lokizom

Użytkownicy
  • Content count

    4,857
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    187

Everything posted by lokizom

  1. nie kwasne to nie bedzie. wyglada jakby wlasnie herbicydowe, ale glifosat by tak nie zrobil
  2. Tez tak myslalem, ale pole mam od roku dopiero a wcześniej był ugor. Przedplonem było pszenzyto ozime i po zbiorze troche zostało uciążliwych chwastow wiec potraktowalem glifosatem w pazdzierniku. Myslalem ze na zakladkach podwojnie ale to właśnie nie na zakladkach. Dlatego nie wiem dlaczego kilka takich miejsc się zrobilo
  3. No wlasnie z tych miejsc idzie miotla i rzepak jeszcze zaczyna kielkować, masakra bedzie
  4. dokładnie miwigos. Tak jak na przyklad u mnie miejscami, niby nie ma tego dużo (około 15% powierzchni to takie miejsca) ale plon na pewno obniży sporo. Foto takich miejsc
  5. Odnosnie tej foty rzepaku Twojego barts. Rozumiem, że przemrożony stożek wzrostu miała. I powinna dać plon 25-35% mniejszy od nieprzemrozonego. Tyle, że wydaje mi sie, że jak bedzie miał dużo miejsca to chyba z tych kilku mocnych odgałęzien nawet takiej straty nie bedzie
  6. Co mu dolega?
  7. U mnie też pierwszy raz będzie poprawka. Szarlat się ostal bo nowe liscie wypuszcza zielone ale stare pozzolkniete. Do tego samosiewy rzepaku teraz powschodzily jeszcze no i miotłą co jest dla mnie dużym zaskoczeniem
  8. tez wtedy sialem, a u mnie dopiero 2 liscie, trzeci sie pojawia
  9. Mówimy o nawet 40 kg N łącznie a nie 3 czy 4, a o koło 40 N wieksze pobranie to już sporo skoro korzenie nie mogą tego zapewnić. Wieloletnie doswiadczenia Nu agrar to potwierdzaja
  10. Od końca kwitnenia nie pobiera azotu z gleby. Ale za to na początku kwitnienia, w około 10 dni pobiera od 80 do 120 N/ha, wiec dziennie kolo 10 N/ha tyle, że z gleby maksymalnie 4 N/ha dziennie, reszta z liści i łodyg. Dlatego warto podać go dolistnie w pakowaniu i poczatku kwitnienia. Szczegolnie w tym roku bo sucho i zapewne jeszcze nie nastapila remobilizacja azotu z przemarznietych lisci. Można podać kazdorazowo 10-20 N RSM lub mocznika
  11. 1500-1550
  12. kolejne 3 mm. To daje 7 mm lacznie w kwietniu
  13. oj nawet wiecej, w zeszłym suchym roku to miałem na polu gdzie 60% powierzchni to V i VI klasa ponad 4 tony. Tylko, że tam gdzie była IV klasa sypało koło 5,2t. Także ta V i VI sporo obniżyła średnią ale nie aż tak dramatycznie. V i VI klasa to była "wylęgarnia" chorób(szara pleśń, czerń krzyżowych).Pole od 20 lat co trzeci rok na oborniku.
  14. Na słabszych stanowiskach pszenica się nie udaje a rzepak tak
  15. jest efekt po tym borze na flagę?
  16. Aż 3 mm w kwietniu
  17. Sruta sojowa przez ostatnie 4 dni ostro do góry na giełdzie, w sumie juz koło 10 procent, i nie widać stabilizacji narazie. Powinna pociągnąć za sobą rzepak
  18. 1,5 basagranu i 1 litr chwastoxu extra jest jeszcze bezpieczne dla grochu, 3 lata tak robilem. Mój też powschodził, dzisiaj po tych 3 mm deszczyku ładnie go widac
  19. dobry plodozmian to to nie jest
  20. niedlugo bede tyle wlasnie sial tez, ale skarmiam to u siebie, chociaz slabo to sie oplaca bo wlasciwie nie jest wart tych 800 zl
  21. Dobrze, że też wczesnie przesiałem to pszenżyto. Dzisiaj widziałem kilku rolników, którzy dopiero zaczeli przesiewiac a niektorzy dopiero sie beda zbierac, a sucho już jak cholera. Nawet żyta te późno siane do przesiania
  22. do zabiegu na płatek zawsze jeszcze warto dorzucic odzywke wieloskladnikowa z przewaga potasu, opierajac sie na krzywej zdolnosci pobrania do krzywej potrzeb w tym czasie. Oczywiscie opłacalne to w tym roku jedynie w Waszych rzepakach
  23. ja dopiero wchodze na podobny plodozmian, też czesc rzepaku bede miał po grochu i pewnie golym okiem bedzie widac roznice tak jak w poprzednim roku na zbozu uprawianym po grochu
  24. Przecież prawie wszyscy w tych kołach myśliwi to komuniści. U mnie sami dziadkowie praktycznie i polowania im nie w glowie
  25. Mógłbyś wrzucić pszenicę jeszcze raz po grochu zawsze