Napisano Październik 3, 2017 (edytowany) · Zgłoś post W tym momencie powinienem wstawić zdjęcia swojego rzepaku i wyjaśnić ale niestety nie ma czego :( oby zima łaskawa dla niego była Na przyszłość rzepak siać przed 20 Na wygląd można się łatwo przejechać i efekt najlepiej oceniać po żniwach, ja staram się nawet jak kiepsko by jak będzie coś drogie to tylko potem w brodę pluć Edytowano Październik 3, 2017 przez barts Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Napisano Październik 3, 2017 · Zgłoś post Jarki taki jak twój nie jest zły ,ja nie lubie wybujałego rzepaku ,takiego jak rok temu ,ile razy ten średni wytrzymał lepiej zime niż ten duży,po wczorajszym deszczyku widać juz rożnice w rzepaku,jescze caly pażdziernik będzie OK Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Napisano Październik 3, 2017 · Zgłoś post No właśnie, za gorąca woda do kąpania czy jak? jeszcze dużo czasu jest, ile razy rzepak rósł w listopadzie, grudniu? Jest zimno to trochę wolniej wszystko działa, rąbiecie ten słaby rzepak caryksami, topreksami, tebukonalozami w piekielnych dawkach wszystko na raz praktycznie jakby to była hiper kapusta. Ale jak ktoś jest bogaty to proszę bardzo. Zaszkodzić nie zaszkodzi, raczej... Kieszeń na pewno elegancko zdrenuje. Mój koszt na dzisiaj bez paliwa, kredy, podatków, amortyzacji, ubezpieczenia to 1140 zł do hektara. Planowane jeszcze mikro Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Napisano Październik 3, 2017 · Zgłoś post @miwigos dzięki za słowa otuchy ;) nadzieja umiera ostatnia A tak całkiem poważnie to oczywiście mam takową i dlatego działam Dokładnie jak mówisz różnie to bywało od skrajności po skrajność Mnie martwi to podtopienie boję się że może mieć zje.any system korzeniowy Podobna sytuacja miała miejsce w 2010 o plonach w 11-tym wolę ....... Fungicydy zakończone ale odżywki i insektycydy czemu nie tylko ciepła Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Napisano Październik 3, 2017 · Zgłoś post Przed chwilą, ikcomas napisał: No właśnie, za gorąca woda do kąpania czy jak? jeszcze dużo czasu jest, ile razy rzepak rósł w listopadzie, grudniu? Jest zimno to trochę wolniej wszystko działa, rąbiecie ten słaby rzepak caryksami, topreksami, tebukonalozami w piekielnych dawkach wszystko na raz praktycznie jakby to była hiper kapusta. Ale jak ktoś jest bogaty to proszę bardzo. Zaszkodzić nie zaszkodzi, raczej... Kieszeń na pewno elegancko zdrenuje. Mój koszt na dzisiaj bez paliwa, kredy, podatków, amortyzacji, ubezpieczenia to 1140 zł do hektara. Planowane jeszcze mikro Po 0,5 litra tebukonazolu i caryxu ,to chuba nie tak dużo i cenowo idzie przełknąć Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Napisano Październik 3, 2017 · Zgłoś post @ikcomas To paliwo 150. Ubezpieczenie kolejne tyle. Wapno też. I też się robi już 1600. Także te 400 zł to jest 250kg, nie ma łatwych decyzji Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Napisano Październik 4, 2017 · Zgłoś post @miwigos akurat u Ciebie rozsądnie, sam planowałem tak samo ale rzutem na taśmę poszedł Toprex, cenowo podobnie @lokizom z paliwem to trochę odleciałeś ale ja tego nie liczę i tak, to są koszty stałe niezależnie od uprawy, no chyba że ugorujesz to tylko podatek i amortyzacja Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Napisano Październik 4, 2017 · Zgłoś post @ikcomas czemu odleciałem. Do tej pory masz pewnie: talerzewanie:10l. Orka 18l. Siew 10l. Nawóz + opryski 5l. To razem:43l. 43l x 3,5 bo akcyza=150 zl. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Napisano Październik 4, 2017 · Zgłoś post talerzowania nie doliczyłem fakt, na orkę to różnie idzie ale na siew to mieszczę się w 7 litrach no ale nieważne, to i tak koszty stałe, temat jest o czymś innym, liczcie chłopaki koszty zmienne przy takim rzepaku jak w tym roku możecie odpłynąć waląc na siłę czym się da, poza tym rzepak inaczej rośnie niż w tamtym roku, wolniej to i wolniej działają substancje, ale Wy siejecie rzepak dłużej, nie znam się a to są tylko moje obserwacje... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Napisano Październik 4, 2017 · Zgłoś post Dlatego nie wrzucam za szybko Caryx, znam doskonale jego działanie. Prawda jest taka że na rzepak wydaje 3500-4000 a na zboze ozime 2500-3000. Mógłbym wydać 2 tyś ale nie ma szans na 8 ton na mojej glebie przy tak malych kosztach Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Napisano Październik 4, 2017 · Zgłoś post Panowie NIE widzę szansy dla rzepaku przy srogiej zimie tak dużego jak i małego bez konkretnej regulacji Od kilku lat wolę wydać na ochronę zamiast na złodziejskie ubezpieczenie Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Napisano Październik 4, 2017 · Zgłoś post Proponuje stoperan co niektorym w temacie rzepaku. Jak pogoda bedzie laskawa w pazdzierniku i listopadzie bedzie ok.a jak dopier..li -20st. to ta regulacja o kant d... i tak. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Napisano Październik 4, 2017 · Zgłoś post Na pogodę wpływu nie mamy ale na pokrój owszem Jak się uda wyciągnąć na 7-8 liść może przetrwać i -20°C Bywało że wielkie wykitowały a przerzedzone średniaki potrafiły przy minimum kosztów na wiosnę oddać 3+ Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Napisano Październik 5, 2017 · Zgłoś post Przecierz większość ma 6-7 liści ,tych małych 4-5 liści jest może 15-20 %,juz było tak że ten wielki zmarzł ,a ten mały przeżył ,a co do ubezpieczenia to przez ostatnie 5 lat ,to jestem mocno do przodu w stosunku do zapłaconej składki,a przy - 20 i wietrze ,bez śniegu nic nie przeżyjke ,no tylko żyto Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Napisano Październik 5, 2017 · Zgłoś post Było przecież -20 nawet mniej 2 lata temu. Pszenzyto o mrozoodpornosci 6 nie przetrwało. Te duze okazy rzepaku w wiekszosci tez wymarzły bo nie wciagneły tej szyjki na ktorej lezały. Mniejsze lepiej zniosły taki mróz. Rzepak rzadki ale zostawiony oddał 3+ bez zbyt duzego inwestowania w niego tak jak mowisz @jarki Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Napisano Październik 5, 2017 · Zgłoś post Dokładnie Panowie nadmiernie wybujałe rzepaki nam nie grożą Ten powiedzmy ósmy liść (choć mocno naciągany) jest nadzieją na plon Z drugiej strony jeszcze można mieć nadzieję że październik i listopad coś nadgoni Powiem Wam jeszcze że mam jeden później opryskany (9 dni) pełną dawką karyxu i ten szyjki już NIE wciągnie Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Napisano Październik 5, 2017 · Zgłoś post Wydaje się wam jak odmiana szybka na jesień to się bujnie jeszcze, chyba że zima już za rogiem Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Napisano Październik 6, 2017 · Zgłoś post Najlepiej rzepak wdusila opcja tebu na 2 lisc i potem Caryx na 4-6. Powiedziałbym że jest aż za dobrze wcisniety, aż mi sie zaczął podobac Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Napisano Październik 6, 2017 · Zgłoś post @barts-mój się buja-ES Mercure,choć wokół populacyjne z przyczepy na porównanie Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Napisano Październik 6, 2017 · Zgłoś post 3 godziny temu, lokizom napisał: Najlepiej rzepak wdusila opcja tebu na 2 lisc i potem Caryx na 4-6. Powiedziałbym że jest aż za dobrze wcisniety, aż mi sie zaczął podobac A robiłeś odwrotnie caryx a po nim tebu ? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Napisano Październik 6, 2017 (edytowany) · Zgłoś post @jarki tak nie robilem, za duzo tych malych było na podanie wczesne Caryxu Powiedzcie, że całkiem przyzwoity. Ten na 1 foto po tebu na 2 lisc i Caryxie na 4-6. Na 2 po Toprexie i Caryxie (uciekł do góry), ale Caryx dopiero zaczyna jakby działać. 3 foto porownanie tebu i caryxu(po lewej) kontra bardzo wczesnie podany toprex (po prawej). Ostatni raz Toprex na jesieni Edytowano Październik 6, 2017 przez lokizom Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Napisano Październik 6, 2017 · Zgłoś post Mówię od dawna toprex jest numer jeden wiosną ale wcześnie To samo caryx jesienią ale też wcześnie w mniejszej dawce tak mocne 100 g chlorku mepikwatu Wszystko podane zbyt późno nawet w max dawce owszem położy rzepak Jednak szyjka nie zostanie wciągnięta Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Napisano Październik 6, 2017 · Zgłoś post @jarki Po tej pierwszej kombinacji wciągnął szyjke chociaż Caryx był podany dość późno. Myślę że te 0,3 tebu miało tutaj duże znaczenie Pamietam że któryś z kolegów forumowiczow testowal zamiast Caryxu- Medax Top, główna substancja ta sama. Ciekawe jak wyszło bo nieporównywalnie taniej miało byc Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Napisano Październik 6, 2017 · Zgłoś post Właśnie dlatego pisałem wyżej o chlorku mepikwatu w dawce 100+ Przy tej ilości caryxu dajemy 1/4 dawki metkonazol śmiem twierdzić że to nie wbiłoby rzepaku Tu robotę robi regulator wzrostu dlatego konieczny jest fungicyd w późniejszym terminie Wracając do Twojego wątku 0,3 tebukonazolu jasne że masz rację Jak myślisz po kiego chooja Czesi toprex tak wcześnie stosują Tam też są TYLKO triazol choć dwa Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Napisano Październik 8, 2017 · Zgłoś post Mam jednak nadzieję że coś z tego będzie A jak Wasze rzepaki ?? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach