ikcomas

Moderatorzy
  • Content count

    2,954
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    115

Posts posted by ikcomas


  1. Chwasty, które już są to mam na myśli rzepak, Expert Met wyczyści mi miotłę, innymi zajmę się na wiosnę jeśli cokolwiek zostanie. Od kiedy sieję rzepak to na wiosnę zostają takie niedobitki, że aż się zastanawiam czy warto. Chyba tylko dla chabra, którego coraz mniej już jest. Może kończą się zapasy nasion w glebie.


  2. Do Expert Met nie trzeba. Nie spowoduje to jakichś niepożądanych skutków? Chodzi mi o działanie na miotłę, no i termin tribenuronu jest od 3 liścia, ja chciałbym wcześniej, od pierwszego. Może ten 3 liść to tylko dlatego żeby chwasty wzeszły? Moje już wzeszły, jeszcze przed sianiem ;-)


  3. Nr jeden to polędwiczki wieprzowe w sosie kurkowym, następnie marynowane borowiki, podgrzybki, gąski, opieńki, koźlarze czerwone, rydze smażone na patelni bez tłuszczu i tylko posolone, pierogi z kurkami i mięsem, zupa kurkowa, bigos z suszonymi grzybami, biała kiełbasa z suszonymi grzybami i cebulą, sos z lejkowca dętego - nazwa prawidłowa, wielu nazywa je czarnymi kurkami (w zasadzie to jedna z odmian kurki), inni zwą rurki, google podpowiada że ludzie nazywają też wronie uszy, ja nazywam je czarnuchami lub smoluchami, smażona kania - tutaj się kurde nie pomyl bo będzie nabór na nowego moderatora :-), krupnik z gąskami, kaniami lub... (długo szukałem prawidłowej nazwy) rycerzykiem czerwonozłotym, u nas nazywamy go prosianką ;-)


  4. Dokładnie, ale od kiedy sieję rzepak ostrożnia już nie ma :-)

    10g powiadacie, jest tak tani że spokojnie można dać. Jeszcze jedno, przy większej dawce nie stwarza zagrożenia dla rośliny następczej tj. rzepaku? Wiem etykieta zezwala ale jak jest w praktyce? No i jeszcze termin oprysku rozmija się z Expert Met. Nie zaszkodzi zbożu jak za wcześnie damy?


  5. U mnie tak samo, tylko że chwasty wcale nie wschodziły, dopiero po którymś deszczu zaczęły wyłazić, a na części rzepaku zabieg od samosiewów poszedł dopiero przedwczoraj. No jakoś tak wyszło, a bo ważniejsze skracanie było, a to dwuliścienne bo liście zakrywały ziemię, a to jakieś dziadostwo żarło korzeń...


  6. Temat się rozjeżdża, przeniosłem.

    Tu nie chodzi o czas tylko o jakieś tam robaki, nie wiem nie kumam, u mnie zawsze się orało. Poza tym bezorkowo zrobić dobrze to moim zdaniem wymaga więcej czasu. Zaorać możesz teoretycznie za raz, bezorkowo trzeba przejechać 2-3 razy. Sam zwolennikiem nie jestem, tylko z konieczności, testów. Ja tam różnicy nie widzę, no lepiej mi się orało po uprawie bezorkowej. Teoretycznie powinno być odwrotnie ale to wcale nie musi być od tego że pod pszenicę w tamtym roku nie było orane, pola oddalone od siebie o kilka kilometrów. Przeróżne czynniki mogły to spowodować.


  7. Ładny, równy i dobrze przetrwa zimę :-)

    Bodziszek? No weeeeźźź, nigdy mi nie przeszkadzał, zawsze był na wiosnę a potem go nie było, tak samo gwiazdnica.

    Z przytulią to nie poradziłem sobie w pierwszym moim rzepaku, i dawka 0,3 nic nie dała. No ale jak pisałem wyżej to chyba nie rok na przytulię, ona lubi mokro. Może jeszcze wzejść na wiosnę, dlatego liczę na metazachlor żeby chociaż na początku zatrzymać ewentualne wschody. Jakimś cudem nie ma też rzodkwi świrzepy, pojedyncze sztuki tylko, już kwitnie oczywiście.


  8. Szło, tylko wywalałem suche na wierzch a jakość tej orki beznadziejna. Coraz któryś korpus wyskakiwał i nie mógł się wbić ponownie, trzeba zwalniać albo unosić pług. Taka orka to męka.


  9. Testuję 0,2l/ha Navigatora + 1 kg/ha metazachloru. Komosa leży, chaber leży, rumian też, fiołek trudno powiedzieć, przytulii nie widziałem to nie wiem, zostanie chyba jasnota. Zobaczymy czy urobi do wiosny. A zresztą jak sobie chce, rzepak zabije. Martwi mnie fiołek, może wyjść ponad łan?


  10. @lokizom chlopyralid nie ma rejestracji na zboża chociaż nie bierze jednoliściennych a więc teoretycznie można. A jeśli głównie z myślą o chabrze to nieekonomicznie się mocno robi i jeszcze wizja poprawki wiosną bo może coś nowego wyjdzie. Taniej i lepiej chabra zrobić na wiosnę, jeszcze jakby fiołka brał to można się zastanowić ale sam chaber czy rumian to za drogo.

    @jarki @Pałuczanin81 to nas trzech już, też mi szkoda było to kasować (nawet ładnie wyszło) ale tam rośnie już pszenica. No i rzepak jednak odbija, tego się spodziewałem. 5 gram tribenuronu wystarczy? DFF nie chcę, nie mam takiej potrzeby, fiołka może załatwię Mustangiem Forte. Teraz priorytet to miotła i rzepak.

    @miwigos chciałem zaorać, nie dało się...


  11. Chodzi mi o to czy tribenuron nie osłabi działania Expert Met na super miotłę. Przy normalnej miotle nawet bym się nie zastanawiał, przy tym dziable mam wątpliwości jak zareaguje. Wspaniale będzie jak nabierze odporności na Expert Met, wtedy będzie bolało...


  12. A ja z kolei gdzieś mam stosowanie dwukrotnie tribenuronu. Wiosną Mustang i po sprawie.

    Widzisz, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Forum nie jest po to aby tylko widzieć czubek własnego nosa. Każdy ma inne problemy, inne zmianowanie. Jak nie znasz odpowiedzi na moje pytanie to po prostu się nie wypowiadaj.

    Co do tribenuronu wydaje mi się, że powinien sobie poradzić za raz. Wystarczy przejść się w maju przy miedzach jakie zniszczenia robi w rzepaku tylko lekki podmuch wiatru z tych pseudoopryskiwaczy które pylą zamiast pryskać.


  13. A połączyć z Expert Met czy lepiej osobno? Bo to dwa różne mechanizmy działania i mam na wieki nasiona super miotły odpornej na wszelkie pochodne sulfonylomoczników i moczników.


  14. Sztych to głębokość części roboczej szpadla. To wcale nie takie regionalne określenie jest jak myślicie. Od 26 do dziś spadło łącznie 38 mm. Sąsiad w sobotę orał to ciężko szło, suchą ziemię wywalał a ja na glinie i moich górkach ślizgałem się z opryskiwaczem. Ziemia nie przyjmuje wody, zabetonowane jest pod spodem.