takie informacje to zaklinanie rzeczywistości, ziemia jest droga, mam nadzieję, że zobaczymy statystykę sprzedaży jak już zrealizują ustawę, która odbiera 30 proc. gruntów dzierżawcom, ktoś dobrze zauważył - 25 tys. zł za hektar, a wielu rejonach dwa razy tyle, to duże pieniądze, pożyjemy zobaczymy,
ziemia z anr
Rozpoczęte przez airforce one, lis 27 2011 20:18
6 odpowiedzi na ten temat
#1
Napisany 27 lis 2011 - 20:18
Co piąty rolnik planuje zakup ziemi z zasobów ANR podał farmer powołując się na TNS OBOP, ciekawe jak oni te badania zrobili, jak płacisz kasę, to pracownie opinii społecznej robią co chcesz 
takie informacje to zaklinanie rzeczywistości, ziemia jest droga, mam nadzieję, że zobaczymy statystykę sprzedaży jak już zrealizują ustawę, która odbiera 30 proc. gruntów dzierżawcom, ktoś dobrze zauważył - 25 tys. zł za hektar, a wielu rejonach dwa razy tyle, to duże pieniądze, pożyjemy zobaczymy,
takie informacje to zaklinanie rzeczywistości, ziemia jest droga, mam nadzieję, że zobaczymy statystykę sprzedaży jak już zrealizują ustawę, która odbiera 30 proc. gruntów dzierżawcom, ktoś dobrze zauważył - 25 tys. zł za hektar, a wielu rejonach dwa razy tyle, to duże pieniądze, pożyjemy zobaczymy,
#2
Napisany 27 lis 2011 - 21:35
Farmer pisał o tym już dawno. Pisał też, że podaż ziemi nie jest tam, co popyt. Podaż z ANR u góry mapy i na zachodzie, popyt - na południu. Trzeba pomyśleć o tym, jak zrobić, żeby ziemię mogli kupować rolnicy. Kiedyś miało być osadnictwo dla młodych, w końcu jest tylko odbieranie ziemi użytkującym i oferta za cenę dla spekulantów. I na co tu czekać? Co jeszcze możemy zobaczyć? Kredytów na zakup ziemi nie ma, ceny wysokie, kupią ci z Zachodu Europy, na podstawionych, nie muszą czekać na uwolnienie sprzedaży. Wszystko już wiadomo, niestety.
#3
Napisany 27 lis 2011 - 21:44
liczę jednak na opamiętanie się, bo jak naród powie kiedyś sprawdzam, to będzie nie dobrze, liczę na przejrzystość!
#4
Napisany 27 lis 2011 - 21:55
Chyba już za późno na przejrzystość. A sprawdzać można... Tylko jakoś nikt się narodu nie obawia, łapie co może i krzyczy, że własność nienaruszalna. Tyle, że tylko jego, a nie tych, co im kiedyś zabrali.
#5
Napisany 28 lis 2011 - 09:20
No, przy takich cenach za parę lat będzie u nas jak w Rumunii http://www.farmer.pl...emie,32677.html
#6
Napisany 28 lis 2011 - 09:20
Ostatnio oglądałem ekspres reporterów, gdzie pewnym starszym, biednym rolnikom na zapadłej wsi koło Bielska Podlaskiego wszedł komornik, jak się okazało przez pomyłkę. Jak ta biedna babcia mądrze powiedziała, że chłopa za nic mają, a równość do będzie dopiero na cmentarzu.
#7
Napisany 05 kwi 2012 - 23:22
słuchajta chlopy bo nie wytrzymom.
w moim regionie, Agencja Nieudolnie Rządzona, zabiera te przysłowiowe %, celem powiększenia gospodarstw rodzinnych. ponoć. więc myk jest taki że zabrała dla jednej ze spólek ok 40-50 ha w jednym kawałku, podzieliła to na około 2 ha działki i wystawila cenę za hektar 35-38 tyś, dokładnie nie widziałem/słysszałem, gadałem z zarządcą w/w spólki. a co jest najlepsze cena ziemi w naszym regionie wacha się 15-18 tyś za ha. to ja się pytam, po kiego grzyba tra ziemia była odbierana, jeśli rolnicy jej nie kupią. a nawet mój szalony mózg nie może sobie tego wyobrazić że chłopek kupi taką ziemię, w takiej cenie. ah, a cena ponoć jest taka że do tej działki przyklejona jest droga wojewódzka a z drugiej strony, z 500 m przez las jest jezioro.
tak już całkowicie poważnie. w zachodniopomorskiem leży ponoć ponad 7000 ha nieużytków, a te tłuki kasują ważne umowy.
ziemia z anr -przynajmniej w moim regionie nie jest w cale dzierżawiona, wszystko sprzedają.
w moim regionie, Agencja Nieudolnie Rządzona, zabiera te przysłowiowe %, celem powiększenia gospodarstw rodzinnych. ponoć. więc myk jest taki że zabrała dla jednej ze spólek ok 40-50 ha w jednym kawałku, podzieliła to na około 2 ha działki i wystawila cenę za hektar 35-38 tyś, dokładnie nie widziałem/słysszałem, gadałem z zarządcą w/w spólki. a co jest najlepsze cena ziemi w naszym regionie wacha się 15-18 tyś za ha. to ja się pytam, po kiego grzyba tra ziemia była odbierana, jeśli rolnicy jej nie kupią. a nawet mój szalony mózg nie może sobie tego wyobrazić że chłopek kupi taką ziemię, w takiej cenie. ah, a cena ponoć jest taka że do tej działki przyklejona jest droga wojewódzka a z drugiej strony, z 500 m przez las jest jezioro.
tak już całkowicie poważnie. w zachodniopomorskiem leży ponoć ponad 7000 ha nieużytków, a te tłuki kasują ważne umowy.
ziemia z anr -przynajmniej w moim regionie nie jest w cale dzierżawiona, wszystko sprzedają.
1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników











