ikcomas

Moderatorzy
  • Zawartość

    5134
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    256

Wszystko napisane przez ikcomas

  1. głównie poprzeczniaki i na górkach, zobaczę jak się zachowa po 100N
  2. Myślicie, że nie wszystko stracone? Są też gorsze (zdjęcie usunięte) mało tego ale placowo No jest jeszcze taki co nie ma nic, wszystko zgniło - może spróbuję jarego a ten spacerek to odyniec zrobił http://forum.farmer....e/335-dsc01167/ jaki kulturalny ścieżką zasuwał i sarna też tą samą ścieżką
  3. 11.02 Ceny netto Jęczmień 470 Pszenżyto 450 Pszenica 550 Żyto 410 Owies 440 12.02 Jęczmień 470 Pszenżyto 440 Pszenica 550 Żyto 400 Owies 400 i kolejki...
  4. http://forum.farmer.pl/gallery/image/331-dsc01165/ http://forum.farmer.pl/gallery/image/332-dsc01166/ http://forum.farmer.pl/gallery/image/333-dsc01169/ http://forum.farmer.pl/gallery/image/334-dsc01173/ Zdjęcia tego co walczy, na pierwszym widać że puszcza młode korzenie Jak oceniacie? Coś z tego będzie?
  5. A u nas nikt nic nie rozsiewał, gdyby nie bagno to kto wie @jarki Myślałem o fasolce szparagowej ale na pewno nie groch, będzie prawdopodobnie rzepak jary
  6. Na razie pogoda wybiła głupie pomysły, nie da się wjechać, zresztą z RSM mogę delikatnie później. Tylko nie za bardzo jest na co lać, gnije strasznie.
  7. jak byś u mnie liczył, mam identyczną sytuację, niestety są place po parę arów gdzie goło ale niewiele tego i po brzegach głównie, ciekawe co na to PZU Tymczasem pszenica robi się ruda... A pszenżyta nadal nie widziałem, od listopada
  8. Jakiego rzepaku śmielę się zapytać? U nas rzepaku nie ma. W okolicy jakieś tysiąc hektarów poszło się czesać
  9. Jest, u mnie nie ma śmietki i nie było. Widziałem tylko na zdjęciach. Ogólnie nie wiem co to problem robali. W tamtym roku raz ganiałem na jesieni pchełkę pyretroidem, wiosną pod koniec kwietnia na zielony pąk trułem chowacza dursbanem i fastakiem. To wszystkie zabiegi insektycydami. W tym sezonie pchełkę widziałem tylko na samosiewach i nic dziwnego bo stan uprawy właściwej był opłakany a teraz już się patrzeć nie chce
  10. No mógł być za bardzo w wodzie. Szyjka nisko przy ziemi, jak przywałowany był. Obawiam się, że będzie za mało bo wybierałem te lepsze rośliny. Równo rozmieszczone to są ale jak będzie 5 sztuk na metrze (strzelam w tej chwili - jutro policzę) to gruba przesada.
  11. Słabo to wygląda http://forum.farmer.pl/gallery/image/330-po-rozcieciu/ wydaje się, że pąk ma zdrowy ale korzeń gnije. Może jest tak jak moja luba mówi? Za szybko do ciepła? W polu sucho a tutaj dużo wody i zwariował? Poza tym to tylko woda a w ziemi są jeszcze inne składniki. No łudzę się wiem ale ten po prawej miał najgrubszy korzeń i po wykopaniu wyglądał obiecująco http://forum.farmer.pl/gallery/image/329-przed-rozcieciem/
  12. Nie pomyliłeś się? Prawie 7 ton pszenicy za hektar? Jak szalonym trzeba być żeby tyle wylicytować? U mnie też zaczyna się pojawiać nowa ziemia do dzierżawy ale mikre kawałki, startują z pułapu 2-3 dt za ha
  13. a może robią po prostu zimotrwałość na ICH zimy, nie nasze i stąd ta różnica; inna skala
  14. Dzisiaj poinformowałem pewnego skupującego "nie będzie rzepaku w tym roku" a on: "wiem, widziałem co się dzieje na polach" a ceny bez zmian na razie
  15. To jest najlepsza, super dokładna ale tylko na 84 godziny. Na więcej to ciężko cokolwiek przewidzieć, modele numeryczne GEM czy GFS też są dobre http://meteomodel.pl/gfs-para/T2M/00 http://meteomodel.pl/gempl/T2M/00
  16. To niech wrzuci ten model tutaj, ja tak odległego nie znalazłem jedynie AccuWeatcher na początek marca pokazuje min 19F to jakieś -7 Celsjusza ale ta pogoda słabo się sprawdza.
  17. Normalnie to nie siejemy pszenicy jarej ;D Arabella to przewódka przecież, znajomy miał siać ją w październiku ale udało się go odwieźć od tego pomysłu. U mnie w okolicy często jest praktykowany siew zarówno pszenicy i pszenżyta o charakterze przewódkowym w listopadzie z super efektem. Nawet jak wyszpilkuje nic się nie dzieje. Ja pszenicy przesiewał nie będę ale gdybym miał siać tą odmianę po pszenicy wsiewałbym jak najszybciej się da. 24 marca to u mnie termin optymalny ale u Ciebie? a na przewódkę to o wiele za późno.
  18. Mnie to szlag trafia przez ten wiatr. Miejmy nadzieję, że to już koniec zimy. Wszystkie modele na to wskazują. Wiosna idzie
  19. Jęczmień z daleka żółty ale z bliska już trochę lepiej http://forum.farmer.pl/gallery/image/324-jeczmien/ Już mam problem rozwiązany ze zbyt dużą ilością pędów na metrze kwadratowym . Rzepak jakby zaczął już ruszać więc zrobiłem nowe testy, z roślin które dają nadzieję. Niewiele takich pozostało ale będę walczył o każdy kilogram. Ojciec powiedział "oj żeby się udało bo będzie drogi, tylko trzeba mu dać dużo nawozu". Ogólnie wszystkie rzepaki w okolicy są straszne ale po wykopaniu dają sporą nadzieję, po 6 godzinach puszcza sok z obciętych liści, korzeń twardy. To już ostatni moment na zrobienie testu w rzepaku bo za tydzień jak obeschnie ruszam z K, S, Mg Poprzedni test na pewno był błędny z dwóch powodów, za szybko poszedł do ciepłego i jak odkryło ziemię to w miejscu jego wykopania został goły plac niestety. Tak trafiłem po prostu.
  20. Przecież zakładamy, że ozimego nie będzie to skąd przylecą? Cykl ten sam co w ozimym a gorczycy na ziarno już też nie ma, z kalafiorów też nie przylecą bo terminy nie pasują
  21. Nie pamiętam już jak wyglądają buraki cukrowe. http://www.forgotten.pl/miejsce.php?id=1901 To taka sentymentalna wizyta na stronie o wymownej nazwie "zapomniane miejsca". Czasami przejeżdżam obok zgliszcz tej cukrowni w Sokołowie Podlaskim. Złość i smutek pojawia się jednocześnie. Uprawa buraków cukrowych na Podlasiu została zniszczona. Początkowo mówili, że nasze buraki przejmie cukrownia w Åapach, którą ostatecznie też zlikwidowano. To przede wszystkim wina polityków i akcesji Polski do UE. Może czas się zastanowić i wystąpić wreszcie z tej przeklętej Unii?
  22. To znaczy bezpośrednio bez żadnej wcześniejszej uprawy agregatem uprawowo-siewnym. W mojej olejarni nie biorą pod uwagę zaolejenia, tylko zanieczyszczenie
  23. A co mnie zaolejenie obchodzi? Niech się olejarnia martwi. Może 2016 rok będzie rokiem jarych? Pamiętam jak kolega miał gorczycę skubana ze dwa metry miała to może i to się uda? Poważnie, jak się zdecyduję na przesiew to minimalnym kosztem, "na żywca" w miejsce obecnego rzepaku. Niedobitki ozimego może nie wszystkie się obsypią i coś tam będzie a pryszczarek u mnie nie występuje, nawet słodyszka ciężko spotkać...
  24. Złoty szpadel dla mnie w tym temacie. @Jarki jak sypał? edit: rozważam przesiew, ma ktoś doświadczenia w tym temacie? Dlaczego robale tak atakują?