Sign in to follow this  
Followers 0
jarki

odsadzenie

25 posts in this topic

ja odsadzam w wieku 28 - 30 dni, jak je odciagalem wczesniej od maciory to czesto mialy biegunki i te slabsze padaly

Share this post


Link to post
Share on other sites

zalezy jaka masz rase swin? ale w tym wieku to tylko terodzime pulawiaka i zlotnicka powinno sie odsadzac

7-8 tydzien to juz warchlaki, a jak maciory to znosza??

Share this post


Link to post
Share on other sites

odsadzenie to najgorszy okres w hodowli świń

każda chlewnia ma z tym mniejsze lub większe problemy

a czas ma znaczenie nie tylko dla prosiąt ale i dla lochy

i z moich obserwacji a odsadzałem 14 dniowe{przyczyny losowe}i 49 dniowe{w latach 80}

najlepiej odsadzać 28-35 dniowe ze względu na spadającą mleczność lochy a jednocześnie wzrastający apetyt prosiąt .

ale to tylko moje spostrzeżenia a jakie Wy macie

Share this post


Link to post
Share on other sites

zalezy jaka masz rase swin? ale w tym wieku to tylko terodzime pulawiaka i zlotnicka powinno sie odsadzac

7-8 tydzien to juz warchlaki, a jak maciory to znosza??

 

 

rasa  :-\ pbz,wbp,dirok,pietre,hampszir  taki mix  :o

maciory znoszą dobrze bo mają odpowiednią masę :o

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie, no to dobrze, ze lochy sie dobrze maja, tylko wiesz jak odsadzisz tydzien wczesniej  to szybciej bedziesz leciec z cyklem nie wiem ile masz loch, ale w duzych stadach to szybsze odsadzanie ogranicza koszty i podnosi nieco czestotliwosc oproszen w ciagu roku co na duzych fermach robi roznice, wiec chyba cos w tym jest?

a jak odsadzasz tak pozno to masz jakies probemy zdrowotne z prosietami???czy sa juz super odchowane i zadna zaraza sie ich nie czepia?? :o

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co prawda świnek nie chowam tylko krówki ale mogę coś chyba wtrącić.

Tak jak przy wychowie cieląt tak i przy wychowie prosiąt wielu robi błąd z wchodzeniem za późno z paszami stałymi. Nikt w swoim gospodarstwie nie zrobi takiego prestartera jak przemysłówka. Trzeba zacząć jak najwcześniej 4-5 dzień to już zainteresowanie czymś innym niż tylko cycek mamy, one już szukają. Czym prędzej znajdą tym dla nich lepiej. Warunek jedzenia paszy stałej to niestety woda - bez niej świnki nie chcą jeść.

Na odchów prosiąt, szczególnie przy skróconych odchowach ( 24-28 dni do odsadzenia) ważne by normalnie pobierały paszę stałą. Są prestartery tzw. 1, 2 czy 3 na cały cykl do warchlaka. Osobiście 3 bym odpuścił, jak potrafię zrobić dobrą paszę, obowiązkowo dodając zakwaszacz ( dobry) i coś z cynkiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

no niby tak ale kiedys weterynarz mi powiedzial ze prosięta dostaja obrzękówki po odsadzeniu jezeli zywi sie je pasza bogata w energie a ze zbyt mala zawartoscią wlokna,

mieliscie moze taki przypadek u siebie???

Share this post


Link to post
Share on other sites

przy profilaktyce należy dbać aby nie namnażały się E.coli

zwykle są stosowane dwa sposoby ograniczenie dostępu do paszy co wiąże się ze stratami w przyrostach

i karmienie do woli paszą taką jak kilka dni przed odsadzeniem odpowiednio zabezpieczoną  :o :o

legalnie kwasem a jeszcze lepiej kąbinacją kilku kwasów + cynk

no i pasza lecznicza

Share this post


Link to post
Share on other sites

no niby tak ale kiedys weterynarz mi powiedzial ze prosięta dostaja obrzękówki po odsadzeniu jezeli zywi sie je pasza bogata w energie a ze zbyt mala zawartoscią wlokna,

mieliscie moze taki przypadek u siebie???

 

co z tym wetem jeszcze tak doradza ?

 

ja jak hodowałem świnie to zawsze porównywałem z normami DLG

Share this post


Link to post
Share on other sites

tydzień to trochę za krótko (w starych paszach antybiotyk był podawany do około 30 kg)

ale nie oto tu chodzi należy zapobiegać :dobra strawność, obniżyć pH,

stosunek aminokwasów do energii, temperatura, warunki środowiskowe i ......

 

ja w najgorszym czasie paszę leczniczą podawałem cyklicznie 7 dni i przerwa 14 dni

tylko że miałem za duzą obsadę i warunki były katastrofalne brak czasu i miejsca na dezynfekcję

więc profilaktyka ochronna nie miała właściwie sensu a choroby były niemal wszystkie ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites

ok dzieki, poza tym nie rozumiem o co wogole chodzi z tym cynkiem, raz mowią ze mozna go stosować a czasami ze zabroniony a przeciez w paszach wszedzie jest ten cynk jakos ukryty???

Share this post


Link to post
Share on other sites

moze zamiast paszy leczniczej na start zapobiegawczo cynku i innej chemii jakieś zioła co polecacie?? ;D

 

Niektóre z nich cechują się działaniem przeciwbiegunkowym

(biedrzeniec mniejszy, pokrzywa zwyczajna), bakteriobójczym i bakteriostatycznym

(tymianek pospolity, jałowiec pospolity), żółciopędnym (dziurawiec zwyczajny, kminek

zwyczajny), czy uspokajającym (dziurawiec zwyczajny).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 30.06.2014 o 15:55, bolo123 napisał:

moze zamiast paszy leczniczej na start zapobiegawczo cynku i innej chemii jakieś zioła co polecacie?? ;D

 

Niektóre z nich cechują się działaniem przeciwbiegunkowym

(biedrzeniec mniejszy, pokrzywa zwyczajna), bakteriobójczym i bakteriostatycznym

(tymianek pospolity https://www.stolicazdrowia.pl/2232/tymianek-pospolity-wlasciwosci-lecznicze-zastosowanie-sposob-uzycia/ , jałowiec pospolity), żółciopędnym (dziurawiec zwyczajny, kminek

zwyczajny), czy uspokajającym (dziurawiec zwyczajny).

Pasza lecznicza to właśnie zestaw ziół dodanych do paszy, wiadomo lepiej robić samemu wyjdzie taniej i na pewno zdrowiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers 0