lokizom

Użytkownicy
  • Zawartość

    5657
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    283

Wszystko napisane przez lokizom

  1. W czwartek albo piątek wjezdzam w rzepak, pewnie będę tonal
  2. U mnie też 1580, naciskaja żeby sprzedać a nie brać na przechowanie
  3. U mnie nigdzie nie było obsady, w najlepszych miejscach do 15 roślin, a liczę na 3
  4. kosić możesz, ale musisz zostawic kawał na środku pola nieskoszony, poczytaj OWU polisy, tam powinien być opisany taki przypadek
  5. Nie, jeszcze trochę słońca potrzebuje, a w lipcu go jak na lekarstwo
  6. moj groch tez poległ, ale zeby kuku
  7. w tym roku dojrzewa od dołu, więc powinien momentalnie być jak przygrzeje. Nawet natrafiłem na parę kiełkujacych nasion w łuszczynach. Tym razem foto jak to wygląda przy ziemi, wymodliłem 8)
  8. po raporcie USDA dalej będzie dołował niestety
  9. U mnie ponad 2 deszczomierze, a wchodzi w jeden 60mm. Katastrofa
  10. Pada, pada, pada i tak cały czerwiec i lipiec, aż woda stoi na polu, a większość upraw leży i się już nie podniesie
  11. jak chcesz kiedys siac rzepak to w gorczyce bym nie wchodzil
  12. Tomko, w okolicy to tylko u mnie się ostało pszenżyto, chociaż i tak 1/3 prawie przesiałem. Ta odmiana się nie dokrzewi już na wiosnę, było to dobrze widać na dniach pola, gdzie nawet pokazywali notatki ile % roslin przeżyło, i rzeczywiście miało najlepszy wynik, ale były odmiany, ktore gorzej przezimowały ale wyglądały lepiej, bo się mocno dokrzewiły, a ta już nie
  13. to podobnie jak te co wrzucałem zdjecia, jakby mnie skusi to zważę swoj rzepak , mam takie dobre miejsce gdzie jest ok. 1 szt/m2i myslę, że nawet Cie pobiję. Rzepak ma niesamowite zdolności kompensacyjne, widzę to po swoim w tym roku. Pogoda też nie dopieszczała a zaskakuje mnie jak narazie, zobaczymy w żniwa. Są rolnicy, którzy sieją po 12 szt/m^2, ale to już musi być precyzyjny siew i potencjał plonowania nie maleje, a koszt nasion mniejszy o 80%. Myśle, że jeszcze trochę firmy Nas naciągają na te 45-50 roslin/m2
  14. jaka przyczyna?
  15. tak szczerze to licze, że na tych zdjeciach to wyglada na 9+, ale zobaczymy za miesiac. Wydaje sie troche rzadsze na zdjeciach bo powyginane w kazda strone
  16. sam jestem ciekaw o moj rzepak, piekielnie szybko dochodzi, czesc bedzie juz za tydzien. Jeszcze w niego wierze
  17. taka cisza na forum, że chyba już wszyscy siedzą w kombajnach
  18. Też mnie dziwi, ale Nasi w tym roku nic nie wyeksportuja a jeszcze beda importowac. Ja tam liczę na dużo wiecej
  19. U mnie w jeczmieniu więcej odbitego, ale mimo wszystko ,,lepszy" niż w zeszlym roku. Handlowiec z intermagu mówił że z tych co na razie kosili rzepak to od 1,6t do maksymalnie 2,8.
  20. u mnie to samo, za ciepło nie ma a dojrzewa bardzo szybko. Tak za 7-10 dni sie spodziewam go
  21. Też myślałem nad Mzuri albo Horscha Focusa, ale musiałbym zbyt dużo sprzetu wymienić i nie ma nawet to ekonomicznego uzasadnienia przy mojej wielkosci gospodarstwa. U mnie wyszło nawet +650 kg/ha prochnicy, więc to by znaczyło, że też mocno podnoszę jakość gleb, ale komentarz do wyniku, nie jest już tak zadawalający. Wynikało by z niego, że powinno się dążyć do optymalnego. Moje pytanie dlaczego?
  22. a moj w dołach jeszcze w zeszlym tygodniu kwitl, jest tam mocno zielony i wyzszy ode mnie miejscami,powariował. Ale na szczescie jest takiego niewiele
  23. No za łatwo nie, murzynek też na nią mówią. Nie wiem czy ta koniczyna w naszym klimacie "zrobi swoją robote". A olejarka w celu ograniczenia zachwaszczenia bo szybko zakrywa powierzchnie
  24. Ja na poplon spróbuję popularną w Niemczech mieszanke: facelia, koniczyna, olejarka abisynska
  25. Moje trzyma się jeszcze odziwo, ale widze, ze nie mam juz się co zastanawiać nad zmianą odmiany na długosłomą, bo był już pewnie leżało plackiem w najlepszym wypadku. Na ile oceniacie w tych miejscach