tomsto

Facelia

100 postów w tym temacie

Tylko miejscami, gdzie jest najwyższa. Są też place całkiem puste. Na drugim końcu wsi wczoraj widziałem prawie identyczną. A 15km ode mnie całe pole równe, rośliny powyżej kolan. 

Sprawdzałem wieczorem nostrzyk, był lekko zanieczyszczony nasionami facelii. I tu rośnie dobrze, ma ok 40cm i jeszcze w fazie pąków, tylko że nie o nią tu chodziło i jest jak sadzona. Różnica od tamtej, że siana 1,5 miesiąca później, ok 20 maja. Było cieplej i dostała w krótkim czasie deszcz. Tamta się męczyła w suszy i chłodzie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak ustawiacie kombajn do koszenia facelii bo zawsze jest z tym problem?

Edytowano przez lokizom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widzę że mamy tłumy fachowców od młócenia takich roślin 

Ja powiem że prawie odwrotnie jak do grochu no szczelina pewnie też max 

Ogólnie to zebrać z pokosów i na Warmiankę ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wizualnie okreslilbym ze ustawienia jak pod rzepak z tym wyjatkiem ze na bebnie ciasno a nie na maxa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kupiłem nasiona od gościa co kosi na pokosy , tak pięknej i tak dobrze kiełkującej jeszcze nigdy nie miałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tymi wszystkimi drobnoziarnistymi i lekkimi nasionami będzie zawsze problem 

Zbiór jednoetapowy bez desykacji to straty w dodatku brudne ziarno 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kosiłem jak zboże, tylko wentylator na minimum.

Lepiej później przeczyścić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sprawdziłem przed chwilą moją. Jest na tyle sucha, że mógłbym spokojnie dziś zbierać, mimo porannej burzy. Do tego cała zaschła parę tygodni temu i nie ma żadnych kwiatów, ani zielonych części, czyli zbiór byłby bez problemu. Tylko że jest tak rzadka i niska, że nie warto w nią wjeżdżać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie, z mojej nie będzie. W przyszłym tygodniu zaczynam żniwa, ale facelii nie będę zbierać, no chyba że aż tak bardzo będzie mi się nudziło i chciało łapać te troszkę ziaren. Szkoda, bo miała iść na poplon pod owies. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja moja raczej bede zbieral. Mam rowny hektar z czego na 0,3 ha poszla gnojowica i tam jest ladna. A tam gdzie nie poszla jest bardzo rzadka. Licze na 150 kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Poki co traktuje ja troche po macoszemu. Idzie na najgorsze kawalki.

W zeszlym roku byla piekna, pozniej przycisnela ja susza, nastepnie deszcze i przez to zachwaszczenie wtorne. Chyba 3 razy ja czyscilem.

Sieje jej tyle zeby bylo na poplon na kolejny rok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dnia 11.07.2023 o 21:38, przem napisał:

(...) siew już zaraz na początku lutego jak są warunki

23 godziny temu, przem napisał:

Kolega powiedziała że przymrozki do -4 wytrzymuje jak jest mała 

U mnie to ryzykowne, jak przyjdzie mróz tak jak w 2020 roku -10 w drugiej połowie kwietnia to będzie po zawodach. Jęczmień jary ledwo przetrwał. Ale z kolei ten zalecany siew kwietniowy też mnie nie przekonuje. Raz że sucho wtedy już, dwa chwasty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chwasty zwalczysz uprawą , a jak zasiejesz wcześnie to będą w faceli , bo jej chyba nie pryskaja 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jest w tym sens ale przed siewem pewnie by trzeba było czymś przelecieć żeby ograniczyć parowanie i chwasty. Tylko czy za bardzo nie przesuszę gleby. Myślałem siać "na raz" w orkę i nie bawić się z tym specjalnie. To uprawa eksperymentalna.

Edytowano przez ikcomas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie w tym roku też spróbowałem i też wyschła, bo znowu sucha wiosna. Tylko cienki pasek wzdłuż łąki się udał. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W tym roku wsiana była w tych miejscach gdzie rzepak nie powschodził 

Nazbierało się tego 40ar. Po siewie oprysk lentipurem 2l1h było czysto

Po occyszczeniu i zważeniu jest 280kg 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@ikcomas

tez mam piekna facelie ale juz zaczyna sie klasc, chociaz sialem tylko 10 kg na ha. Jesli chodzi o zachwaszenie to masz chlopyralid, bezpieczny do poczatku kwitnienia, później nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja nie mam ładnej, susza ją dojechała. Dopiero po deszczu jako tako wygląda.

DSC00270.JPG

DSC00268.JPG

Zdjęcia z 6 czerwca. Chwastów jakoś specjalnie dużo nie ma ale się pojawią bo nie zakryła wystarczająco łanu. Nie będę już niczym robił, uprawa miała być na ugór i tak jest prowadzona. To znaczy nie jest prowadzona wcale, rzadko też tam jeżdżę nie lubię tego ostrego miodowego zapachu. Ale najbardziej mnie cieszą pszczoły, aż całym łanem poruszają a trzmiela to można po skrzydłach pogłaskać taki naćpany jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ładnej facelii nie widziałeś. Poza tym zdjęcie nieco upiększa. Zresztą są plusy bo nie ma tendencji do wylegania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się