. Do suszenia wystarczy izolacja powietrzna (przyczepa, poddasze, płyty na paletach itp.) oraz łopata, jak cienko to nawet niekonieczna. Nie suszymy nasion, one są suche, suszymy badyle.

Słyszałeś o pożarze suszarni przy suszeniu słonecznika w moich stronach? Do tego obok był zbiornik na paliwo do tej suszarni a wkoło skład nawozów. Jakby to wybuchło to by tylko dziura w ziemi została po zakładzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się