lokizom

Użytkownicy
  • Zawartość

    5701
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    287

Wszystko napisane przez lokizom

  1. Dokladnie @ikcomas kazdy rok inny a dochodza jeszcze kazdego roku inne ceny na produkty. Zabieg T2 czyli protio + azoksy w dawkach po 0,6 l/ha każdego kosztował 48 zł. Jak to się ma do rozwiązań zachodnich firm za 200 zl/ha. Na rynku fungicydow sporo zmienilo ,,uwolnienie" protio". Markowe produkty beda musialy staniec moim zdaniem. Co do proquinazidu sporo osób tutaj siejących jeczmien ozimy daje go na jesieni
  2. Tak tylko mączniak. Podział na interwencyjnie i profilaktycznie (zapobiegawczo). Etykieta Taliusa: ,,Talius 200 EC jest środkiem grzybobójczym w postaci płynu do sporządzania emulsji wodnej o działaniu powierzchniowym, do stosowania zapobiegawczego lub interwencyjnego w zwalczaniu chorób grzybowych. Proquinazid należy do grupy chemicznej chinazolin (grupa FRAC 13). Między innymi zapobiega rozwojowi mączniaka prawdziwego zbóż i traw poprzez zahamowanie kiełkowania zarodników grzyba. Środek indukuje również naturalną odporność roślin" W drugim zdaniu od konca kest napisane ,,zapobiega rozwojowi" a nie że działa wyniszczajaco. Natomiast na początku napisali pewnie na wyrost że interwencyjnie ale dalej jednak wspominają tylko ze ,,zapobiega rozwojowi". Jak robimy późne T1 to raczej idźmy w stronę fenfropidyny ale jak robimy wcześniej i nie ma zbytnio widać oznak to jednak zapobiegajmy czyli proqinazid
  3. Lewy słupek to interwencyjnie, prawy profilaktycznie. Jeżeli mamy maczniaka to musimy wiedzieć czego chcemy bo mamy kilka substancji ale o zupełnie innym sposobie zwalczania Co do tebu to jeszcze ma raczej działanie przeciw fuzariozie, może nie już jakieś spektakularne ale na pewno trochę przytrzyma. Nie opłaca się dziś dawać tebu wg. mnie skoro mamy dość tanie protiokonazole
  4. Co do maczniaka Zwróćcie uwagę na dzialanie. Metrafenon to nie tylko maczniak ale i łamliwość, dlatego 70 zł. I to chyba pierwszy rok gdzie minął patent i mogą się pojawiać generyk, to do sprawdzenia ale tak na szybko coś mi kojarzy z tym patentem na metrafenon
  5. W tym roku resztki pryskam. Na najlepsze jakieś bonusy z zeszłego roku co dostalem czyli Queen, Elatus Era. Na połowie arealu protio, azoksy, biksafen. Na najgorszych 30% tylko protio z azoksy
  6. Jak dajecie jeszcze Moddusa to raczej suszy nie ma u Was. Ja sobie odpuściłem całkowicie regulacje w zbożach w tym roku i nie żałuję oprocz co było błedem, który widziałem już podczas oprysku dałem 0,3l Moddusa na doklosie w jeczmieniu ozimym po tych 30 mm które spadły. Ale zrobiłem to na 1/2 areału tego jeczmienia. U mnie od T1 mijają 4 tygodnie i jestem za półmetkiem T2. Jutro dokończę T2 i pewnie skończę rzepak na płatka. Po niedzieli grzybowka w jeczmieniu jarym pójdzie. Jak dobrze zrozumiałem wypowiedź @miwigos to on zrobi T2 po minięciu 3 tygodni od T1
  7. Tutaj też nic się nie zapowiada. Znów robi się sucho
  8. Niekoniecznie, głosujemy czesto na kogos innego ale poglady mamy bardzo podobne, czy to @ikcomas czy @miwigos. U Ciebie za to dostrzegam taka narracje że Prezes gorszy od Tuska. Chociaz chłopaki nie głosują na PiS to w tym wypadku mają inne zdanie niz Ty, ja w sumie też.
  9. @Pałuczanin1981 ja widzę że za długo Cie nie bylo na forum i ulegles obcym wplywom. Tutaj koledzy maja lepiej ugruntowane zdanie, czy to @miwigos czy @ikcomas. W sfałszowane wybory nie wierze. Taki urok splywajacych wyników. Każdy z Nas to czuł chyba że rano wynik będzie inny. Co do ingerencji Tuska w wybory prezydenckie to myślę że celowo chciał aby Rafał przegrał. Tak jest wymówka że nic nie zrobili bo prezydent.... A tak ludzie mieliby czarno na białym kogo to wina. Nie przewidział chyba tylko że to nie pierwszy lepszy z łapanki Karolek. Poza tym pamiętajcie że Tusk całe życie eliminował zagrożenia ze swojej parti, nie ostał się ani jeden z współzałożycieli partii, później Nowaka wystawił, Adamowicza pograzyl , Schetynę a teraz pozbył się dożywotnio Rafałka. Panowie na pewno nie mamy piz....ki jako prezydenta! A mieliśmy np. marszalka co miażdżył Putina a mogliśmy mieć jeszcze Rafałka. Czasem sobie mysle ze może Bóg nad Nami czuwa. Czas na odrodzenie i Brauna aby wszystko było wkoncu na swoim miejscu
  10. Jakie obstawiacie u siebie w tym roku? U mnie zboza ozime rokują od 4 do 6t. Będzie to wynik poniżej średniej wieloletniej. Zboza jare to jeszcze zbyt duża niewiadoma. Rzepak ma jeszcze szanse na średnia wieloletnia, która pewnie jest nieco ponizej 4t.
  11. O właśnie takie wróżenie chodzi, jakby już do końca było idealnie. Czy możesz jeszcze liczyć na 8t pszenicy i 4t rzepaku?
  12. Myślę że dobre porównanie bo ,,krowiarzowi" byś odradzał pójścia w roboty chociaz to wygoda ale koszt utrzymania za wysoki a u Ciebie przecież na gospodarstwie robisz to samo czyli idziesz we wygodę kupując JD a nie Zetora. Zetorem też byś to zrobił, kiedyś nawet konie to pole uprawiały. Kto zostal przy koniach bo nie zainwestowal w sprzet ten zginal. Tak samo u ,,krowiarza" kiedyś doił ręcznie, później miał dojarkę a tenraz robota. Za parę-paręnaście lat wygina Ci na dojarkach, a zostaną Ci z robotami. Ty też mógłbyś pójść w doradzanie. Jak przejeles gospodarstwo po(od) Ojcu(a) to przez ile lat powiększyłeś o ile %? Większości rolników to się nie udało więc śmiało mógłbyś doradzać
  13. Można by tak rzecz że powyżej 100 ha to już fabryka a nowy kombajn czy traktor za miliony brać bo wygoda, a koszt utrzymania wyższy niż by c-360 jeździł. Kto nie pójdzie w nowe technologie to zgnie, czy w świni, czy w krowach czy u Ciebie z nowoczesnymi technologiami
  14. Od 7,50 do 8,00
  15. Ty przestań tu dozowac te ,,pochwaly". Wiem jak to jest być na kredycie, duża część zysków oddaje się wtedy bankom i nie ma wtedy szans na szybki rozwój. Ja miałem o tyle dobrze ze jak przyszła koniunktura to miałem już efekt skali czyli dosc duza produkcję ale to było na kredytach i było ciężko. Ale jak przyszła koniunktura, kredyty posplacalem i poszedłem w ograniczanie kosztów wlasnych i wygode
  16. Myślałem że dziś nie napada za wiele, a jednak jest już dziś 16mm. Łącznie te 4 dni uzbierało się 27mm
  17. Mam niskie koszty bo mało kosztuje u mnie na sztukę: praca, leczenie, energia, robienie paszy. Nie muszę karmić na mokro żeby karmic sporo taniej, pewnie taniej niż 98% hodowców karmie. Wszystko jadę w BB albo luzem, premiksy 1%, zakwaszacz w płynie. Robię pasze o 200-300 zl/t taniej niż sprzedają firmy paszowe w ilościach calosamochodowych większym rolnikom. Ostatnia dokładkę miałem pewnie strzelam 6-7 lat temu. Ostatnie 5 lat nie schodziłem poniżej 130 zl/szt dochodu patrząc na kazdy pojedynczy tucz, zdarzały się strzały po 300 zl/szt. Mam wyremontowane wszystkie budynki, nowoczesna mieszalnie, ktora pracuje bez obecnosci czlowieka. Miałem bardzo dobry układ z jedną z firm zachodnich, o jakim każdy rolnik by marzył. Ale skończył mi się w tym miesiącu. Ostatnie 3 lata wydałem na inwestycje 20 mln, bez kredytu. Teraz nie bedzie juz takiej stopy zwrotu, a ASF może wstrzymać dalszy rozwoj na długi czas. Myślisz że to było z pola? To było ze swini, ale mało kto to rozumie
  18. U mnie protio, azoksy, biksafen. Napadało dzisiaj 1mm. Jutro ostatni dzień z opadami, oby dało konkretnie
  19. Tak samo jak Ty teraz nie przestaniesz uprawiać ziemi chociaż się nie opłaca jej uprawiać w obecnych czasach. Co do świni ja wcale nie lubię jak jest droga. Wtedy obraca się dwa razy wiekszymi pieniędzmi, więcej nie zostaje a jest ryzyko utraty większych sum. Ja jestem w o tyle dobrej sytuacji że mam względem innych producentów niskie koszty hodowli na sztukę. Obawiam się jedynie ASF bo to zaprzestanie działalności na pewien czas
  20. Tutaj też piękne gospodarstwo. @miwigos widzisz może być nawet pięknie na krowach
  21. No pierwszy raz tym sezonie napadało więcej niz pokazywalo. Dostałem 10mm. W prognoz jeszcze 10 mm ma być przez najbliższe 3 dni
  22. U mnie pokazuje że teraz przez 4 dni ma się uzbierać łącznie 15 mm opadu. Jakby tyle było rzeczywiście byłbym zadowolony. Ale widząc ten nijaki front to obawiam się że nawet 5 mm nie bedzie
  23. Dostałem 0,5mm. Jak czytam te Wasze opinie o stanie plantacje to widze że u mnie jeszcze najlepiej bo te ostatnie 15mm uratowało na chwilę sytuację i to że jednak rośliny są u mnie w niższej fazie rozwojowej. Ale tez nie mogę powiedzieć że jest dobrze bo jest słabo-srednio
  24. Nie wiem czy jest jeszcze sens robić T1. Tutaj eksperci jezdzili po polach i wniosek taki ze kto nie robił T1 to fatalnie rokują te zboza, sporo juz m.in. septoriozy - mimo tego że niby nie było wilgoci. Już sobie wyobrażam te puste kłosy w zniwa. Zabiegu T1 to nie robiła stawiam że połowa rolnikow z tych ktorzy zawsze robia. To będzie dopiero rok- już nawet aktualny nie będzie ten slogan że najgorsze dopiero przed Nami bo najgorsze będzie tu i teraz