lokizom
Użytkownicy-
Zawartość
5638 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
284
Typ zawartości
Profile
Fora
Galeria
Wszystko napisane przez lokizom
-
Też jestem zdania że lepiej cały czas a małą łyżeczka niż od razu chochla ale jak juz jest taka produkcja to szkoda tego rolnika tak samo jak kazdego innego
-
No niestety tak czasem bywa, ale bynajmniej nie będzie miał żalu do siebie ze nie zrobił wszystkiego co w jego mocy. Wiesz jak licza odszkodowanie, pewnie wyjdzie 200 zl do sztuki
-
Jakoś ten pierwszy raport był wyssany z palca. Najzabawniejsze ze od 1 raportu tj.21marca-końca marca ubyło 1mm a przybyło 30mm za 22 maj do końca maja, to by znaczyło że wyparowało przez ostatni tydzień maja o 130 mm więcej noz przez ostatni tydzień marca. Co jest niemożliwe. Za mało stacji pomiarowych. Powinni mieć więcej badających opady a takich od temperatury, wilgotności,wiatru to by już wystarczylo
-
No i pewnie to będzie oznaczało bankructwo tego gospodarstwa. Tak powoli to obejmie cały kraj
-
Dokładnie, kiedyś się zastanawiałem nad Hybery F1, ale tak jak piszesz pszenice nie są dla mnie, nawet hybrydy. Mam dwa takie kawałki 8 i 9 hektarowe gdzie mógłbym spróbować bo na większości ich jest IVa ale narazie stawiam na nich na ilość pszenzyta czy jęczmienia a nie jakość pszenicy. W żniwa dowiem się jakie odmiany sieją Anglicy 40 km ode mnie, mówił że w tym roku siali 70 kg /ha i tydzień temu mówił ze wyglądała najlepiej ze wszystkich, bomba podobno ale nie pamiętał odmiany, będę tam w żniwa to może zechce mu się luknac w papiery. Ale jak taka norma siewu to pewnie coś hybrydowego
-
To zmienia postać rzeczy. Wyjdzie o ok 300 zl/ha więcej niż kwalifikat, czyli pół tony więcej by musiało dac. Zbędne ryzyko
-
Przypomina mi się Pzo Pilgrim
-
Chyba wszystkie odmiany tak zrobią jak będzie susza
-
Tak jak pisałem, nic nie zrobią. Już chodzi historia ze to malorolny sąsiad wytruł te pszczoly, ciekawe tylko jak na 5 ha można wytruć 200 uli. Trochę wina pszczelarzy ze sie dogadali ale musieli dostać grubo posmarowane
-
Ale to był deszcz pod koniec maja kiedy już było po ptokach. 1 maja 8mm a potem tylko 3mm do 25 maja. Czyli jakby spadło 30 kwietnia a nie 1 maja to miałbym większa suszę niż u Ciebie bo 3 mm, a tak to o suszy nie ma mowy? Sąsiad 7 km ode mnie ma pszenicę na V klasie i jest zajebista, zahaczyła go burza koło 10 maja i dostał ponad 40 mm. Jakbym dostał ten opad to bym też nie miał suszy
-
Na Zulawach ida gorzej niż moje, sporo poprzesiewali bo wymokliska. Nawet tam potrafi być sucho
-
Nie wiem też, wyprzedawali ostatnio i było można wyrwać przy większej ilości 40 zl/l taniej
-
Dawałem bor, odżywkę rzepakowa, siarczan magnezu i perytroid tuż przed kwitniniem. Fungicyd w czasie kwitnienia?
-
a ja licze na tydzien ze wytrzyma, moze jakos to bedzie jeszcze
-
Ze skrajnosci w skrajnosc. Poł na pol kawalka. Najgorsze jest to ze te pedy ktore juz odrzucił zaczynaja teraz sie wylaniac i kwitnac a ten wlasciwy dawno przekwitnienty
-
pewnie chowa sie do Twojego @jarki ale dla mnie wyglada kosmicznie ta Astronaute
-
Podejrzewam że miałem.tutaj większa suszę niż u Was ale spadł o ostatnio łącznie 50mm w dwóch butach i lepiej to wygląda. Tylko kto u Was ma na V czy VI klasie zasobnośc w potas na bardzo wysokim poziomie. U moich sasiadow też zyta już biale. Luknij w te zdjęcia rzepaku ktore wrzucalem to zobaczysz że była tutaj gigantyczna susza. W tej chwili wody jest na około tydzień potem dalej będzie palić
-
Ode mnie 2 km na południe też nie popadalo, akurat mam łąkę tylko
-
W dolkach rośliny mają raj, tam pewnie miejscami m3/m2
-
@Marecki Jest szansa na 2t lubinu? Ile zwykle plonuje?
-
Zrobiłem zdjęcie bez placów akurat ale są też wypaleniska i dużo klosow niestety ,,zostalo w dole lanu" tak redukowalo. Z tych 4-5 lat jak sie zajmuje produkcja roślinna to w tym roku jest największa susza, wcześniejsze to do tej są ,,suszki"
-
@Marecki Nie wiem jaka to odmiana, brana od sąsiada, nawet nie było czasu na próbę kielkowania, mówił że będą dobre wschody. Wyszło koło 260kg więc jednak nie były za dobre. Miałem dużo wiechlinowatych i robiłem poprawkę herbicydowa substancja kletodym. Zostało w nim trochę samosiewow rzepaku ale ich juz przecież nie ma czym zwalczyc