airforce one

Stan kukurydzy

394 posts in this topic

właśnie że @barts ma racje. Przymrozek kukurydzy wizualnie nic nie robi ale kukurydza dostaje informacje o końcu wegetacji. Gdy są wrześniowe czy też październikowe przymrozki roślina usycha. Oddawanie wody jest wtedy wyłącznie przez kolbę a nie dodatkowe przez liście 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poważnie aż tak czuła jest qq na przymrozki w tej fazie rozwojowej 

Czyli idąc tym tropem my nie zauważymy że ona kończy wegetację po takim stresie 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tylko raz pamiętam jak w połowie września przyszedł przymrozek -4 przez jeden dzień. Kukurydza momentalnie uschła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

2/3 areału kukurydzy wykoszone odmiana Pandoras wilgotność na jednym skupie 35-36 % i nie chciała zejść w dół przez tydzień wożenia a na drugiej firmie  31,8 - 32,5% jedno pole, siew 7 kwietnia plon 14,8 t/ha. Ta sama odmiana z siewu 25 kwietnia coś około 14,5 tony.  Talisman na wiosce plon od około 11,8t do 13,2t przy wilgotności od 29% do 35%

Został jeszcze ES Faraday ale to dopiero na początku listopada będzie koszony 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu też podobno dużo masy liściowej itp ale kolby zawodzą 

Czyli tak jak kiedyś pisałem poszła w słomę 

Share this post


Link to post
Share on other sites

7 ton mokrej to wynik nie powiem co, a tak wszyscy na tą kukurydzę w okolicy się rzucają, tyle że zasiać opryskać i spokój

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masy też w tym roku mniej jak w 2020, 7 ton to na piachu , tam gdzie powinien las rosnąć

Edited by miwigos

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo się @Marecki zacznie się ciskać, jak popcorn kukurydziany. :)

We wsi na IIIa to standard te 7 ton. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właściwie dlaczego to nie jest uprawa DLA CIEBIE?

Tu lud traktuje ,jako zamiennik rzepaku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo za małe dopłaty są ;) Tu nikt nie sieje na ziarno, więc sprzętu do zbioru też nie ma, jedynie na kiszonkę. Nie ma suszarni, nie ma też w pobliżu punktu zbytu. Zresztą podobnie jak z rzepakiem i burakami. Kiedyś rejon świński, teraz bardziej mleczny, nie warto sobie pod górę robić. A klient na zboże zawsze się znajdzie, szczególnie przed żniwami. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To na gospodarstwie w kujawsko pomorskim też masz takie grunty nie kukurydziane.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sąsiad po drugiej stronie szosy sieje kuku na ziarno. Wiosną wozi osad z oczyszczalni, całkowicie zakrywa tym ziemię i mówi, że tylko dzięki temu ma to sens. Akurat takie miejsce. Dosłownie 500m od mojego pola już jest IIIkl i z powodzeniem rośnie rzepak i pszenica. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znam gościa który qq na wydmach piasku uprawia klasa 7 :D 

Jest to kukurydza na kiszonkę ale przy ogromnym nawożeniu obornikiem 

Często trudno uwierzyć jaka tam potega rośnie jak ona wodę pobiera 

To jest podobni jak u @lokizom tyle że humus z bydlęcego obornika 

Edited by jarki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now