lokizom

Użytkownicy
  • Zawartość

    5638
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    284

Wszystko napisane przez lokizom

  1. tutaj mrzawka az do poludnia była, też mam troche spoznione zabiegi, jest faza bbch 65-66
  2. No bo dookoła były burze a tak naprawdę tutaj jest dużo mniej opadu niż w takim Lęborku czy Wejherowie. 20mm dostałem w tym okresie raportowania
  3. -124,9 . Zabrakło 0,1 do suszy w jarych.
  4. nie to co moj, czuć tu plon, ale do klubu 10 ton chyba jednak nie
  5. Do końca tygodnia bez deszczu jakoś wszystko sobie poradzi, potem dalsza redukcja plonu pojdzie
  6. Nie wiem dlaczego po takich niewielkich opadach w sumie ale rzepak jest naprawdę dobry jak na ten moment. Jest pełnia kwitnienia i on próbuje jednak ciągnąć te boczne. Tego którego nie pryskakem jeszcze na platka ( tego najlepszego) bede jednak dawał Propulse, dzisiaj akurat skonczylem część
  7. ASF

    Na szczęście tak, ale m.in. lekarz prowadzący stado musi badać temperaturę i diagnozowac ze jest bezpiecznie
  8. ASF

    Mam trochę pecha i szczęścia dzisiaj była u mnie weterynaria bo sprzedawalem 9.05 swiniaki a to auto było wcześniej koło Giżycka gdzie to ognisko u świń było(jest) i teraz mam 30 dniowy monitoring stada
  9. I jeszcze ludzie na nich głosują, no to wogole wola o pomstę. Najlepszy dla rolnictwa byłby Sachajko
  10. W Sarbinowie wczoraj 20mm u Cb pewnie też tyle wczoraj
  11. Wiesz jak ja jestem wq.... . Żeby ciagle obchodziło dookoła, bo masakra. Dzisiaj już było 3-5 km ode mnie na południe. Rozeszlo się jedna burza na zachód, druga na wschod. A za 5-10 km na północ znów jeden front i stoi tam i ciągle laduje
  12. Znowu dookoła pada a tutaj nic
  13. No najlepiej chyba że środek ma np. trzy substancje, to wtedy nazwa handlową poprostu
  14. tutaj nic, ogolnie to nikt nie ma takiego pecha w tym roku
  15. Niby było prawie 80 mm na początku marca ale coś widzę że pszenzyto się będzie bardziej u mnie sprawdzalo
  16. Mówiłem że jest fatalny, a jest tu moja najlepsza ziemia, praktycznie caly kawalek IVa. Myślę że klosow jest max 350/m2. Jak to odda 5t to będzie cud
  17. @jarki U mnie to samo, miejscowi dałem trinespak ale tylko raz, zwykle daje jeszcze na doklosie, ale nie w tym roku. Mam dobre żyto i połowę pszenzyta, reszta ozimin cienizna. Nie wiem co myśleć o rzepaku
  18. To tak jak mój jęczmień, wstyd jechać patrzeć
  19. Będzie, pozazdrościć. Wal na ten rzepak jeszcze raz ochronę i dzwon do rekordów Guinessa
  20. O w morde, to jest coś
  21. Bardziej chyba jej zabrakło N niż wody
  22. Koniec. 5 mm, ale to mi sie podobało, bo już zapomniałem co to deszcz
  23. Pada, naprawdę pada, właściwie pierwszy raz od marca bo tak to ciągle tylko lekko kropilo. Ciekawe jak długo tak popada, chociaż godzinkę jeszcze
  24. Na suszę to ich pogonie, niech przyniosą papier ze stwierdzona jest. Ci z Concordi są lepsi do szacowania dla rolnika od tych z PZU , bynajmniej u mnie po kilku latach doswiadczen
  25. Ale jare dostały trochę kopa po tym deszczu. Najbardziej ta susze odczuly oziminy, szczególnie nie podoba mi się jęczmień ozimy, nie był gęsty bo tak chciałem ale teraz wygląda okropnie w tej fazie praktycznie kloszenia