lokizom

Użytkownicy
  • Zawartość

    5782
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    305

Wszystko napisane przez lokizom

  1. Mam niskie koszty bo mało kosztuje u mnie na sztukę: praca, leczenie, energia, robienie paszy. Nie muszę karmić na mokro żeby karmic sporo taniej, pewnie taniej niż 98% hodowców karmie. Wszystko jadę w BB albo luzem, premiksy 1%, zakwaszacz w płynie. Robię pasze o 200-300 zl/t taniej niż sprzedają firmy paszowe w ilościach calosamochodowych większym rolnikom. Ostatnia dokładkę miałem pewnie strzelam 6-7 lat temu. Ostatnie 5 lat nie schodziłem poniżej 130 zl/szt dochodu patrząc na kazdy pojedynczy tucz, zdarzały się strzały po 300 zl/szt. Mam wyremontowane wszystkie budynki, nowoczesna mieszalnie, ktora pracuje bez obecnosci czlowieka. Miałem bardzo dobry układ z jedną z firm zachodnich, o jakim każdy rolnik by marzył. Ale skończył mi się w tym miesiącu. Ostatnie 3 lata wydałem na inwestycje 20 mln, bez kredytu. Teraz nie bedzie juz takiej stopy zwrotu, a ASF może wstrzymać dalszy rozwoj na długi czas. Myślisz że to było z pola? To było ze swini, ale mało kto to rozumie
  2. U mnie protio, azoksy, biksafen. Napadało dzisiaj 1mm. Jutro ostatni dzień z opadami, oby dało konkretnie
  3. Tak samo jak Ty teraz nie przestaniesz uprawiać ziemi chociaż się nie opłaca jej uprawiać w obecnych czasach. Co do świni ja wcale nie lubię jak jest droga. Wtedy obraca się dwa razy wiekszymi pieniędzmi, więcej nie zostaje a jest ryzyko utraty większych sum. Ja jestem w o tyle dobrej sytuacji że mam względem innych producentów niskie koszty hodowli na sztukę. Obawiam się jedynie ASF bo to zaprzestanie działalności na pewien czas
  4. Tutaj też piękne gospodarstwo. @miwigos widzisz może być nawet pięknie na krowach
  5. No pierwszy raz tym sezonie napadało więcej niz pokazywalo. Dostałem 10mm. W prognoz jeszcze 10 mm ma być przez najbliższe 3 dni
  6. U mnie pokazuje że teraz przez 4 dni ma się uzbierać łącznie 15 mm opadu. Jakby tyle było rzeczywiście byłbym zadowolony. Ale widząc ten nijaki front to obawiam się że nawet 5 mm nie bedzie
  7. Dostałem 0,5mm. Jak czytam te Wasze opinie o stanie plantacje to widze że u mnie jeszcze najlepiej bo te ostatnie 15mm uratowało na chwilę sytuację i to że jednak rośliny są u mnie w niższej fazie rozwojowej. Ale tez nie mogę powiedzieć że jest dobrze bo jest słabo-srednio
  8. Nie wiem czy jest jeszcze sens robić T1. Tutaj eksperci jezdzili po polach i wniosek taki ze kto nie robił T1 to fatalnie rokują te zboza, sporo juz m.in. septoriozy - mimo tego że niby nie było wilgoci. Już sobie wyobrażam te puste kłosy w zniwa. Zabiegu T1 to nie robiła stawiam że połowa rolnikow z tych ktorzy zawsze robia. To będzie dopiero rok- już nawet aktualny nie będzie ten slogan że najgorsze dopiero przed Nami bo najgorsze będzie tu i teraz
  9. Jak już pisałem mam dilera z bardzo dobrym serwisem. Do tego większość czesci mają na miejscu, jak czegoś brak to następny dzień rano jest. Żadna inna marka tak nie ma, dlatego postawiłem na nich. Szczególnie w kombajnie to ma znaczenie. John Deere słabo u mnie działał w okolicy, teraz ma to Agrosiec a Fendt jakby wogole nie istnial
  10. Ozime nie widzę różnicy bo na jesieni już jest zazwyczaj tyle wilgoci że nie ma różnicy technologia uprawy. Dobrze mi wychodzi uprawa rzepaku też. Jestem w tym roku w szoku że tak długo wytrzymał a posiałem go na wiekszosci najgorszych moich ziemiach. Jak będzie przypadywac w maju to nie wykluczam że może być więcej niz 3+, ale musi jeszcze ciągle padać. Ma potencjal jeszcze chociaż wyglądał fatalnie
  11. Ja tak jare sieje. Glifo około 1,5-2l. I od razu siew. Nieraz sąsiadów jeczmienie już padły z braku wody a mój jeszcze tydzień trzymał się ładnie
  12. Cały kraj bardzo podobnie dostał opadow do poczatku maja, czyli około 10-15 mm. Ile masz w maju?
  13. Nie odpalisz już przeglądarek takich które mogą obsłużyć np. ksef czy np. ,,moje pzu". Nie jestem pewny czy na windowsie 10 da radę to zrobić, bo na 7 na pewno juz nie. @miwigos mam już wszystko marki Claas
  14. No właśnie też dobrze wspominam XP. Sam już na niczym nie mam XP ale mam Windowsa 7 na jednym z stacjonarnych, na jednym Windowsa 10 i Windowsa 11. Na Windowsie 7 już ksefu nie ogarnie i mama jedna z dwóch ,,ala" księgowych, ktora pracowala na windowsie 7 ma ciężko wdrożyć się na Windowsie 11 żeby odbierać i wysyłać faktury. Co do padajacych dysków to postawiłem w zeszłym roku na swoj serwer, który od razu też robi kopie zapasowa na drugim dysku. Mam wpięte wszystkie 3 komputery i laptopa w zdalne sterowanie z nimi, w ten sposób że mogę będąc na jednym komputerze mieć dostęp do zawartosci innego komputera. Jak chce coś wieczorem porobić np. w mieszkaniu na laptopie to nie muszę pojsc do biura, tylko mam dostep do komputerów w biurze z tego laptopa. Mam na jednym liczniku taryfę dynamiczna i jak ceny są najniższe to odpalam sobie mieszalnie pasz zdalnie np. z laptopa w najniższych stawkach za prad
  15. Dobilo do 15 mm. Na chwilę ulga ale przydałoby się kolejne tyle niebawem
  16. 12 mm i więcej już raczej nie będzie bo od 2h nie pada, front poszedł bardziej na polnoc
  17. 10 mm już dziś mam. Jest szansa na wiecej
  18. Dobilo równo do 1mm. Byłem dzisiaj koło południa 30 km ode mnie na północ i jakby tam wiecej miało napadane. Popołudniu okolo 20 km ode mnie na poludnie też więcej napadało. Może jutro więcej dostanę od tych na północ i na poludnie
  19. Tutaj nie jest wcale lepiej. Tyle że faza trochę z tyłu. Wczoraj monitoring unijny roslin MARS stwierdza że może zaczynać brakować roślinom wody i szacuje obniżenie plonow o 2%. W okolicy uwazam że już 50% będzie mniej od zeszłego roku. Pod warunkiem że zaczęłoby jutro padać, inaczej coraz większe straty
  20. Miały być 4mm a jest zwilżone podworko. U sąsiada na stacji pogodowej on-line pokazuje 0,2mm. Także z tych jutrzejszych 20 mm pewnie zrobi się 2-3 mm
  21. U mnie dziś ma być około 4mm. Na jutro niby około 15-20 mm. Zobaczymy, to ostatnia szansa na jakiś jeszcze przyzwoity plon
  22. Nic nawet nie widać. Moje prognozy nie pokazują na dziś deszczu. Wpisz Sierakowice albo Lebork tam to ja jestem
  23. Wygląda na to że ominą mnie te wszystkie fronty i nie napada a pewnie w całej Polsce spadnie po 30 mm. Chyba nie mieliście tak że uschlo wszystko i nie było po co wjeżdżać kombajnem, tutaj taka sytuację może mieć miejsce
  24. Nie wiem jak te rośliny wytrzymają te 3 dni ciepła teraz skoro spadło od początku marca zaledwie 14mm. Jak ktoś ma takie gleby jak @miwigos to jeszcze na pewno jakos dają radę ale na tych naszych kaszubskich IV-VI klasach źle to juz wyglada. Regulacji nie robiłem w żadnym zbożu. Jest jakaś szansa na deszczyk w poniedzialek, to i tak już dużo spóźniony deszczyk byłby ale jednak bardzo potrzebny
  25. Tutaj raz -6 a raz -5. Szkoda bo znów nie będzie swoich czereśni do zjedzenia.