lokizom

Użytkownicy
  • Zawartość

    5608
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    283

Wszystko napisane przez lokizom

  1. Człowiek uczy się całe życie. Od przyszlego roku sieje odmiany które lepiej znoszą suszę, ale nie w katalogu bo to często pic na wode. Jest u mnie jedna ze stacji coboru zlokalizowana na V klasie(ewenement na skale kraju),lata 2014 i 2015 były tam bardzo suche i plonowanie dla poszczególnych odmian wachalo się od 65 do 140% normy. Różnica ponad 2 krotna. Spośród badanych odmian raptem tylko po 2-3 wykazywaly stabilność plonowania w takich warunkach
  2. Mam słabe gleby i różnica między jarymi i ozimymi wyszła w zeszlym roku 2,8 t/ha. W tym roku jeszcze suszej to i różnica pewnie jeszcze większa bedzie. Jak masz dobre gleby i udaje Ci się zrobic taki jak w tym roku to rzeczywiście nie warto ryzykować z ozimym, bo i zimy dają mu popalić i ten bydv. U mnie na północy zniwa są najpóźniej w kraju i zazwyczaj jary jest gotowy do zbioru koło 15-20 sierpnia i jak jeszcze zniwa przekropne się zdarza to kiedy zasiać rzepak, nie lubię fuszerki
  3. ale na dniach pola wyglądała na jedną z najładniejszych
  4. sialiście kiedyś wysokie odmiany? da się to utrzymać do żniw? Zawsze skracałem 1 raz, ale boję się(nawet wiem) że długosłoma wyległabyprzy trochę bardziej intensywnych opadach po 1 zabiegu
  5. A ja nie wiem czy jechać, miejscami tylko występuje i sporo go zmylo po tej ulewie. Chyba że ze sklejeniem to zrobie, którego nie planowalem
  6. Znowu słabe foty. Wydaje mi się, że robią to te larwy. Są one osłonięte taką błoną od góry i "jedzą" zieloną wierzchnią cześć łuszczyny pozostawiając tylko cieniutką błonę na tej części łuszczyny. Chyba, że macie inną teorię
  7. Myślę że conajmniej 3 tygodnie, u mnie dopiero gora zolknie, nasion czarnych jeszcze nie spotkalem
  8. Dokładnie. U mnie w czerwcu ponad 100mm, ale co z tego jak jęczmień zrobił się rzadki, zostało około 450-550 klosow i jeszcze ze sporą redukcja. Jest szansa tylko na dużą MTZ
  9. U mnie było groźnie, powyrywalo sporo drzew we wiosce. Przez 2-3 minuty wiało chyba okolo 200 km/h i nagle przestało, na szczęście wszystkie dachy są. Ale zboża nawet te słabe pochylilo na całych polach. Najgrubsza gałąź z mojej jabloni leżała ze 100 metrów dalej u sąsiada
  10. też mnie kusi, liczę na to, że dwoch takich zim pod rzad nie bedzie
  11. DK Extorm
  12. Póki nie jest w magazynie nie ma co się cieszyc
  13. Tak. Myśliwym po przekatnych wyszło 10,5 rosliny. Dosyć duża próbę robili
  14. Jadąc na dni pola pod Słupsk okolo 60 km, praktycznie nic się nie ostało, 2 pola z rzepakiem widziałem ale oba porażka, pszenice to samo. Sporo łubinu, bobiku i owsa posiali, a tam zawsze wzorowe plantacje były. Ciekawe te prognozy 30 mln t zboż w tym roku
  15. kolego, nie dołuj :(
  16. Może głupie pytanie ale czym ta odmiana różni się od Naszych wąsolistnych, bo wszędzie zaliczają ją do ogólnoużytkowych. No i plonuje ok.10% wyżej. Badałeś kiedyś jej białko?
  17. Myślę, że mogą Nas miło zaskoczyć, aczkolwiek nie mam doświadczenia w takich rzepakach
  18. Deszcz już nie pomógł, uschło Jedno z wielu takich miejsc. Niestety mocno rzutuje na plonie i chyba nigdy nie uda się zrobić dwucyfrówki. Chyba żyto jedynie u mnie się sprawdzi
  19. zdarzają się i takie okazy, ten na zdjeciu akurat ma ponad 5 tys łuszczyn, szyjka okolo 45mm, A ogólnie to wygląda tak Nawet jak stożek był wymarźnięty to poszedł niesamowicie. Prawie na każdej "odnodze" ponad 200 łuszczyn.
  20. Też byłem dziś na dniach pola Coboru. Tylko z kilku coś będzie. A ładna to tylko Ostroga. Hondia chyba najlepsza z tych średnich.
  21. Na chemiroloskich dniach pola to wszystkie poletka z pszenicami polikwidowali. Ale rzepaki dały rade
  22. U mnie to samo, im wyżej tym mniejsze straki, za późno ten deszcz ale może mtn trochę nadrobi. A strakow powyżej 10 pewnie? U mnie 7-8
  23. chyba sporo strakow zawiazal czy zdjecie myli
  24. U mnie 77mm, sporo zbóż leży, na rzepaku nie bylem