lokizom

Użytkownicy
  • Zawartość

    5595
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    273

Wszystko napisane przez lokizom

  1. @barts Płatek to chyba za 10 dni, po przymrozkach. Ja dodawałam azot na płatek ale pamiętaj że nie robi się tego jak rośliny są w stresie, tym bardziej wodnym. 10% to było bezpieczne stężenie
  2. @ikcomas A mi się moj nie podoba. Ogólnie to ledwo zipie a deszcz coraz bardziej wątpliwy na ten tydzień
  3. Grubsza luszczyna
  4. I coś mi sie wydaje ze to będzie najlepsza decyzja, deszcz coraz bardziej wątpliwe. Ale nie dac N2 a podać T2 to też mijałoby się z celem
  5. Musi napadac pod koniec tygodnia minimum 20 mm bo jak nie to nawet na 3t nie ma szans
  6. Zastanawia mnie czemu boczne pędy w rzepaku nic nie podgonily głównego. Stosowalem Toprex w terminie jak większość forumowiczów czyli raczej nie za późno. Albo te przymrozki po 2-3 dniach albo ciągłe kwietniowe przymrozki albo brak opadów w kwietniu sprawiły ze marnie to wyglada. Co myślicie?
  7. Znam rolników którzy zamiast insektycydy dają na ochronę łuszczyny Asahi. Trochę drożej a niby plon większy do tego, nie praktykowalem i na pewno w tym roku nie zastosuje
  8. Acanto zostaw na pszenicę na T2. Też mam trochę zapasu. A kup lepiej azoksy do tego prochlorazu
  9. No 60 dni to dużo za dużo jak na jeden raport. Ostatniego dnia będzie lało i suszy nie ma a wszystko uschniete by było
  10. Ci którzy uprawiają poniżej IV klasy z powodzeniem w większości mają zwierzęta. Rolników jest dużo, ale takich z pasją to już trzeba dobrze szukać. Więksi rolnicy tak patrzę w wiekszosci to zrobili się już "biznesmeni" i bardziej żyją swoimi "Mercedesami", tam już nie pasji, takiej jak np. tutaj na forum
  11. Ja też mam 4mm. Wiecej nie bedzie
  12. @szymon87 Tak jest możliwa taka roznica, sam mam w tym roku na jednym polu resztki 4 odmian i można rzeczywiście te odmiany poznać po kościach. Bardzo charakterystyczne na wiosnę ma Atora a teraz te różnice trochę się zacierają
  13. Czasem lepiej jest miec mniej hektarów a bardziej dopilnować i moec satysfakcje. Nie zawsze chodzi o pieniadze. Dla mnie ziemia to tak naprawdę hobby, jakbym tego nie lubił to bym to rzucil i poszedl do roboty, ale do takiej która by sprawiała satysfakcję a na pewno nie do takiej żeby się w niej nudzić i się nia nie interesować. Czasami za bardzo przeżywam to wszystko co na polu, może z wiekiem to minie. Moze gdybym miał lepsza lepsza glebe to by mi to wszystko latało a tak to po prostu jestem pełen energii cały sezon
  14. Na pewno ten 1-2mm nie zatrzyma tej redukcji, spodziewaj się ze codziennie ucieka conajmniej 200kg/ha
  15. U mnie 0,5mm, to już razem z tym śniegiem co był daje 1mm w kwietniu
  16. Nie wq.... mnie, wszędzie już chyba napadalo. Jak deszcz mógł dojść tam omijając tutaj wszystko
  17. Najbliższe możliwe opady na piątek. Z tego co teraz jest to nie napada
  18. @miwigos Sąsiad dawał wtedy kiedy Ty, tylko że 1 dawkę i koloru nie zmienilo, dalej blade. Bez deszczu ta granula się nie dostanie do strefy korzeniowej a ros było naprawdę mało, nie mieszkasz nad morzem więc nie są tak obfite jak tam. Wogolę to wątpię żeby rosy były w stanie przemieścić azot z granuli
  19. @barts Teraz i Ty już sie martwisz
  20. @ikcomas Gdzie ten deszcz? 40 dni już go nie bylo
  21. @miwigos Na IVa i IVb jakoś się jeszcze trzyma, V już jest na granicy usychania ale najgorzej jak podglebie jest piaskowe to wtedy te 30 cm dobrej górnej warstwy gleby bez opadów też nic nie da. Sąsiadów zboża są jasno zielone i tak nie usycha bo nie ma takiego zapotrzebowania na wodę jak dobrze prowadzona plantacja. Mam sąsiada który pierwszy azot dawał koło 10 kwietnia na żyto. Z tego jego żyta nie da 1t, stoją teraz pojedyncze blade zdzbla, ale nie uschło bo wody starczyło dla tego jednego zdzbla, ale zabrakło mu azotu. U mnie nie zabrakło azotu, a zabrakło wody, ot taki paradoks
  22. No dokładnie. Tego wapnia też chyba byłoby trzeba dolistnie podawac
  23. Codziennie pokazują deszcz, to nie będzie padało
  24. Wyniki analizy, wtedy jeszcze kiedy było wszystko ok dla rzepaku i pszenżyta. Dla rzepaku trochę za mała zawartość(prawie optimum, na granicy): potas, wapń , magnez, bor, miedź Dla pszenżyta widać że trochę za mała zawartość(prawie optymalna, na granicy): potas, wapń, magnez. A niedobór co już jest standardem:bor
  25. 70% rzepaku mam jeszcze takiego. Reszta to gorsza. Na 10% powierzchni to będzie już blisko zera plon A tak wygląda te wspomniane 10% Weź to pryskaj później na opadanie płatka jakby napadalo, widok okropny