Marecki

Użytkownicy
  • Zawartość

    4350
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    259

Wszystko napisane przez Marecki

  1. Są apki do tego, ale ostatnio trafiłem na fajny pomysł naszego Zgreda ;) @arszczecin. Jak zrobisz zdjęcie telefonem, wejdź w galerię, otwórz to zdjęcie i zrób zrzut ekranu. Najlepiej jeszcze je najpierw "tapnij" palcem, bo wtedy jest na czarnym tle i nie widać stanu baterii itp. Zrzut ekranu zajmuje ok 1/4 pojemności zdjęcia, a widok oddaje ten sam.
  2. @barkas, z powodu pewnych wydarzeń, które miały kiedyś miejsce, gdybym nie miał do siebie dystansu, to bym nigdy z domu nie wyszedł. Lepiej machnąć na to ręką i wziąć śmiechem @jarki jest wiekowy, ale dziarny jak nastolatek
  3. Z ryja wyglądam starzej, za to na żywo równie paskudnie Mam tylko trzy lata więcej od Ciebie.
  4. Tak staro wyglądam? Mam tylko trochę więcej od Ciebie
  5. Pomidory. Bo zimą niestety czasem kupię do sałatki. Truskawek nigdy nie kupowałem w sklepie i nie będę..
  6. No to teraz. Ale sklepowe nigdy nie mają smaku.
  7. Pewnie jeśli sam wyhodujesz. Bo tu już jest inaczej, niż z ogórkiem, o którym niektórzy pisali, że w smaku nie ma różnicy, czy swój, czy sklepowy. Nie do końca się z tym zgadzam, ale ok. Za to pomidory swoje są zdecydowanie lepsze i wyraźnie to czuć w smaku. Sklepowe są jak z kartonu, zero smaku, aromatu, szczególnie te układane sztukami. Na gałązce mają trochę zapachu, ale przede wszystkim z gałązek i wydzielanego przez nie soku. Ale tylko swoje mają tą głębię smaku.
  8. I obornik można zastąpić kompostem. Materiał na jego produkcję ma każdy, wystarczy odrobina chęci.
  9. Cały czas pokazywało na noc 2 stopnie, wieczorem aplikacja nagle zmieniła na -1 i tyle było do rana. @sapek2 wczoraj na truskawkach pojawiły się pierwsze kwiaty. Po ostatnich ciepłych dniach szybko wystrzeliły, wlałem im jeszcze coli.
  10. Opryskać trzeba, ale sam wybierasz, czym. Nawozu nie trzeba, bo można dać obornik, kompost, lub strączkowy przedplon. Jestem tylko z żoną, ale jak tylko ogórki się pojawiają, to te kilkanaście, o których mówisz, to jemy na tydzień. A gruntowe to w słoiki i wiadra.
  11. A na kanapkę, do sałatki?
  12. Jeszcze spore ryzyko przymrozków na ten tydzień. Miało być cieplej, ale już zmienili na 0.
  13. @lokizom, spadło coś u Ciebie? U mnie szła burza, czyli jak zwykle ominęła i ledwo 1mm.
  14. A u mnie pokazuje burzę na piątek, czyli tym bardziej nie liczę, bo jeziora blokują. Niby jeszcze w niedzielę może pokropić. Ogólnie już jest beznadziejnie. Cieszą się tylko ci, którzy ostatnio orali do siewu i wyciągając ostatnią wilgoć szybko im wystrzeliło w górę. A za dwa, trzy tygodnie będzie płacz.
  15. Może przez te chłody, bo właściwie dopiero ze trzy tygodnie temu liście się ruszyły. Mimo że mam w miejscu cichym, słonecznym i na włókninie. Z reguły pierwsze owoce były ok 5 czerwca, teraz pewnie na połowę miesiąca to się przesunie.
  16. U mnie dopiero pąki w drodze...
  17. Bo to szła taka dzika chmura z burzą. Więcej hałasu, niż kropli. Mnie też ominęło.
  18. Chyba dobrze wołasz a ja słabo klnę
  19. No i tu jeszcze obroty silnika wchodzą w grę. Sąsiad odkąd pamiętam sieje c330 kosem na 3 biegu, ledwo 1000 obrotów przekracza i co 5 m jeździ. A potem co roku się dziwi, że pasy mu wychodzą. W lejku trochę inaczej, bo napęd jest z wom, ale tym bardziej obroty powinny być odpowiednie. Do tego kąt zawieszenia rozsiewacza względem pola.
  20. Ja miałem wszystkie do przodu, bo i tak wszystko nie poleci najdalej, tylko część spada bliżej i do tyłu.
  21. W którą stronę przestawiłeś? Musisz niejako wyprzedzić obroty, dać ostrzejszy kąt. Jeśli dasz w drugą stronę, to będzie rzucać wąsko.
  22. Ja miałem poznaniaka kupionego z kółka na Żuławach z oryginalną szerokością 2,4m. Na ścieżkę 12m wychodziło w punkt.
  23. U mnie z dwóch, łącznie z gradem.
  24. U mnie tylko dobre 2mm
  25. Sam konkret, tylko żeberka, wcześniej podpieczone nad ogniem, cebula, marchew, pietruszka i parę grzybów. Na niedzielę kombinuję szynkę i schab z kociołka.