lokizom

Użytkownicy
  • Zawartość

    5657
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    283

Wszystko napisane przez lokizom

  1. Ja już część odzywilem. Narazie tylko perytroid, na później już czeka gotowy na wszystko chloropiryfos
  2. Caryx, pełna dawka?
  3. Bilans ekonomiczny słaby, na zbożu koło 0zl/ha, nie licząc dopłat, wiec z czego żyć. Sąsiedzi mają plony od 1t-3t żyta, owsa i też wychodzi im na zero. Za ziemię wołają 50 tys/ha, do tej pory tylko miastowi kupowali, teraz mają gorzej, ale weź daj tyle na moim miejscu skoro zostają tylko dopłaty z tej uprawy w suchym roku. Te ceny są chore za ziemię w większości V klasy, można łatwo popłynąć.... Mam też kawałki gdzie są źle sklasyfikowane, podatek się płaci a tam dwie klasy niżej jest. Wie ktoś jakie są stawki za ponowną klasyfikację gruntu, od ha się płaci?
  4. Powatpiewam już w poważne rolnictwo na moich piachach, IV klasa to jest marzenie u mnie. Przy takiej wiosnie jak w tym roku to tylko rzepak ma szanse dac rade na V Klasie, jak puści głęboko korzen. Zboża poprostu uschly
  5. 4 idzie liść, 3 taki pozawijany. Na niektórych kawałkach później sianych nie poszły herbicydy, jak będą tam miały 2 liście to będzie stuprocentowa pewność od czego takie objawy
  6. Możliwe z tym tebu bo anglicy niedaleko jada już od 2 liscia
  7. Jednak nie 15mm a 10mm, źle spojrzałem. Ale rzepak od razu inaczej wygląda. Po grochu już 4 liść na niektórych widac
  8. Już mnie dziś też na to namawiali
  9. To sporo, u mnie koło 15mm
  10. Przed tym deszczem zauważyłem że liście rzepaku zawijaja się, jakby w taką łyżeczkę. Książkowo wygląda to na niedobór molibdenu, ale liście nie bieleja i wątpię żeby już przy dwóch liściach było widać tak wyraźnie niedobory. Rzepak na oborniku i gnojowicy więc mikro powinno być pod dostatkiem
  11. Szkoda gadać, porażka totalna. W tej mieszance z przesianym jeczmieniem wyszła mi średnia 5,48 t/ha. Jęczmień tak maksymalnie 4t/ha, więc pszenzyto między 6 a 6,5t. Duze zróżnicowanie tego pszenzyta. Miejscami to nawet tony nie bylo, zbyt suchy marzec, kwiecień, maj jak na moje gleby
  12. Ja co roku biorę kwalifikat, sieje minimum na hektar i poprostu nie opłaca się mi bawić w swoje ziarno i zaprawianie
  13. Mój z pierwszych siewow te ladniejsze maja 2 liście. W poniedziałek mam zamiar wjechać w samosiewy bo jest powoli łąka juz
  14. Pchelka już ma pożywienie na moim rzepaczku
  15. Oj zrazili się. Znajoma jest prokurentem w dużym gospodarstwie(spolka z kapitalem zagranicznym)i ograniczyli uprawę jęczmienia o połowę kosztem grochu. Niby pryszczyli w tym pamiętnym sezonie a i tak wirus był. W tym roku jako nielicznym im został jeczmien, ale 3,5t
  16. a prawda jest taka, ze moze i to nie wystarczyc
  17. Na sygnalizację PIORIN bym nie liczył bo już będzie po ptokach
  18. Obserwować ale zazwyczaj od fazy 2 lisci
  19. u mnie 3 dnia już czesc na wierzchu. Wiekszosc zasiana, ostatni w poniedzialek bo zniwa
  20. u mnie niestety nie jest kolorowo w zbozu
  21. Wszyscy na jutro szykują kombajny, będzie się dzialo
  22. Żeby tylko stamtąd nie przywlec
  23. Też zdobyłem nuprida 600
  24. A u mnie po grochu niskokoszonym by sie obyło bez talerzowki. Też miałem typu V, to wolałem już to robić gruberem. Na jeczmieniu było więcej resztek i ładnie zrobiła swoją robote. Kupowałem 4 metrowa polskiej produkcji, a 3 metrową kupilbys pewnie poniżej 20tys
  25. Ja robiłem dwa razy gruberem wczesniej, zakupiłem talerzowke i jak na moje to na pierwszy raz jest lepsza od grubera. A grubera wpuszczam dość gleboko