lokizom

Użytkownicy
  • Zawartość

    2076
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    56

Wszystko napisane przez lokizom

  1. Koleś mówi o tym co napisałem wczesniej. Problemem jest przyjeżdżająca do nas wieprzowina po jak on to mówi po cenach dumpingowych. Myślę że jest gorzej nawet i nie można nawet tego nazwać wieprzowina tylko syfem bo wieprzowine po takiej cenie to by i Niemcy też na pewno chętnie kupili. To musi być nawet nie chce mieć świadomości co za mięso. Tutaj potrzebny protest samych konsumentów a nie tylko producentów wieprzowiny
  2. U mnie też ostatnio przerwalem po sasiada działce która uprawiam. Był na 20 cm wkopany na odcinku 500m. Przyjechali i zaczęli ze umyślna dewastacja to ich pogonilem z działki. Naobrazali przy tym jeszcze, jeden narwany nawet chciał się bic. Zadzwoniłem do kierownika, przyjechali pogadali mądrzejsi trochę i postawiłem sprawę jasno ze albo wkopia głęboko na metr ten odcinek albo nie dam wogole połączyć i do tego chce roczną służebność 1000 zl. Nie uwierzycie ale sie zgodzili bo nie było na ten kabel wcześniej żadnej zgody poprzedniego właściciela. A dzisiaj przychodzi koleś ze przez te działki chcą kopać światłowód i czy dam kopać. Zobaczymy co uda się ugrać na te ciężkie czasy Kiedyś ojciec pozbył się słupów energetycznych w taki sposób że kradli kable na nich telefoniczne. I się nie zgodził na powieszenie nowego, chyba że pod warunkiem że wkopia ziemia. I wkopali swój kabel telefoniczny i przy okazji ten z Energi
  3. @miwigos Tak jeszcze nie było źle z trzoda uwierz mi. Była niska cena też latami ale wiesz co jest teraz: nie można jej sprzedać, świnie przerastają a jak świnia przerośnie o 0,1 kg powyżej 115 WBC to potrącają o około 2 zl/kg czyli dostajesz tyle co za warchlaka. A jak nie brali przez 3 tygodnie prawie w ogóle świń i teraz biorą też ich bardzo mało i trzeba się zapisywać w kolejki miesięczne, gdzie niektórzy już mają do końca stycznia zapisane to to się musi źle skończyć a zboże drogie. Już nie ma -6 eurocentow od niemieckiej, teraz to już jak w Niemczech jest gdzie 5,85 zl/kg wbc to u nas 5,10 zl/kg wbc. To niech mi ktoś powie co za mięso do nas przyjeżdża skoro nie opłaca się naszym bić naszego tucznika po 5,20
  4. U mnie pierwszy numer farmera dzisiaj doszedł ale na forum dosc długo , już kilka lat się uzbieralo
  5. 100 kilo soli to u mnie większość sąsiadów nie nasypala w mineralnych tyle przez ostanie 10 lat razem :D Ale czy nitrofoski warte swojej ceny? @barts nie stosowales przypadkiem? Było dość sucho ogólnie. Zastanawia mnie jedynie dlaczego po ostatnich 14mm deszczu jest tak mokro na wierzchu skoro praktycznie było sucho przed tymi 14mm
  6. A co nasz ekspert powie na Ultra Kali K z Phosagro ktory jest okolo 50-70 zl/t tanszy od Korn-Kali i jest teoretycznie minimalnie bogatszy w skladniki. Zastanawiam się czy nie wrzucić na wiosne pod oziminy 150 kg Viking ale ta cena?(wyjdzie okolo 260 netto czy lepiej 100 kg Korn Kali(Ultra Kali K) co wyjdzie około 110 zl netto. Zasobnosc na wysokim poziomie w fosfor i potas ale wiadomo gleby lekkie ale jednak chcialbym troszke podać na wiosne ale czy warto pchac sie w nitrofoski?
  7. To jednak na Kaszubach bardziej kwitnie takie coś. Zwykle 2-3 rodziny na wioske maja gesi na sprzedaż. Mleko to w tej chwili rzadkość żeby ktoś sprzedawał ale się zdarzają takie przypadki jeszcze. Jajka owszem i to akurat więcej niż gęsi jeszcze osób ma na sprzedaż i stałych klientów. No i kilku rolników hoduje swoje świniaki dla siebie a ubija je zwykle jakis sąsiad i wedzi. Ale inne rzeczy to już raczej rzadkość. W tych przypadkach ktore przytoczylem sprzedaż bezpośrednia nic nie zmieni bo nikt z nich nie będzie się pisał na większą skalę, bo nie będzie miało i czasu i pewnie chęci skoro wystarczy im taka rzesza klientów
  8. Ale narazie nie widać opcji wyskoczenia z tego pedzacego pociagu, poki co trzeba w nim zostac. Ale masz rację będzie przymusowa wysiadka jak nic nie zmienimy i to szybciej niz się nam wydaje
  9. Sam nie chce iść w ilość a właśnie cos takiego, a bardziej sprzedaż swojego mięsa, to ma przyszłość ale narazie ciezko mi to sobie wyobrazić, tym bardziej w dobie ASF, bo to kolejne niepewne koszta. Większość rolników sprzedaje swoje dobra bez ,,kwitow" i tutaj niestety muszę się zgodzić z @miwigos ze za bardzo robią z tego główny problem rolnictwa a tak naprawdę dotyczy on myślę do tysiąca gospodarstw w skali kraju. Są ważniejsze rzeczy do zrobienia, mnóstwo takich spraw, to jest na samym koncu
  10. Jak sąsiad doniesie jak będziesz oral to sam wiesz jak może być
  11. No z obornikiem i gnojowica w listopadzie można tak myślę bo jak mówisz że.bylo za.sucho albo za mokro i sie nie dało w październiku to możesz do końca listopada. Jestem jeszcze w Prsk i tam ojeszcze ostrzejsze przepisy a te nowe azotany to już wogole porażka, trzeba iść mierzyć górę czy ma nachylenie 10% czy nie. Jak ma to orac ja stosując odkładanie skiby w górę stoku. Przepis ok ale u mnie gora na górze, bruzd od zaj....ania by bylo, weź to pozniej zasiej i skos. Powoli mam wyj....ne na taka Łunie i demokrację
  12. przypadku gnojowicy i gnojówki, zaleca się ich stosowanie na nieobsianą glebę, najlepiej w okresie wczesnej wiosny. Dopuszcza się stosowanie tych nawozów pogłównie (przede wszystkim na użytkach zielonych) z wyjątkiem roślin przeznaczonych do bezpośredniego spożycia przez ludzi lub na krótko przed ich skarmieniem przez zwierzęta. Kodeks dobrej praktyki rolniczej Nowa ustawa OSN też wspomina o poglownym laniu
  13. Panowie pytanko czy można gnojowice poglownie na grunty rolne? Dużo wersji sie słyszy i wkoncu nie wiem sam. To musiałaby być pewna odpowiedź
  14. Tutaj do 15 cm
  15. Ile? Tutaj -8. Aż trudno uwierzyć że - 14
  16. Dlaczego? Chodzisz z telefonem i Ci pokazuje gdzie nakluwales wcześniej. Naprawdę dużo dłużej nie schodzi. Jak dla mnie próba z 4ha jest mało reprezentatywna no chyba że nie ma mozaiek
  17. Chodzi mi o to żeby samemu nakluwac w dokładnie tych samych miejscach zawsze
  18. W tej chwili mamy proste aplikacje na androida dzięki którym można pobierać próbki dokładnie z tych samych miejsc w kolejnych latach (badaniach)
  19. Chociaz niewiadomo ile byś walił wapna na ha na typowym piachu to i tak ph szybko zjedzie na dół, do wartości 6-6,5. Potem już tak szybko nie będzie spadało
  20. Nie próbowałem, ale może być ok. Najbardziej obawialbym się dużej presji chwastów
  21. Widziałem też. Ogólnie to robi to podobnie jak plow a myślę że dużo więcej ON pójdzie. Jak trochę sie wczytałem to mam taki dylemat bo jest podzial na o zebach prostych i zakrzywionych. I teraz nie wiem czy krzywe to jest plow czy może normalne żeby ale pod skosem do przodu idące a te proste to np. jak w kverneland silo wolf
  22. Rozglądam sie za gleboszem który przerwałby warstwę przez którą nie przesiaka woda szczególnie na teren zdrenowanych połąkowych gdzie ta warstwa występuje i często jest problem z uprawa w tych miejscach mimo zdrenowania. Potrzebuje maszyny która wejdzie jeszcze trochę głębiej niż 50-60 cm. Bo zdarza sie ze ta warstwa występuje nawet na 80 cm
  23. Jak robiłem dokładne badania, tzn. próba z 0,5ha i dopasowane do jednakowej ziemi w probce to tam gdzie bardziej piaszczyste miejsca to zawartość fosforu jest sporo wyższa niż na bardziej żyznych miejscach tuż obok. Wynika to z tego że na piachu mniejszy plon więc i mniej fosforu wynosi się z nasionami, no a fosfor mało mobilny więc zostaje go w tej glebie coraz wiecej w stosunku do lepszych miejsc. Czyli na piachu fosforu sypalbym mniej a dbał tam bardziej o ciągłe wapnowanie , co rok-dwa a mniejsze dawki. A potas zupełnie odwrotnie jak fosfor. Na piaszczystych miejscach ciężko zbudować bardzo wysoka zasobnośc. Mam wrazenie ze jest bardziej mobilny niż mi się wcześniej wydawało opierać sie na Grzebiszowu chociazby i jednak uzupelnialbym, podkreślam uzupelnialbym na wiosne a nie sypal 50-50 jesien- wiosna. Raczej dałbym 80-20 żeby jak wspomniałem tylko uzupełnić
  24. Tez 200 zl bym nie dal. Zwykle starcza 80 zl. 8 kg facelii plus do tego jeszcze coś dorzucam. W tym roku seradela ale słabo powschodzila, pewnie miała małą zdolność kielkowania. A facelie mam swoją
  25. Po testach zwykłego głębosza i typu plow jestem jednak bardziej przekonany do typu plow mimo że nie zrobię tego tak głęboko jak zwykłym, ale typu plow robi jednak robotę. Teraz tylko szukać producenta, czas do wiosny albo pewnie nawet do późnego lata na wybor