west

Łubin

222 posts in this topic

Pryskacie od antraknozy? U mnie zaczyna się pojawiać. Można pryskać w okresie kwitnienia?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każdy, łubin właśnie lepiej rośnie na piaszczystych glebach chociaż mój wąskolistny nawet na glinie dał ładny plon w tamtym roku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najmniejsze wymagania ma łubin żółty, który udaje się nawet na luźnych i kwaśnych glebach piaszczystych. Nieco większe wymagania, przede wszystkim pod względem wilgoci, wykazują łubin wąskolistny i biały. Åubin biały dobrze plonuje na glebach średnich, klasy bonitacyjnej IIIb-IVa  :o

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli żółty by był najlepszy na moje gleby

dotąd siane tam było: owies żyto czasem seradela ale plony zawsze kiepskie bo i kwaśno tam jest a łubin by poprawił te pola

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pole jest wydzierżawione ale myślę o jego obróbce a nie mam pojęcia o takich słabych glebach{5-6} te co uprawiam to 3-4 :o łubin na początek byłby najlepszy :o :-\

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój łubin dwa tygodnie temu:

http://www.fotka.pl/profil/ikcomas/albumy/1,Ja/72039058,Lubin_stan_na_16062011

Dzisiaj ma już spore strąki ale plon będzie niższy niż w tamtym roku, ma mało bocznych  :o. Jak będzie 2 tony to sukces.

W piątek pryskałem od antraknozy bo dopiero przekwitł a zaatakowany już był wcześniej:

http://www.fotka.pl/profil/ikcomas/albumy/1,Ja/72039243,Antraknoza_atakuje

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tym roku antraknoza daje się we znaki, ale powiedz czym pryskałeś, ja nie znalazłam żadnego środka zarejestrowanego do łubinu na tę chorobę, albo coś przeoczyłam  :o

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie kiedyś to i Amistar był zarejestrowany, Gwarant i jeszcze zaprawy, a teraz bezrybie w temacie roślin strączkowych. Firmom nie opłaca się rejestrować środków, a upraw takich jest coraz więcej bo ludzie mają programy rolnośrodowiskowe  :o I jak tu sobie radzić z chorobami, pozostaje tylko jedno rozwiązanie  :o

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio to chyba tylko Basagran przywrócili ponownie do tych upraw tzw. małoobszarowych, a poza tym krucho z takimi preparatami  >:o

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kto stosuje nitraginę do zaprawiania nasion łubinu? Ja w tym roku pierwszy raz na połowie pola na próbę i naprawdę to działa. Åubin zaszczepiony tym preparatem jest większy, gęstszy i ma więcej bocznych pędów. Za rok całość będę zaprawiał nitraginą.

Jakiego plonu się spodziewacie? Ja myślę, że jakieś 1,5 tony. Słabiutko w tym roku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U nas łubiny są bardzo małe jak to zebrać dodatkowo wschody były kiepskie a teraz sielsko się wali :o

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie to samo po kolana nie więcej ale strąków ma sporo, badyle ostro idą w górę. Przydałoby się desykować bo późno zejdzie ale jeszcze za wcześnie  :-\.

post-3364-1325010850,1_thumb.jpg

post-3364-1325010850,16_thumb.jpg

post-3364-1325010850,21_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

1,5 tony to maks. Słabiutki w tym roku. Desykacja była w czwartek, zdjęcia są z soboty i niedzieli.

post-3364-1325010850,72_thumb.jpg

post-3364-1325010850,77_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Åubin zebrany, więcej wyszło niż liczyłem ale bez rewelacji. Na tony to trudno na razie stwierdzić, bo trzeba jeszcze oczyścić jednak powyżej 2t z ha pewnie było  :-\

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba Command, który z nich stosowałeś? Z opinii innych słyszałem, że potrafi przypalać łubin, szczególnie wąskolistny i biały. Jaki uprawiasz? Od kiedy wycofali Azotop (zawierający symazynę, która ma podobno rakotwórcze oddziaływanie i długotrwałą toksyczność) też mam problemy z chwastami, mimo oprysków na wilgotną glebę. Na początku było czysto, potem wyszedł chaber. Jednak nie sądzę, żeby rdest tak Ci położył łubin, stawiam na antraknozę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U nas sporo łubinów wymłócone talerzówką ??? kurcze jakby nie patrzeć to trudna uprawa do wiosny daleko ale jeszcze nie jestem zdecydowana

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja miałem w tym roku 2,2 tony. Średnio raz na 3-4 lata się nie udaje. Åubin nie lubi suszy i mrozu na początku wiosny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie nielubi suszy ale co lubi kwitł następnie kwiatki zasychały teraz po deszczach zaczął ładnie na nowo rozkwitać ale czy to da jeszcze jakiś przyzwoity plon. Co z tą antraknozą nie był pryskany a po tych deszczach pewnie się pojawi czy gwarant sobie poradzi bo dodanie amistaru odpada

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now