jarki

Nawożenie rzepaku

1,837 posts in this topic

@miwigos Ty pewnie podales azot nie tylko na rzepak ale i na pszenicę?

Te chłody maja trwać minimum do 20 lutego. Myślicie ze w takich warunkach bezpiecznie jest podawać azot w postaci pofermentu? Pewnie nie różni się to tak dużo od gnojowicy. Ale czy to nie pobudzi odrazu roślin a -10 je wykończy?

Pogoda kusi bo poszłoby wszędzie wjechac

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko w rzepaku, za późno dałem , na 100 % nie rozpuścił w takich temp. azot nie działa , do tego potrzeba wody żeby się przemieścił ,  prędzej jak w marcu nie zacznie działać

Edited by ikcomas

Share this post


Link to post
Share on other sites

@lokizom w tamtym roku leli poferment po sąsiedzku u mnie na jęczmień ozimy w mróz i popalili dość mocno, szczególnie po śladach kół. Chyba chodzi o różnicę temperatur. Zregenerowało się to potem ale wyglądało niepokojąco na początku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@lokizom może powinieneś zerkać na sposoby RSM ? 

MgS mam wszędzie rozsypany w poniedziałek/ wtorek ubiegły 

Z saletrą trzeba czekać na końcówkę tych przymrozków 

@miwigos Ty chyba azot z siarką dawałeś ? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Saletrosan u mnie zawsze idzie , dla mnie najlepszy nawóz  tak wcześnie z niepewna pogodą , do tego jeden przejazd i mam siarke i azot

 

Dnia 11.02.2025 o 08:05, ikcomas napisał:

@lokizom w tamtym roku leli poferment po sąsiedzku u mnie na jęczmień ozimy w mróz i popalili dość mocno, szczególnie po śladach kół. Chyba chodzi o różnicę temperatur. Zregenerowało się to potem ale wyglądało niepokojąco na początku.

Bo koła uszkodziły i paliło w rzepaku na mrozie jak kołem przejedziesz też zmarnieje

Edited by miwigos

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadza się siarka i azot za jednym przejazdem tu wszyscy mamy problem z magnezem 

Dlatego ogromna większość rolników jedzie z MgS (dziś i wczoraj normalnie szał)

Następnie idzie azot zwykle w saletrze czasem saletrzak 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W twoim rejonie nie ma wysokiego PH raczej

Edited by ikcomas

Share this post


Link to post
Share on other sites

W temacie wapno jest to opisane na 8 stronie 

Niedługo będę miał nowe próbki z mozaiek się okaże czego tam znów brakuje 

 

Sypiecie saletrę czy jeszcze czekamy?

Śnieg zginął w dzień lekko puszcza 

Share this post


Link to post
Share on other sites

25% pol dostało N1 w formie pofermentu ( 85% forma amonowa). To najmokrzejsze pola. Po niedzieli mam nadzieję że uda się wszystko zakończyć przez cały tydzień o ile starczy pofermentu. Reszta saletra. Padać nie ma u mnie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedy sypałeś rozpuściła się , u nas kto posiał ,to co siane w czwartek , nadal leży i nie rozpuszcza się , tak sucho

Edited by miwigos

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj w dzien wilgotnosc powietrza wynosila kolo 37%.

Aktualnie na 9 rano wigotnosc powietrza wynosie 55%

przy duzym wietrze mozna zaobserowac "zamienice piaskowe"

opadow w ogole nie nadaja. Sniegu praktycznie nie bylo

Jak to nawozic?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę saletry wysypałem w czwartek większość w piątek 

Wczoraj nie było śladu tylko za drzewami w cieniu gdzie zimniej 

Natomiast po MgS do dziś leżą miękkie placki mimo że minęło już 20 dni 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mokro rzeczywiscie nie ma. W zeszlym roku tonalem z beczka, nawet 1 albo 2 maja, teraz jak mroz pusci to raczej nigdzie nie utone. A niby było tyle śniegu w styczniu, który ładnie wsiąkł bez spłynięcia w dolki

Co do nawozow to jeszcze na spokojnie. Oczywiscie MgS juz rozsypane okolo 20 dni temu ale azot jeszcze na spokojnie bez spiny. Cały tydzień ma być około 4-6 stopni w dzien, pochmurno a w nocy lekkie przymrozki, ziemia zmarznieta to wegetacja nie ruszy, może ziemia całkiem puści ale to też wątpliwe. Tak to bynajmniej wygląda u mnie

Edited by lokizom

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie się kurzy, ten mróz w lutym wysuszył strasznie. Zastanawiam się czy w ogóle ruszać z jakimkolwiek nawożeniem bo to się nie rozpuści.

Edited by ikcomas

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawożenie rzepaku zakończyłem , saletra rozpuści się bo pokropiło wczoraj 0,5 mm i mgła do południa , teraz też mocna mgła osiada na ziemie, ale deszczu na przemieszczenie nie widać 

Edited by ikcomas

Share this post


Link to post
Share on other sites

Deszczu nie widać więc czekać to może być wielki błąd 

Nawóz się rozpuści kiedyś się również przemieści 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki wielki błąd popełniłem kiedyś na jęczmień jary. Saletra leżała i wyparowała.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyparowała w czerwcu 

Obyś się szybko doczekał deszczu 

W 2023 u nas początek marca już było za późno 

Natomiast 2024 wszystko odwrotnie nie szło wjechać 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dużo razy dawałem, dosyć dobre rozwiązanie. Robiłem to najczęściej na oszronione rośliny w godzinach mocno porannych o ile nie nocnych. Bylem wtedy mlody i zafiksowany na tym punkcie, teraz bardziej wszystko na spokojnie.

Zazwyczaj dawalem do polowy lutego bo jednak zbyt dużo tam azotu amidowego. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

I nie paliło Ci liści rzepaku, jak zmarznięte , szron, sąsiad raz tak zrobił , to rzepak jak po glifosacie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now