lokizom

Użytkownicy
  • Zawartość

    5579
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    273

Wszystko napisane przez lokizom

  1. W moim regionie jedynie kuku wygląda na rekord
  2. moj podobny do kolegi bart, moze troche rownijeszy, ale jest kilka miejsc gotowych juz do koszenia, tam gdzie gleba przepuszczalna. I tak nic w tych miejscach nie zbiore. A wiekszosc dojdzie rowno, po 20 lipca jak przygrzeje
  3. watpie, że liczba ziaren srednia 80, bo byś szedł na rekord swiata, przy obsadzie okolo 400 klosow
  4. -128, ciemny zielony,ale sporo padało w czerwcu. U mnie najgorzej było w II okresie raportowania, -151. Byla susza w jarych i ozimych
  5. przyszła w papierowych, ale powinna wejsc
  6. ciekawy jestem jak Twoj barts sie trzyma po tych wichurach, moj nawet polozylo na 20%
  7. widze, rekordowe zniwa sie u wszystkich zapowiadaja
  8. sam kupiłem miesiac temu dap'a wschodniego z 44% w wodzie, a 46% w cytrynianie, też byłem zaskoczony rozpuszczalnością, jak i przedstawiciel policki, ceną też bił polickiego. Ruskie zawsze miały lepsze złoża. A potas tradycyjnie z Korn-Kali, w tym roku ponizej 1tys/t, dawno tak nie było
  9. na ile liczysz bo i tak ładnie wygląda na ta susze jaka była. Aż boje się o rzepak, tak mocno znów wieje. A jeczmien odbił na 90% obszaru
  10. na olx znalazlem, sprzedawał resztę, miał jeszcze 180 kg, na priv podesle tel
  11. u mnie w powiecie też nic się nie ostało. Powiaty na północy blisko morza tam można spotkać jeczmienie, ale za dużo też nie ma tych, które się ostały
  12. Kupiłem po 3,5
  13. Zawsze przychod z dwóch źródeł i nie trzeba zboza zawozic do skupu, "drogo" skarmi się swoj plon
  14. Ja akurat trafiłem z blondynkami, ale pierwszy raz od 2 lat dopiero. U mnie to pada w czerwcu i lipcu praktycznie codziennie, aż już mi się znudził deszcz
  15. ja tylko na miedzyplon przed grochem ja sprobuje
  16. Tak, zdecydowanie nalewa, jeszcze dużo dluzej. Mogą być czarne a jeszcze nalewac bedzie
  17. spojrz na liste arr co do uiszczania oplat za konkretne odmiany, tam bedzie hodowca
  18. ale żeby aż tyle cm "gleby" mogło się wytworzyć w ciągu 1-3 lat? ciezko mi w to uwierzyc
  19. co sadzicie o tym: http://permakulturnik.blogspot.com/2009/12/keyline-designe-czyli-jak-przyspieszyc.html
  20. w czerwcu dopiero mnie znalazł :P
  21. mam w formie papierowej, dają zawsze taką grubą książeczkę na dniach polach, pewnie u Was identycznie. Na stronie Coborowskiej to zawsze w skrocie jest, nie ma opadow, klas ziemi,itp. Pozaznaczałem sobie, to szybciutko podam:z jęczmieni ozimych świetnie radzi sobie:Zenek. Nieźle jeszcze: Metaxa i SU Melania. Z pszenżyt: Pizarro, nieźle jeszcze Rotondo. Jęczmień jary: Penguin, KWS Dante, KWS Irina. Nieźle: Olympic, Kucyk,KWS Atrika. A rzepak: DK Exclusiv, DK Exstorm, Graf. Pszenica jara: Struna. Pszenica ozima: Rotax. Nieźle:Speedway,Artist,Franz,Pengar,Tobak, RGT Kilimanjaro, KWS Loft
  22. Człowiek uczy się całe życie. Od przyszlego roku sieje odmiany które lepiej znoszą suszę, ale nie w katalogu bo to często pic na wode. Jest u mnie jedna ze stacji coboru zlokalizowana na V klasie(ewenement na skale kraju),lata 2014 i 2015 były tam bardzo suche i plonowanie dla poszczególnych odmian wachalo się od 65 do 140% normy. Różnica ponad 2 krotna. Spośród badanych odmian raptem tylko po 2-3 wykazywaly stabilność plonowania w takich warunkach
  23. Mam słabe gleby i różnica między jarymi i ozimymi wyszła w zeszlym roku 2,8 t/ha. W tym roku jeszcze suszej to i różnica pewnie jeszcze większa bedzie. Jak masz dobre gleby i udaje Ci się zrobic taki jak w tym roku to rzeczywiście nie warto ryzykować z ozimym, bo i zimy dają mu popalić i ten bydv. U mnie na północy zniwa są najpóźniej w kraju i zazwyczaj jary jest gotowy do zbioru koło 15-20 sierpnia i jak jeszcze zniwa przekropne się zdarza to kiedy zasiać rzepak, nie lubię fuszerki
  24. ale na dniach pola wyglądała na jedną z najładniejszych
  25. sialiście kiedyś wysokie odmiany? da się to utrzymać do żniw? Zawsze skracałem 1 raz, ale boję się(nawet wiem) że długosłoma wyległabyprzy trochę bardziej intensywnych opadach po 1 zabiegu