Marecki

Użytkownicy
  • Zawartość

    4457
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    276

Wszystko napisane przez Marecki

  1. Ja od tego zaczynam czytać ;) żeby wiedzieć, czy i jak mocno mam mrużyć :p @jarki, jak pogoda będzie, to przyjedzie. Po prostu korzystając z usług do dobrej maszyny jest długa kolejka.
  2. Pewnie z pestek?
  3. Jak z teściową
  4. Bo na tą autorkę trzeba trochę oko mrużyć i jest git ;) U mnie pojedyncze pola w okolicy jeszcze zostały, reszta dwa tygodnie temu szalała nawet nocami, jak się dało. Jakby to wrzesień się zaczynał. Przynajmniej desykowany łubin zejdzie razem z resztą, a bałem się, że do niego będzie specjalnie do mnie jechać.
  5. Co Ty wiesz o starości, że Ci się nowy dom marzy?
  6. Dokładnie. To on mnie namówił na ten ketchup z dyni, który świetny wychodzi. Nie zapominając też np o maślakach w oleju, czy nalewce... U niego to by taaaka dynia urosła
  7. Przebudowuję budynek gospodarczy. Chata póki co mi wystarcza ;) A ja patrzę za pogodą. Wjechał w pszenicę i burza przyszła. Dziś było ładnie i znowu deszcz się znalazł. Po niedzieli może się uda.
  8. Że miwigos jest tym patronem? :p Oby nie, bo pustaki już czekają. Wolałbym bez patronatu ;)
  9. Niewierny Tomasz znad morza wrócił... Pokażesz fakturę, to i tak będzie nosem kręcił, bo dostaje mniej. Dzwoniłem do znajomego, mieszka gdzieś tam niedaleko Kolegi @barts. I ceny faktycznie takie są. Ale jeszcze czeka, bo koleżanka pracująca w A-M dała mu spod lady info o spodziewanym wzroście. I facet żałuje, że tyle rzepaku miał w tym roku, bo 2,5 dostał.
  10. Nie taki diabeł podobno straszny ;) Dynię na ketchup będziesz miał, na cześć Kolegi spod Ino, bo on dał mi ten pomysł.
  11. @jarki, wsiej dynię na wiosnę. Tylko nie zadawaj pytania "a co ja z nią zrobię?", bo tego to ja nie wiem ;)
  12. Czyli powinna mieć podwójną moc :D jak moja woda ;)
  13. Byłem wczoraj w spodenkach, a skubane drapią... ;) Dlatego wolę poczekać :) Chciałem w przyszłym roku też siać obok ziemniaków, ale jednak nie będę. Raczej lepiej dla niej mieć krótki i szeroki kawałek pola, niż wąski i długi.
  14. Po owsie. Była koniczyna z owsem jako rośliną podporową, ale nie dała rady z braku deszczu, przetrwało w lepszych miejscach może 10 na metr, miejscami nie ma nic. Owies wytrzymał lepiej i dlatego został na ziarno. Rok temu był łubin.
  15. Jedyny krytyczny moment z powodu braku wody zauważyłem w czasie wschodów. Przez suszę w maju część wzeszła chyba po miesiącu, kiedy powinna mieć już pierwsze pąki. Ale jak tylko wyszły nad ziemię, to już nic im nie brakowało i przy braku deszczu rosła jak szalona. Teraz pola prawie nie widać, liście są na ok 70cm w górę. Coraz bardziej nie mogę się doczekać października, jak liście odkryją owoce... :)
  16. Łubin tak słabo? Przecież ładnie się zapowiadał...
  17. Przeszła gwałtowna burza i wiatr trochę odsłonił, co liście pod sobą chowały. Nie mam takiego kubka, jak Koledzy ;) to chociaż butelkę 1,5 litra postawiłem obok. Na moje 20 kg ma najmniej. To na piachu, bez podlewania.
  18. Z albumu Marecki

  19. Też się nad tym zastanawiałem. Jednak słonecznik też jest oleisty, a znam gościa, który go kisi razem z łubinem. Więc może się udać, czyli warto chyba spróbować.
  20. Nigdzie. Nawet w tym miejscu, gdzie mam najlepszą ziemię i zalewa mnie woda z drogi. Żadnych legów (i póki co niestety jeszcze stoi...)
  21. Siałem kiedyś peluchę na ziarno z jęczmieniem, to dorastała max do połowy kolana. Kombajnista się zawsze wkurzał, że musi kosą w ziemi jechać, żeby to zebrać. Może ziemia za słaba. Jeśli wsieję żyto do pierwszych dni października, to wystarczy mu. I tak pójdzie trochę gęściej, bo wiosną nie będę czekać na kłos, żeby trawy nie zagłuszyło. Koniec kwietnia i w pryzmę. A z rzodkiewką chcę spróbować, bo jeszcze drugiego pokosu siana nie zebrałem, nie ma bardzo co zbierać. A gdzie trzeci... Dynia będzie ratować, ale warto kombinować coś więcej. Jak mają jeść dynię, to czemu nie rzodkiewki :D Sąsiad od lat uparcie sieje gorczycę i potem puszcza je w pastucha, ale bardziej to wdeptują w ziemię, niż jedzą.
  22. A jest szansa, gdyby zasiać w przyszłym tygodniu rzodkiew, żeby na koniec września ją zebrać na kichę? Jakiej może być wielkości? Bo za dwa miesiące chcę siać żyto z rajgrasem i się zastanawiam, czy udałoby się zebrać jeszcze dodatkowy plon.
  23. Rzodkiew aż tyle? Ja wyczytałem i słyszałem 20-25kg. @barts by siał jakieś 12 ;)
  24. Mówiłem Ci, że Arkadia. Ale nie, wolisz swoje ;)