lokizom

Użytkownicy
  • Zawartość

    5655
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    283

Wszystko napisane przez lokizom

  1. Tutaj jeszcze mniej bo niecałe 11 mm. Dokładnie tak z tymi zbozami i rzepakami jest jak mówisz. Tyle że za chwilę rzepakowi zabraknie wody
  2. Wczoraj prawie 2mm napadało. Dobre i to ale długo na tym rośliny nie pociagna
  3. Dojdzie mi w ciagu miesiaca 10 ha przez miedze to będę miał w jednym kawałku juz 65 ha. Po 70 tys musiałem dac. Klasa 80% IVb, 20% IVa.
  4. 20 maja mam siane jak robiłem drenaż po łąkach i wtedy późno to musiałem.zasiqc, będzie pewnie 10 lat temu. Plonu nie było rewelacyjnego ale to najlepsze zboze na późne siewy
  5. O podobnym czasie jak Ty użyłem dzisiaj tych słów ,,padł ostatni bastion" tylko że podczas rozmowy ze znajomym. W UE tak ale mamy jeszcze Trumpa, który trochę z tą Unia jednak walczy
  6. Ja chciałem przesiewac w sobotę pszenzyto, ubezpieczyciel nie przyjechał na ogledziny w ciągu 30 dni a ma na to 14 dni. Byłem dzien wcześniej na polu a jak przyjechałem w tą sobotę to zrezygnowałem z przesiewania, zboza jakby w ciągu tego jednego- dwóch dni zmieniły się diametralnie. Chyba gleba się na tyle nagrzala dopiero żeby to ruszyło. I nie przesialem bo zaczęło rokować
  7. Na dwóch ciągnikach też bym sobie poradził. Mam dwa duże ciagniki bardziej w razie ,,w" bo godzin duzo nie klepia. Zawsze kupuje nowe, najstarszy ciagnik ma 4 lata i 2200 mth. Teraz jak mam drugiego dużego to nie będzie robił 500-600 mth na rok a około 300 mth wiec powinienem mieć spokoj z inwestycjami w maszyny na pare-parenascie lat. Do wymiany został tylko kombajn ale to raczej nie prędko póki mam dobrego operatora na tego co mam. A z nowszym i ta technologia juz by sobie nie poradził Ojciec więc narazie odpuściłem sobie temat. Beczke jeszcze jedna bym kupił ale musiałbym dostać te $ z naboru na ochrone srodowiska bo jednak to inwestycja porównywalna z nowym kombajnem a beczke dobra póki co mam. Bez dofinansowania nie widzę sensu
  8. Trzy ciągniki. Dwa 250 KM i jeden 110 KM. Ten 110 KM mógłby być ciut wiekszy
  9. Tutaj prawie codziennie -5 do -7. Wody brak się robi, zboza stoją w miejscu, jedynie rzepak coś rosnie
  10. Tutaj łącznie przez dwa dni 3 mm. Ogólnie tego już nie ma przy takim wietrze co był. Następnych opadow nie widać na horyzoncie
  11. Tutaj w tej chwili bardzo marnieją jeczmienie ozime które niby najlepiej zniosły ta zimę. Myślę że tak jak tutaj wspomnieliście główny powód to brak azotu w strefie korzeniowej. U sąsiada ładnie to widac bo ma mocniejsze gleby ode mnie i pewnie trudniej żeby azot się przemieścił. U mnie ten problem na górce gliniastej głównie. Przedplon miałem groch to też trochę lepiej to wygląda przez to
  12. Minus 5 dziś bylo
  13. Oglądał ktoś aktualne rozprawy G.Brauna? Coś pięknego, świetne wykłady dla całego społeczeństwa. Ten proces powinien być transmitowany w TV aby Polacy mogli zaczerpnąć wiedzy, kultury, polszczyzny od tego niesamowitego rodaka patrioty. Mimo tylu przeciwności wierzę jednak w sprawiedliwy wyrok. A taki moglby być tylko jeden. Niewinny wszystkich przestepstw. Zachęcam do obejrzenia od pierwszych rozpraw aby nie uciekł wątek. Wiem że czasowo to bardzo dlugo trwa ale nie jest nudno
  14. U mnie nic nie nadają. Marzec skonczy się pewnie na łącznie 6 mm
  15. Pewnie do tej ustawy zrobia jeszcze jakas kontrowersyjna wrzutke z jakiejś innej dziedziny aby prezydent podpisał coś czego by normalnie nie podpisal
  16. Tutaj jeszcze mniej. W Lęborku więcej padało, przed dwoma tygodniami też tam wiecej trafilo deszczu
  17. Ja jestem za półmetkiem siewu mieszanki grochu z jeczmieniem. Trudne górzyste pole i jeszcze dwa drenaże w dołkach pozapychane były to tam mokrawo. Na polu ogólnie dosc sucho dlatego siew na raz w wymarzniety poplon. Do wtorku powinno udac sie skończyć. Jest trochę za wcześnie na siew bo jednak gleba jest bardzo zimna ale do Świat chyba wzejdzie
  18. Miałem na mysli bardziej zboza. Tutaj rzepaki rewelacyjne, najlepsze w kraju tak przedstawiciele mówią
  19. Nie zastanawiałbym sie, tylko dawal mocznik dolistne w takim wypadku. Nigdy prawie z niego nie korzystam ale kiedyś był też taki rok to dzięki niemu roślinom nie brakło azotu na początku wegetacji a później plony były całkiem niezle
  20. Te 4,5 mm to myślę że duza różnica względem marznięcia i puszczania. Oczywiście na korzyść opadu
  21. Tak, jeszcze pogorszył stan plantacji. Podobno w zbożach pomogł ochronić przed plesnia
  22. Tak, tam gdzie zrobiłem omijak to jest lepiej, wogole nie stracil lisci
  23. Wątpisz w przemieszczenie po 4,5 mm wolnego opadu a nie wątpiłeś po braku opadow i tylko wigotnej, rozmarzajacej glebie
  24. U mnie o tyle dobra sytuacja że ma rozetę i szybko się zregenerował nawet ten co starcil liście po rozbijaniu lodu jak był snieg. Z tym że dałem mocznik dolistnie jak były te ciepłe dni
  25. Najbardziej ogranicza pagórkowaty teren. 24 metry to byłby maks jaki mógłby być na ten teren tutaj. Przy 24m już beczka musiałaby być dluzsza, pewnie juz 3 osiowa żeby się skladaly a to już pojemności 25m3 wzwyż zazwyczaj. Dochodzi przejachanie jednym kolem wiecej i mniejsza szansa ze roslina przetrwa takie cos. To już ciągniki 300+ KM i wtedy siewnik już też 4m, to duza wymiana sprzetu. A tak jest optymalnie w mojej ocenie. Gdybym miał 300 ha to bym się może nad takim czymś zastanawiał