biedron

Dopłaty polityka rolna

1088 postów w tym temacie

Widziałem kilka takich co ziemię było widać część jeszcze jest 

Po rzepaku jakieś goowno rosło i jeszcze rośnie będzie qq 

Albo zaorane we wrześniu, groch z czymś po kostki i teraz jara pszenica 

Przecież to jest chore powinna być piękna pszenica ozima 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ważne aby zaorane nie było i chwasty rosły. Poplon posiany 1 października jakoś cudownie nie może urosnąć bo taki jest graniczny termin. Trudno utrafić z terminem siewu tak aby nie zakwitło więc część ludzi decyduje się na późny siew bo nie wiadomo czy będzie zima czy nie. U mnie to trochę facelii przetrwało nawet te mrozy. Ale najgorsze to te gorczyce i inne rzepakopodobne. Cała zgraja przeróżnych robali się na to zlatuje, zeżrą wszystko a potem przenoszą się na uprawę polową bo przecież nie można tego zwalczać w poplonie, zresztą po co. Inna rzecz to na wiosnę widziałem gorczyce w fazie dojrzałości, ja bym to atakował kombajnem w lutym a nie talerzówką. Po gospodarsku to by wysiało się po żniwach i skasowało przed kwitnieniem.

Jak ktoś nie umie liczyć i woli posiać pszenicę jarą zamiast ozimej za te parę złotych dopłaty do ekoschematu to jego problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niby ekoschematy, ale z reguły te kierunki, które są najbardziej eko, to mocno obcięli. I normalnie myślący "chłop" będzie to realizował dla samego siebie i wiadomych z tego korzyści, ale dla dopłat trzeba kombinować z mniej sensownymi programami. W tym sezonie bezorka wyszła mi sama z siebie i przy obecnej ilości opadów była najlepszym rozwiązaniem, ale do dopłat nie opłaca się jej zgłaszać po tych cięciach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak masz bezorke to jak nie może się opłacać , nic to nie kosztuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Międzyplony i ZSU. Ten drugi ma punkty jak bezorka, ale gdyby coś mnie zmusiło do zaorania jesienią jakiegoś kawałka, to bezorka mnie blokuje. A różnorodność upraw procentowo sama wychodzi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A co mam powiedzieć , miedzyplon musze zlikwidować jesienią pod buraki, strączki odpadają , 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pod buraki po 15 listopada robisz mulcz, jak nie chcesz zostawić badyli na zimę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na części moich ziem wiosenna uprawa nawet bezorkowa to tragedia, co roku nie jest tak sucho jak w tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja przed grochem i jeczmieniem jarym daje międzyplon. W lutym idzie glifosat i siew bezpośredni, bardzo dużo wody zaoszczędzam względem innych systemów uprawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na twojej ziemi to nie problem , u nas nawet kto ma hodowle to sieje ozimy jęczmień , bo w najgorszym scenriuszu da 6 ton , a może byc i 10, na jarym nieosiąglne

Edytowano przez miwigos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się