lokizom

Użytkownicy
  • Zawartość

    5780
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    305

Wszystko napisane przez lokizom

  1. Dokładnie, deszcz przeminie przyjdzie 3-4 dni po 25 stopni, wszystko padnie totalnie
  2. Wam tam się zapowiada sezon życia
  3. Burza obeszla mnie prawie 360 stopni dookola. Padało wszędzie wkoło 10 km ode mnie, jakieś fatum
  4. Poszło bokiem , kilka kropel tylko
  5. 10 km ode mnie leje już pół godziny i stoją tam te chmury a tutaj nic bo gadałem z kolega. Ciekawe czy dojdzie to do mnie, już wątpię powoli
  6. Panowie widzę burze na horyzoncie, no może może coś da
  7. A tu mało rzepaku to by się bili. Masz rację z nim nie da się rozmawiać, myśli że jeszcze komuna jest
  8. Ale Ty masz dość wody. W miarce po wczoraj około 0,5mm
  9. Ja nie zagladałem w miarke ale pewnie nawet 1mm się nie uzbieral podobnie jak u Ciebie @jarki
  10. Ze skrajności w skrajnosc
  11. On mi ploszy tych moich kolegów pszczelarzy. Ci pszczelarze dwaj maja ule na mojej łące kolo pola a ten do nich wydzwania ze postawili na przelocie jego pszczół i im tam kartki wiesza ze sobie och nie rzyczy, itd. Taki stary dziadek 75 lat ale nie ma na niego rady. A Ci koledzy nie wiem czy za rok będą chcieli stawiać znow ule jak takie problemy Opierniczylem buca ostro ale to nic nie da. Mówił że nie potrzebuje mojego pożytku to ja mu mówię jak tak to po co dzwoni że mu kogoś tam pszczoly przeszkadzaja. Nie ma rady na tego pajaca
  12. Mam problem z pszczelarzem. Byłem ugadany z dwoma pszczelarzami na rzepak ze mogą wystawić bo zawsze cos miodu przyniosą ale jest trzeci który do nich wydzwania i straszy ich ze był pierwszy a temu to odmowiłem stawiania pasieki bo nigdy ani nie podziękował ani nawet litra miodu nie przyniósł. Jest strasznie butny i ma rolników za chłopów. Ma swoją pasiekę gdzieś dalej od rzepaku a te dwie pasieki przeszkadzają jego pszczolom w locie. Szkoda mi tych dwóch pszczelarzy bo byłem z nimi ugadany a ten ich wyprasza. Czy moge cos zrobic z tym chciwym pszczelarzem?
  13. U mnie tylko ma jutro pokazywalo ale teraz to odwołali
  14. Wieje niemiłosiernie. Padać jednak chyba nie będzie wogole
  15. Jak w piątek konkretnie nie napada to będzie koniec, już jest bardzo źle w oziminach, nie wiem jak one do piątku wieczor wytrzymają. Zrewidowalem plon maksymalny rzepaku na 2,5t, na więcej nie ma co liczyć nawet jak napada. Jak nie napada to nawet nie ma co pryskac na opadanie
  16. wracając do tematu. Pamietacie, szczególnie Ty @jarki czy ten Barox był do stosowania w łubinie też czy tylko grochu? Bo patrzac na to co w necie to wychodzi, że był tylko do grochu
  17. Miało padać koło piątku ale już prognozy zmienili ze jednak się rozejdzie i oziminy będą dalej cierpiały
  18. Masz racje, wiem o tym, mogłem trochę inaczej to uprawiać. Jak sialem to było jeszcze dość mokro, przydałby sie jeszcze wal kruszący na ta glinkę przed ciągnikiem. Na piachu wschody dobre, najgorsze gliniaste gorki ale mam ich bardzo mało
  19. No to jest roznica jednak w wegetacji
  20. U mnie dziś odziwo nie było przymrozku i zaczynam dzis na płatka Amistar Gold. Ale spokojnie bo mam do pryskania na 6 wieczorow
  21. Takie to miejscami sa wschody po 5 tygodniach Te pozostałe wschodzą, a były pewnie ok.3-4 cm pod powierzchnia Jeden bedzie się krzewił a ten będzie wschodził dopiero, masakra
  22. U mnie też pszczoly nie lataja. To z pszczolami ze podnoszą plon o 30% to też sciema
  23. Na rzepaku to jest nadmuchane. Szczerze powiedziawszy jadę bez żadnych insektycydów tej wiosny póki co i niech tak zostanie
  24. Ja też moje 5 ha opryskam Amistarem Gold. Ogólnie to robię 3 opcje
  25. Agrochem 79 litr