lokizom

Użytkownicy
  • Zawartość

    5800
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    305

Wszystko napisane przez lokizom

  1. robią się place wyschnięte już w zbożach, jak kopałem dzisiaj to na szpadel nie ma wilgoci. Jak nie popada porządnie w tym tygodniu to porażka całkowita ten sezon. Marzec 21mm, kwiecień 18mm, maj 0 mm
  2. sporo chowacza sie pojawilo, rzepak dopiero zaczyna kwitnać. Nie przejmować nim narazie się czy dać jakiegoś perytroida, bo Proteusa mi narazie szkoda
  3. pewnie i sa co roku ale mam dopiero drugi rok rzepak i mam porownanie co do zeszlego roku jedynie, kiedy takich rzeczy nie było
  4. wrzucam aktualne zdjecia. Słodyszka nie spotykam zbyt duzo, do przekroczenia progów sporo brakuje, jak juz jest to raczej zapyla a nie zgryza. Jaka przyczyna?
  5. @Jarki U mnie to samo w jeczmieniu jarym sie zrobilo takie pasowe kolory zwłaszcza teraz jak jest sucho, sklaniałbym się właśnie ku opcji niedoboru manganu, który własnie objawia się ciemniejszym kolorem roslin w miejscach z zageszczona gleba
  6. to nie przez azot,tego jestem pewien
  7. Nie wiem jak bumper ale miałem styczność z bardzo kompetentną osobą z stacji doswiadczalnych z 40 letnim doświadczeniem w zawodzie i tak jak pisałem wczesniej to są sprawdzone rozwiazania
  8. Pewnie kolega się pomylił i chciał napisać ze 150kg saletry
  9. Jak dopiero się pojawiła plamistosc to wystarczy prochloraz z epoksykonazolem a jak już masz duże porażenie to juz inwestycja w falcon
  10. Wczoraj dwie wioski dalej napadało 7mm a w tym roku jakoś omija ciagle
  11. To jaka wkoncu @jarki teoria na ta Twoją pszeniczkę? Jakaś rdza?
  12. Tylko co przyczyną tak wyglądającego pąka. Może rzeczywiscie przymrozki, ale moj to nawet sie nie otwierał wiec nie wiem czy mogłyby być groźne. Jeśli susza to wtedy ostatnich by nie zawiązał, a na te pierwsze to chyba jeszcze tyle wody ma. A szkodniki? czy tak to wyglada po zerowniu nich?
  13. Szkodniki odpadają?
  14. ale przez ostatnie dni nie było przymrozku
  15. Jaka przyczyna?
  16. O tonach też można pisac bo wtedy ma sie jakis punkt odniesienia, w jakim miejscu jesteśmy. Większość z Nas na tym forum uprawia intensywnie i dąży do jak najwyższych plonow
  17. u mnie na oborniku czesto był jary jeczemień, bywały lata mokre to dawało koło 7t, ale wiecej to sie nie zdarzało. Srednioroczne plony jeczemienia to koło 6t, bo np. w zeszlym bardzo suchym roku naleciało jedynie 5,4t. Dlatego sieję go coraz mniej
  18. a przez 2 najbliższe tygodnie to raczej kropli nie zobaczymy
  19. A na co można liczyć pszesiewajac jarymi, kiedy na jesieni juz się wydało prawie 2 tys
  20. A ozima czym odchwaszczales?
  21. To ładnie, u mnie 18 mm
  22. u mnie też sie pojawił slodyszek, jeszcze nie kwitnie to dałem Nurelle, na chowacza tez natrafilem. Jakby ktoś mi dał 2 tony/ha w ciemno, to niech to dalej prowadzi i zbiera
  23. Dokładnie, jest sucho, nie ma co szaleć, za bardzo Ci nie ucieknie
  24. Boję się u mnie o to samo, nie widziałem co prawda jeszcze takich wylamanych ale te wyrastajace bokami moga nie wytrzymac. Moze jednak racja jest z tym T0, na wysuszenie tych wygnić
  25. I ten marathon to też ciekawa odmiana. Duzy wigor jesienny i na slabe stanowiska, do tego dosc niska. Spróbuję ja w przyszłym roku