Koksilato

Stan ozimin

1,481 posts in this topic

U mnie też zniknął śnieg i wszystkie pola są żółto-brązowe. A taka ładna pszenica była w styczniu. Jednak za mało śniegu spadło na podczas tych lutowych mrozów. Szkoda, że nie da się już wjechać na pole z nawozem. Czekam do kwietnia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzis siałem saletre pod pszenice ozima....rosliny juz sie zazieleniły ...obsada jest super nie liczac tych miejsc gdzie pojawiły sie dziki...na szczescie jest ich niewiele....tak wiec zapowiada sie niezle choc jak wiadomo do zbioru jeszcze daleko :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie jest suchutko....ziemia jest pod słonce i przewazaja gleby gliniaste ..natomiast od strony pólnocnej jest jeszcze mokro....no i pogoda sprzyja bo dzis było plus 18 stopni a w nocy plus 6

Share this post


Link to post
Share on other sites

u mnie tydzien to chyba bedzie mało zeby wjechac z nawozem takie błocko i miejscami woda stoi chyba ze przyjdzie letki mrozek...

Share this post


Link to post
Share on other sites

dobrze że nawozy posiane bo są miejsca że jeszcze mokro

natomiast efekty dopalacze w postaci saletry widać  ;D ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie obsada mizerna i musi się cały na nowo odradzać ale zostawiam.Fakt,że tam gdzie stała dłużej woda to nie ma nic  ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem ciekaw jak zaplonują te słabe rzepaki ,na jaka produktywność można je zaliczyć  ;D  Ja swój poprawiałem od chwastów bo miejscami rzadkawo  ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites

w moim rejonie są wszystkie słabe a plony  :-\

na moje to będą bardzo słabe  ;D

wielu rolników zostawiło kiepskie plantacje bo przesianie wiąże się z niemałymi kosztami i ryzykiem ,

jedynie qq ale trzeba mieć sprzęt

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie jest niezła pszenica i zapowiada sie dobry plon...ale po ziemniakach i straczkowych..natomiast tez obserwuje przerzedzone  i słabe plantancje...Mysle tez ze u mnie dobra perspektywa to zasługa obornika którego mam pod dostatkiem i kazde pole czuje jego zapach ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja pszenica siana w błoto w październiku nadaje się tylko do likwidacji ale nie mogę wjechać. Wcale nie rośnie, ma 4 liście i nawet nie zaczyna się krzewić. Za to tam gdzie trochę suszej i po łubinie - rewelacja, ma już kolanka i kolorek odpowiedni  ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak wschodnia wielkopolska, popadalo ale jak na moje ziemie (4,5 klasa)za pozno i za malo. Na piachach susza juz swoje zrobila i jeszcze te mrozy(co byly), beda place ze chyba nic nie bedzie. Lada dzien i pszenzyto sie bedzie klosic. Na slabszej ziemi miejscami juz kloski sie pojawily. A jak sytuacja u was wyglada? Pszenice mam narazie w  miare.

Pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie jest różnie bo mam mozaiki na górkach schło z dołu a z góry delikatnie przymarzło dołki z wiosny zimne i mokre ale po ociepleniu nadrabiają to o zbożach

rzepak w mojej ocenie to łącznie stan na 40-50% tego co powinno być  :'( :'( :'(

mam też trochę piasku to tam jest kiepsko deszcz popadał a za chwile rurkami popłynęło jak mówisz za ostro i za krótko padało

Share this post


Link to post
Share on other sites

rzepak po zimie szacowałem na 3t z ha po majowych mrozach nie wiem czy 2tz ha raczej 1,5t tak to teraz wygląda i kończy kwitnąć. boczne kwiatki zmarzły i po "ptokach"

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak u Was z robactwem ?

w jęczmieniu ok,

w pszenicy trochę skrzypionka , mszyc nie widać jadę artea+odżywki i chyba dam pyretroid ?

natomiast w rzepaku to jest istne zoo robactwa w dodatku są miejsca gdzie bardzo mocno przemarzł i teraz wariuje będą takie krzaki i robactwo je zje  :o

Share this post


Link to post
Share on other sites

W rzepaku chowaczy więcej niż słodyszka, oj źle się dzieje, nie najlepiej wyglądają uprawy :o

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widziałem jedną dorosłą skrzypionkę zbożową (u mnie nie miałem jeszcze z nią nigdy problemu) ale za to mnóstwo pieników ślinianek, też dorosłe owady. Larw nie widać tylko sporadycznie jak gdzieś chaberek został. Na razie nie zaczepiam, był rok (2007 bodajże) gdy na każdym źdźble była piana.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na dobrych glebach jest ok. pszenica w miarę przyzwoita ale na słabszych susza zrobiła swoje  nawet nie ma sensu podawać trzeciej dawki jakościowej

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak tam wasze oziminy? U mnie bardzo kiepsko na glinie  ???. Delikatnie pszenica zaczyna się pojawiać (pszenżyto ciut lepiej) ale czarno to widzę. Nie pryskane niczym jeszcze, przytulia ma 3-4 okółki, na wiosnę to pewnie będzie już kwitła  >???

W związku z tym co dawać na wiosnę? 200 kg saletry z chwilą ruszenia wegetacji - tylko czy wtedy się wjedzie? :-\ czy lepiej 150 kg mocznika bardzo wcześnie na zamarzniętą ziemię?

Albo po prostu zaorać, posiać jęczmień jary i koniec kłopotu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now