ikcomas

Moderatorzy
  • Zawartość

    5295
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    258

Wszystko napisane przez ikcomas

  1. http://www.susza.iung.pulawy.pl/KBW/04/ ja na jasnozielonym, kto na pomarańczowym? w tamtym roku w tym samym czasie byłem na ciemnoniebieskim i było sucho, a teraz???
  2. Wymarznie Ci... http://lechpol-szubin.pl/pszenica-ozima-sherpa/
  3. Susza się pogłębia w czwartym okresie raportowania tj.od 1 maja do 30 czerwca u mnie -140, w tamtym roku w tym samym okresie było pół tego. Nie ma jeszcze komentarza agrometeorologa ani map KBW ale można już zobaczyć wersję tabelaryczną http://www.susza.iung.pulawy.pl/tabele/
  4. Od tamtego czasu klimat się zmienił. Pamiętam, że ozimy populacyjny u nas kiedyś sieli 5 września. Mimo ostrego klimatu u mnie nikt ostatnio nie spieszy się z siewami. Ja pszenicę siałem jako jeden z ostatnich na przełomie września i października. Ta z października najlepsza, do tego mam porównanie z pszenicą sąsiada (ta sama odmiana) siana jakieś 2 tygodnie wczesniej, już tydzień temu zakończyła wegetację a moja zielona. Wracając do tematu jęczmienia mieszańcowego zważywszy lekko cieplejszy klimat u Ciebie optymalny termin to koniec września
  5. Dobry, tylko do frytek się nie nadaje, poza tym jak widziałem te ukraińskie uprawy słonecznika jest w miarę ekologiczny
  6. Witaj w klubie ;D Nie wiem jaki masz rzepak ale ja swojego nie traktuję jako roślinę główną, bliżej tu do ugoru niż rzepaku i dlatego będzie uprawiany rzepak po rzepaku bo w tej chwili nie mam przedplonu na pszenicę. W tamtym roku zacząłem przygodę z rzepakiem i nie wyobrażam sobie innego przedplonu, jak żyję nie miałem takiej pszenicy jak ta po rzepaku! Rozwala system, a jaka by była gdyby nie zima nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić.
  7. Mam identyczną koncepcję, bo rzepak dla mnie to przedplon a ten nijak na taki nie wygląda, jak nie było deszczu to było czysto, teraz komosa, rumian, fiołek. Dobrze, że już nie używam oleju rzepakowego, glifosat nie chcem ale muszem
  8. W zasadzie powinno się siać jakieś 10 dni po populacyjnym, czyli u mnie wypada ok 20 września i tak siałem ale to jeszcze za wcześnie, skubany miał po 12 pędów.
  9. Czytam właśnie ofertę z Rapoolu. Siał ktoś odmianę Mercedes? Dedykowany jest na ciężkie gleby i dobrze radzi sobie z trudnymi warunkami podczas wschodów. Poza tym cechuje się wybitną zimotrwałością i zdolnością regenerowania się po zimie czyli wszystko pasuje. Średnia plonowania za lata 2013-2015 to 110% wzorca (52,4 dt/ha)
  10. Fidelio gdzie Ty teraz dostaniesz? Fajna odmiana i bardzo ciężko położyć, w tym roku mam te wyższe Leontino i chyba stoi, widziałem tylko z daleka
  11. @lokizom ooootototo ja też chcę spróbować w tym roku tej odmiany (przed chwilą miałem telefon od przedstawiciela) @Pałuczanin81 nie żartuj sobie, widziałem go ostatnio to chwastów tyle, że nie mogę patrzeć, odmiana Visby
  12. Dwa razy z rzędu siałem Hobbita, pierwszy raz plon 2,2t/ha. Wirus żółtej karłowatości jęczmienia (BYDV) załatwił nie tylko moją uprawę. Nie mylić z wirusem mozaiki żółtej, na którą ta odmiana jest odporna. Tak mnie uświadomiono ostatnio. W tym roku nie przezimował ale chyba ciut za wcześnie zasiany, krzewi się piekielnie. Na polach klasy S został tylko Wootan po 6-8 i więcej pędów, widać że dostał po zimie ale piiiękny. Szczegółowa relacja wkrótce. Na pewno jeszcze raz spróbuję tylko pewnie już nie w tym roku.
  13. @jarki Desamo ma zawyżoną mrozoodporność
  14. A widzisz, jednak da się popsuć deszczomierz. Tymczasem mój nowy stoi sobie i czeka na wodę. Jak jej nie zobaczy to za rok się kupi nowy. U mnie deszczomierz wytrzymuje sezon od paru lat bo jest tak sucho, a Wy mówicie o suszy...
  15. A co ja mam powiedzieć? Piękna pogoda dla grillowiczów. Nic nie zapowiada deszczu. Miastowe się cieszą. U Was na zachodzie to chociaż jak mówią w pogodzie, że będzie padać jutro to pada lub maksymalnie pojutrze. U nas jak prognozy przewidują deszcz na jutro to najczęściej trzeba się spodziewać tego deszczu na trzeci dzień bo dla meteorologów wschód to Warszawa a ja to prawie Białoruś i zazwyczaj front przechodzi nocą z badziewnym opadem ale w całej Polsce pada a na krańcach wschodnich to już nieważne bo to Polska B
  16. Wszyscy wrzucają to mój pokaże (ten najlepszy bo o gorszym nie ma co gadać) http://forum.farmer.pl/gallery/image/417-dsc01315/
  17. Tebu odpuść w tej fazie pszenżyta a z opryskiem poczekaj do końca kwitnienia. Możesz zrobić więcej szkody niż pożytku. A wjazdem się nie przejmuj jak masz dobrze ścieżki zrobione
  18. @Daymon ja pojechałem Arteą, jest git
  19. Pyrinex to chyba przerost formy nad treścią. Ja zbóż nigdy nie pryskałem od mszycy, czasami "przy okazji" od innych szkodników. Moim zdaniem nie robią większych szkód w tej fazie. Jesienią przenoszą wirusy i to jest groźne
  20. Stres, zimno w nocy ciepło w dzień. Bez wpływu na plon
  21. Kurz obmyło z roślin i tyle. Już znaku nie ma
  22. U mnie to porażka totalna. Co to za porąbana roślina? Nigdy więcej!
  23. Rozumiem, że to ironia. W tym roku w Polsce tylko w jednym miejscu można mówić o ładnym rzepaku (u kolegi @thug) ale nie w Twoim regionie
  24. @ukasz ja tam bólu d... nie mam z powodu o którym piszesz. Chyba, że Ty ale nie zapraszam na moją pszenicę bo będą miejscowe legi. Pszenica przezimowała wzorowo
  25. RSM

    No ale w pewnym momencie zrobisz roztwór mocznika z wodą jednak tyle co dasz zapewne masz na myśli RSM32 i te 130 wody powinno spalić