Skocz do zawartości


Mieszanie oprysków



43 odpowiedzi na ten temat

#1 pasio

    Świeżak

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 0 Postów:

Napisany 30 sty 2011 - 20:29

Co sądzicie o takich mieszankach?

Wiosną zeszłego roku pryskałem pszenicę i pszenżyto mieszaniną Chiselu 75 WG + Trendt + Basfoliar 36 5l/ha + Siarczan magnezu 5kg/ha. Nie zauwazyłem negatywnych skutków.

Co Wy o tym sądzicie?

Co sądzicie o mieszaninie herbicydu z CCC, który miałby wspomóc krzewienie zbóż, np Chisel + Stabilan 300g/ha ?

#2 jarki

    Boss

  • Moderatorzy
  • 49 Postów:
  • Locationkuj-pom

Napisany 30 sty 2011 - 21:14

to są trudne tematy bo u jednego dana mieszanina zadziała pozytywnie a u innego będzie problem
zależy od odmiany ,gleby ,odczynu,pogody a nawet wody i jeszcze diabli wiedzą czego
jakimś wyjściem jest zrobić mieszaninę w jakimś przeźroczystym naczyniu
i oczywiście stosowanie w mniejszych dawkach
to tak ogólnikowo i oczywiście moim zdaniem
ja osobiście unikam niesprawdzonych mikstur
i staram się pryskać oddzielnie ale z odżywkami
"Głowa do góry,najgorsze jeszcze przed nami"

#3 damian9871

    Świeżak

  • Moderatorzy
  • 6 Postów:

Napisany 30 sty 2011 - 21:39

lepiej daj herbicyd a później dasz ccc z mikroelementami i Mg

#4 skoczek

    Świeżak

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 0 Postów:

Napisany 30 sty 2011 - 21:52

Wydaje mi sie ze mieszanie odzywek i ccc z herbicydami to wbrew logice...no i terminy sie nie zgadzaja.....zreszta to wyzsza matematyka i lepiej stosowac sprawdzone mieszanki

#5 west

    Świeżak

  • Moderatorzy
  • 1 Postów:

Napisany 30 sty 2011 - 22:03

Zdecydowanie odradzam stosowania jakichkolwiek mieszanin z herbicydami, nigdy nie wiadomo co z tego wyniknie półbiedy jeśli osłabisz działanie herbicydu i nie weźmie np. chwastów słabo wrażliwych, gorzej jak poparzysz roślinę uprawną. Zresztą wszystkie mieszaniny są bardzo ryzykowne, najlepiej stosować już sprawdzone przez innych, ewentualnie na małych powierzchniach na próbę. Znajomy do niedawna eksperymentował ze wszystkim co się dało i przez jakiś czas nawet mu to nieźle cenowo wychodziło, ale jak jednego roku przygotował bombę na pszenicę to szybko ochłonoł, od tej pory jest bardzo ostrożny i każdego przestrzega.

#6 pasio

    Świeżak

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 0 Postów:

Napisany 06 lut 2011 - 10:58

Gdzieś czytałem , że z sulfynomocznikami można mieszać  >:(

#7 ikcomas

    Forumowicz

  • Moderatorzy
  • 10 Postów:
  • Locationśrodkowy wschód

Napisany 14 lut 2011 - 18:12

W tamtym roku mieszałem Lintur z mocznikiem i siarczanem magnezu. W tym roku planuję tak samo albo zamienię Lintur na Mustang (jakoś wolę go bo efekty widać już po 2 godzinach od zabiegu). Mieszał ktoś?
Poza tym na pierwszy zabieg grzybobójczy planuję dać fungicyd (jeszcze się zastanawiam jaki)+CCC+Moddus+odżywka i może trochę mocznika. Co Wy na to? Nie za dużo?

#8 jarki

    Boss

  • Moderatorzy
  • 49 Postów:
  • Locationkuj-pom

Napisany 14 lut 2011 - 18:34

oj chyba przeginasz
ja mocznika nie daję od ładnych kilku lat
za dużo problemów  :'(
"Głowa do góry,najgorsze jeszcze przed nami"

#9 ikcomas

    Forumowicz

  • Moderatorzy
  • 10 Postów:
  • Locationśrodkowy wschód

Napisany 14 lut 2011 - 18:50

Może w drugim przypadku przegiąłem, w takim razie może zostawić tylko samą odżywkę czy też zrezygnować?
Co do pierwszego to się zastanowię - w tamtym roku taka mieszanka spisała się bardzo dobrze.
A dlaczego zrezygnowałeś? Może za duże stężenie poszło? Ja chcę dać nie więcej niż 13 procent. Niektórzy dają 22 na pierwszy raz, potem wiadomo coraz mniej

#10 pasio

    Świeżak

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 0 Postów:

Napisany 14 lut 2011 - 19:14

Ja mieszałem Chisel + Trend + Basfoliar + siarczan
W tym roku mam zamiar  zastosować podobną mieszankę, ale zamiast basfoliaru dodać Nutrimix.

#11 jarki

    Boss

  • Moderatorzy
  • 49 Postów:
  • Locationkuj-pom

Napisany 14 lut 2011 - 19:29

z mocznika zrezygnowałem bo szkoda sprzętu  :'(

miałem przypadek że pryskałem mocznikiem z fungicydem i wody szło 340 l/ha a wiatr był boczny i miałem takie fale gdzie znosiło i było podwójnie to przeważyło
stężenie to nie wszystko liczy się też ilość tego mocznika
obserwuję sąsiadów i widzę że wszyscy zrezygnowali
"Głowa do góry,najgorsze jeszcze przed nami"

#12 ikcomas

    Forumowicz

  • Moderatorzy
  • 10 Postów:
  • Locationśrodkowy wschód

Napisany 14 lut 2011 - 19:31

Tak, tylko zależy mi na tym żeby trochę azotu dodać, nie stosuję RSM (jakoś się boję - i te przechowywanie). Azot dolistnie jest szybciej przyswajany przez roślinę tylko te poparzenia...

No tak jarki, szkoda sprzętu to prawda ale azocik by się przydał dolistnie  :)

#13 jarki

    Boss

  • Moderatorzy
  • 49 Postów:
  • Locationkuj-pom

Napisany 14 lut 2011 - 19:36

ja tam sypię wcześnie saletrę
"Głowa do góry,najgorsze jeszcze przed nami"

#14 ikcomas

    Forumowicz

  • Moderatorzy
  • 10 Postów:
  • Locationśrodkowy wschód

Napisany 14 lut 2011 - 19:44

No tak, to swoją drogą ale dodatkowy "kop" to jest coś  :)

#15 men2face

    Świeżak

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 0 Postów:

Napisany 14 lut 2011 - 19:49

''kop''?z czego?z mocznika podanego dolistnie najwyżej roślina trochę kolor zmieni :) popieram ze szkoda opryskiwacza.nowe formulacje środków nie potrzebują dodatku mocznika żeby poprawić wchłanianie.
także kolego lepiej sypni to na łeb.roślince oczywiście :)
Rzeczy niemożliwe załatwiam od ręki,
cuda zajmują mi trochę więcej czasu...

#16 ikcomas

    Forumowicz

  • Moderatorzy
  • 10 Postów:
  • Locationśrodkowy wschód

Napisany 14 lut 2011 - 19:56

Ok, może i rzeczywiście lepiej nie ryzykować poparzenia i murowanego niszczenia sprzętu

#17 m@ciej

    Świeżak

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 9 Postów:
  • LocationMazowsze

Napisany 01 maj 2011 - 09:16

Ja swój opryskiwacz nie oszczędzam w końcu do tego jest  i bardzo często pryskam mocznikiem .
Musze poprawić pszenice od chwastów czy mogę popryskac razem z grzybowym 

#18 skoczek

    Świeżak

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 0 Postów:

Napisany 01 maj 2011 - 11:11

W technologii uprawy pszenicy oprysk mocznikiem jest podstawowym zabiegiem....tak twierdza naukowcy ;D..ja nie zauwazyłem zadnych problemów ani ze sprzetem....bo gumy maja sie zepsuc???..od mocznika...ani tez z poparzeniami....kilka lat temu rzeczywiscie przypaliło mi pszenice ale dałem za mocne stezenie....odkad jednak zdobyłem tabele mieszania..tzn...w jakiej fazie rozwojowej i ile stosowac nie miałem zadnego problemu....Gdy jest sucho to dawanie saletry na łeb ;D.jest mało efektywne a dolistny oprysk działa szybko....takie jest moje zdanie..a po drugie z rozsiewu azotu sa duze straty składnika sczególnie gdy jest sucho

#19 men2face

    Świeżak

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 0 Postów:

Napisany 01 maj 2011 - 11:17

ile azotu jesteś w stanie podać w oprysku??azot zawarty w moczniku i podany w formie kilku(nasto) procentowego roztworu to bardziej odżywka niż zasilenie.
Rzeczy niemożliwe załatwiam od ręki,
cuda zajmują mi trochę więcej czasu...

#20 skoczek

    Świeżak

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 0 Postów:

Napisany 01 maj 2011 - 12:05

Mylisz sie, mozliwosci sa bardzo duze...bo na pocztku krzewienia mozna dac około 30 kg czystego składnika..czyli dokladnie 66 kg mocznika....uwazasz to za odzywke??....w srodku krzewienia niewiele mniej.....na koniec krzewienia..potem poczatek strzelania w zdzblo.....itd....choc wiekszosc stosuje oprysk mocznikiem jako nawozenie uzupełniajace....ja zreszta tez bo nie ptrzebuje duzo azotu...mam go w glebie duzo z tej racji ze pola sa nawozone obornikiem i sieje straczkowe....jednak jak obserwuje gospodarstwa które maja pszenice technologiczna to bez mocznika nie wyruszaja w pole...w drugiej dawce sieja nawóz pogłównie...ale mocznik tez..co z tego ze wysiejesz 70 kg czystego składnika...a roslina pobierze go 50, albo mniej??...daj go wtedy te 50 kg lub mniej i dokarm mocznikiem...wtedy zostanie Ci w kieszeni....tym bardziej jak jest sucho...bo jesli gleba jest wilgodna to moge sie z Toba zgodzic





1 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników