lokizom

Użytkownicy
  • Zawartość

    5595
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    273

Wszystko napisane przez lokizom

  1. Kolega zawoził do Osieka do Agroloku w tym tygodniu po 2150
  2. Mial do mnie nie dojść ten najwiekszy mroz ale widzę że na yr.no się dziś zmieniło i ma być po -22 przez dwa dni. Jak pokazuje -22 to będzie-26 pewnie. To już jest niezła jazda
  3. Wiem że on nie wozi do dużych czyli do np. Kruszwicy, Czernina. A gdzie to idzie nie mam pojęcia, swojej olejarni na pewno nie ma. Jak było to drogie zboze to ciągnęli bardzo dużo wtedy z Ukrainy i było slychac ze podpisywali sporo kontraktów długoterminowych na odstawy pszenicy czy rzepaku w wysokich cenach. Ktoś pamietam rzucił nawet liczbę 30 mln na czysto na miesiąc bo zboza taniały a oni mieli tyle kontraktów popodpisywane. A nie były to roczne kontrakty a wieloletnie. Sam miałem wtedy kontrakt na rzepak po 3920 netto pamiętam. Szło wtedy zarobić. Sprzedałeś tira i było 100k. A dzisiaj 2 trzeba sprzedac
  4. Zakrętki pomogly
  5. Nie do końca działalność bo w formie spółki. Była mi potrzebna do farmy PV a przy okazji zrobiłem tam PKD na handel. Ja jeczmien kupowałem za drogo w zniwa bo wyszło mi średnio po 700 netto na podworko, można było pozniej kupować nawet po 600. A kupiłem tyle że mam do wrzesnia az na skarmianie pewnie. A odsprzedac ciezko jak kupowalo sie drogo. Jeszcze jeden rolnik, który do mnie przywozi co roku też ma do przywiezienia 200 ton, a to na kolejne pewnie prawie dwa miesiace. Jeczmien przed zniwami w 2025 roku chodził po 900-950 u hodowców bo były braki. Czasem wtedy jak mam nadmiar to odsprzedam innemu hodowcy. Ogólnie ostatnie lata to o surowiec nie ma co się martwić, sporo zawsze chętnych do sprzedaży, często nowych rolnikow, którzy nie przywozili to odmawiam albo mocno zaniżam cenę aby zniechecic
  6. No jest dilerem m.in Claasa. Magazynów ma bardzo dużo postawione ale w województwie pomorskim i zachodniopomorskim i tam też jest dilerem. Spi rano do 10-11. Ale wieczorem do 23 pod telefonem. Mi to pasuje jak kogoś się tak zna wiele lat to zawsze jest jakiś problem można coś załatwić. Bo dużo innych firm jak wspominałem to już jednak prokurenci, a prezes nie wie nic o firmie już. Tyle pewnie ze jak zadzwonisz na skup to pewnie 2050 maks można dostać. Ja też mam zawsze trochę więcej ton rzepaku bo jeszcze od 2-3 kolegów kupuje w zniwa i dobijam wtedy do 400-500 ton. @jarki co do pszenicy to drożej nie ma być. Kolega w porcie mówił że teraz jest górka i warto sprzedac bo sporo rolnikow nie chce narazie dawac bo drogi oblodzone, itd a jak przyjdzie końcówka lutego-marzec to będą sprzedawać na potęgę bo € potrzebne będą i będzie przez to niższa cena lokalnie. Tutaj paszowka chodzi po 800 netto z dowozem do rolnika, miesiac temu było 750
  7. Za składowanie nic nie place bo jestem staly klient i kupuje u Niego jeszcze prawie wszystkie maszyny. Trzymałbym u siebie pod niemieckie warunki ale olej słaby był w tym roku
  8. -16 to będzie -20. U mnie podobne temperatury ale jest snieg
  9. Ja połowę puszczam po 2100 z składowania
  10. Jeszcze nie robiłem jarego na Systivie. @barts cos mi sie wydaje ze sugerowal ze to nieoplacalne w jarym. Zaprawialem spora część ozimin w tym roku Systiva, ale jak wypadną to widze że już szkoda kasy bylo
  11. Uważam że są dobre dni teraz żeby opchnąć rzepak, chociaż połowę. Nie zanosi się aby przebiło opor na 480 euro, a zacznie się zjazd pewnie ponizej 460 euro jak przed trzema tygodniami. Fundamentalnie rzepak jest zbyt drogi i nie zasługuje na 480 euro ale trzyma się tak pewnie przez Trumpa i spora ilość potrzebna na biopaliwa a są duże zapasy i zbiory
  12. Próbują go ośmieszać i pokazać że jest taki trochę ,,wiesniak" jeśli chodzi o zajmowane stanowisko. Jeszcze nie słyszałem w TV dobrej opinii o Nim
  13. Nie zastanawia Was dlaczego slowa Trumpa są zawsze tłumaczone bardziej na język potoczny, bardzo prosto. Natomiast słowa innych przywódców wręcz przeciwnie, bardzo oficjalnie
  14. Bylo na farmerze kiedyś o gościu który jako pierwszy ciepło wykorzystywał latem do chłodzenia pomieszczeń, przerabiał to jakoś na chlod czy jakoś tak. Zima mam co zrobić z ciepłem bo wszędzie się przydaje ale latem niestety wypuszczam niewykorzystane a możnaby pewnie mieć z tego klimatyzację. Tylko że niestety ciężko znaleźć odpowiednich fachowców do zrobienia takich rzeczy, do policzenia wydajności, itd
  15. Mam na starych zasadach dwa liczniki po 40 kW. Mam też dwa bez zasad po 40 kW. Zamontowane 90 kW paneli i mikrobiogazownia 44 kW. Będę próbował zrobić to wszystko teraz na jeden licznik, bo 4 liczniki to za duze stale oplaty i drogi przesyl. Pójdę w swój transformator, pewnie 250 kW. Sprzedaż prądu zrobię na taryfie dynamicznej jak będą największe ceny. Jak będą ujemne albo bliskie zeru to będę ladowal magazyn. Czekam tylko na rozpatrzenie wniosku na dofinansowanie. Pewnie zejdzie to wszystko 2 lata.
  16. @jarki tak, bez dotacji narazie to się nie spina co nie znaczy że są to zle rzeczy. U Szwagra padła pompa po 4 latach teraz we Wigilie akurat. Monter nie odbierał bo to już Święta i musiał posiłkować się grzałkami. W domu 1 miesięczne dziecko. Koszt wymiany czesci 14 tys netto i teraz kombinuje nad innym ogrzewaniem, chyba gazowym. Pompa powietrzna nie głębinowa. U mnie sprawdza się już 5 lat glebinowa ale zamiast odwiertów to wężownica pod posadzka z rusztami na chlewni. Taka gnojowica nagrzewa ta wode w wezownicy do ponad 20 stopni nawet. Mam dość duży dom i srednioroczne zużycie na pompie ciepła to 8-9 tys kwh. Na gospodarstwie i domu myślę w tej chwili o całkowitym odłączeniu się od sieci, zbyt dużo różnych opłat. Dość duża inwestycja, w tym m.in. w magazyn energii ale powinna zwrócić się w 4-5 lat. Może bym w to nie szedl ale jestem na samym końcu transformatora i sieć jest bardzo niestabilna a tak nie miałbym z tym już też więcej problemów. Tez samochód elektryczny aby po zrobieniu tych 200k kilometrów nim wykorzystać z niego baterie jako powiekszenie magazynu energii. Jeśli zrobi się samochodem elektrycznym około 200 tys kilometrów to zaoszczędza się około 100 tys względem benzyny. Zawsze przy takich formach ogrzewania jak pompy ciepla powinniśmy jednak mieć drugie awaryjne źródło ogrzewania
  17. Rośliny zadusza się z braku tlenu skoro gora odpuszczona a leży snieg
  18. Pewnie słabo. Może być u mnie tak że na głębokości 10 cm ziemia zmarznieta. Na głębokości 5 cm pewnie koło 0. Ale gora była odpuszczona przed opadami śniegu. Dzisiaj byl padający marznący deszcz. Śniegu jak pisałem jest sporo i jeszcze wygląda na to że dłuuuugo poleży. Co do ozimin to już raczej do ubezpieczalni dzwonić jak snieg zginie
  19. Masz rację z tym domem. Co do przestępców i ściągania ich przez służby to wiesz jak z tym jest. Co do umowy UE z Mercosur znalazłem dobry komentarz obrazujący to: "Pogratulować Unii skrócenia drogi od pola do stołu. 15 lat gadali o tym że żywność to ma być lokalnie. Jak to będą w rolnictwie obniżać emisję. Na koniec jednak biorą wołowinę z drugiego końca świata bo Niemiec kazał. Więc nie przeszkadza już ślad węglowy statku płynącego 10 tysięcy kilometrów, wycinanie lasów deszczowych, wyrzucanie tonami ruskiego nawozu. Nic nie przeszkadza. Unia Europejska w pigułce. Tu nigdy nie chodzi o wartości. Tu zawsze chodzi o pieniądze!!! "
  20. Czarzasty jedzie do Niemiec gadac o reparacjach, symbolika i wspólne inwestycje. Jak tak chcą rozwiązać ten temat to lepiej obejść się z niczym. To jest na pewno temat na referendum
  21. Rozpierducha jest teraz. To byłoby wielkie porządkowanie tego bałaganu który jest teraz
  22. Mam nadzieje ze niedługo będzie koniec całej Unii, same barany od tyłu lat. Może Trump ich czegoś nauczy i pokaże miejsce w szeregu. Szczerze jak w następnych wyborach nie zagłosujemy na Brauna to jesteśmy też barany
  23. Najwięcej na proteście skorzystał Tusk. Przecież zajmuje takie samo stanowisko jak rolnicy: jest przeciw Mercosur. A pod nosem: ale ograliśmy tych wiesniakow
  24. A u mnie jest śniegu w grom, zimno aż tak nie ma być, koło -10 najzimniej ale ziemia słabo była zamarznieta przed tym sniegiem. A jak ten śnieg będzie leżał jeszcze dwa tygodnie, a wszystko na to wskazuje to będzie pozamiatane
  25. Ciężko ocenić bo bardzo nierówno, zawiane ostro. Około 30-40 cm pewnie srednio jest