lokizom
Użytkownicy-
Zawartość
5638 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
284
Typ zawartości
Profile
Fora
Galeria
Wszystko napisane przez lokizom
-
Tez mi sie wydawało Panowie ze jest tak jak mowicie ale akurat dluzej pogadałem sobie z prezesem jednej z największych skupów na polnocy, 200 tyś ton zbóż i 50 tyś ton rzepaku, nigdy do niego nie dawałem rzepaku ale to była szczera rozmowa tak mi sie wydawało bynajmniej
-
Nie wszystkie skupy podpisują kontrakty. Sytuacja byla taka ze zaklady tluszczowe płaciły mniej niż skupy, które musiały dostosować cenę do pozostalych i chcac miec towar placily tyle. A liczyli na zarobek przytrzymując go, a on później droższy nie byl
-
U mnie też pozostało na tych 3mm niestety
-
To jaka powinna być ta zasobnośc gleby w magnez żeby nie wychodziły niedobory przy badaniu liści, podejrzewam ze na wysokim poziomie a nie średnim. A i tak dolistnie kilka razy sie podaje
-
Prawda jest taka że nikt nie wie dokładnie ile sypnelo, ba nawet większość szacunków jest wyssanych z palca, wszystko to są spekulacje. Większość skupów dołożylo tym roku do rzepaku, najczęściej okolo 100 zl/t
-
Reszta mikro ok. Fosforu nawet dużo poza nadmiarem. Co mnie zaskoczyło mało jeszcze magnezu, a zasobnośc już zbudowałem już zbudowałem na średnim poziomie i na wiosne kizeryt podawalem
-
Cena nieciekawa w zniwa sie zapowiada. Żeby tylko nie zjechało do 1000
-
Tutaj uzbierało się do 3 mm, mało oj mało, może w nocy jeszcze dopada. Żyto zaczęlo schnac na VI. Pszenzyto i jęczmień na V mocno cierpi, na IV jeszcze ładnie to wygląda. Taki opad to jest na 1 dzień. Taka burza z 30mm byłaby zbawienna, ale takiej nie było tutaj od lat w maju
-
Tylko pokropilo. Szkoda bo 15 km tzn w Lęborku i Sierakowicach było urwanie chmury
-
Pierwsze wyniki badania liści już mam w pszenzycie telefoniczne, jutro będę miał obronione całkowicie. Ale obrabiajacy wspomniał że mala zawartość bory rzucala sie w oczy. Dobrze że przy okazji T1 wrzuciłem 40g jak sugerował kolega bodajże @przem. Coś może w tym być, nasze gleby ubogie
-
Ten skubaniec chowa się tuż pod nagrzana ziemia, pewnie w nocy żeruje jak chłodniej
-
U mnie też ich wyjątkowo duża aktywność w tym roku. Na czystym grochu aż tak dużo nie ma ich ale w później sianych mieszankach zbo-str duze spustoszenie
-
Na piachu już powoli oziminy czuja niedobór wody, widać z ciągnika te miejsca. Niby popadalo 10 dni temu ale jednak to ciepło z wiatrami i duże zapotrzebowanie na wodę w maju przez rośliny robi swoje. A deszcz w piątek coraz bardziej watpliwy
-
Jeszcze trochę jest wilgoci ale jak w piątek nie napada to będzie źle bo kolejny tydzień bardzo słoneczny ma być. Oby w tym roku trafiło na Kaszuby w maju
-
Jęczmień ma juz flagowy, niedługo będzie kłos. A pszenzyto jest w fazie wychodzenia flagowego
-
To chyba nie jest od tego uzależnione, w znaczeniu taka sztywna(niezmienna) ilość kolanek ale mogę sie mylic
-
Kiedyś usłyszałem opinie od eksperta ze w rzepaku wcale nie jest pożądane aby długo trzymal zielonosc ( chodziło o to że strobiluryny nie robią tutaj ,,takiej roboty" jak w zbozach na T2 wręcz mogą przeszkadzać) ale nie pamiętam wyjaśnienia
-
Ja mam porównanie Autora i Rohan. Atora poszła teraz mocno w górę a Rohan jest o 10-20 cm niższy ale ok. 2 dni do przodu w kwitnieniu. Z daleka ładniej wygląda Atora ale dokładniej się przyglądając ma się wrażenie że Rohan nabudował więcej bocznych i te boczne maja po 1-2 więcej takich małych listków z pakami. Ale Atora wyglada na rowniejsza, i miejscami na pędzie głównym oszalala i zdarzaja sie sztuki gdzie tak na oko ok. 150 luszczyn na głównym pedzie bedzie, tak zbitego głównego nie widziałem nigdy w życiu. Byłem dzisiaj tylko chwilkę na rzepaku, muszę jeszcze dokładniej się przyjrzeć na różnice
-
Żeby aż taka różnica, prawie niemożliwe bo w I opcji masz więcej trinespaku
-
Rzepak zaczyna wyglądać coraz lepiej, goni na potęgę, jak dalej będą korzystne warunki to nie musi być wcale źle. Ten grad zrobił u mnie więcej złego niż się na początku wydawało. Tak patrząc teraz to prawie każda ma jakieś uszkodzenia, albo oberwalo wszystkie peki na jakimś pedzie (najczęściej glownym) albo łodyga jest poobdzierana. Na ten tydzien mam zaplanowane azoksy+tebu (0,6+0,6) i dalej pewnie coś za około 3 tygodnie gotowego np. Propulse. Czy byście zrobili na odwrót?
-
Ale w Medaxie Max masz trinespak etylu a nie chlorek mepikwatu
-
Tylko zobacz jak Medax Max wychodzi drogo na prawie pełne dawki, szczególnie w jeczmieniu, aż czasem żałuję że nie stosuje moddusa
-
Na kawałku od sasiada sporo tego, sporek polny? Bo skrzyp polny raczej bardziej sie kladzie
-
to sa Vitotale o ile sie nie myle. Jak raz przeczytałem etykiete i kupilem Vitotal Mangan a na etykiecie pisało miedz schelatowana przez EDTA, to bylo dla mnie jakies podejrzane ze takie rzeczy nawet nie dopilnowali
-
Jęczmień ozimy teraz po tych deszczach pędzi jak szalony. W zeszłym roku utrzymałem go w pionie po dwóch zabiegach Medax Max w dawkach po 0,75kg na pierwsze kolanko i doklosie(dzień- dwa przed wyjściem klosa). W tym roku trochę spóźniłem pierwszy zabieg bo pierwsze kolanko poszło mi już na 3-4 cm. Boję się o niego, ze go nie utrzymam, na ta chwilę rokuje na rekordowy, jest po grochu. Dołożyć coś jeszcze przed tym doklosiem?