-
Zawartość
5429 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
275
Typ zawartości
Profile
Fora
Galeria
Wszystko napisane przez ikcomas
-
Pytanie do tych co dłużej stosują RSM. Jak uniknąć poparzeń rzepaku gdy ziemia jest całkowicie zakryta przez liście? Tylko w deszcz? Nie lubię takich akcji :-(
-
@ejcz tak ruszyliśmy. Wczoraj skończyłem saletrosan 350 kg/ha. Co ma się rozhartować? On rośnie cały czas, pąki już są. Jakie mrozy? Przy -6 to nawet niektóre jare rośliny nie wymarzają. Jedź i się nie czaj bo sucho. Wszędzie wjechałem bez kolein.
-
zaorałeś
-
Na razie to śnieg pada... Myślę, że po niedzieli jednak się wybiorę na rzepak i część najgłodniejszej pszenicy. Miało być poza stodołami ale tak to na spokojnie mogę przez wieś jechać :-)
-
Na razie deko za mokro ale przy obecnej pogodzie szybko wyschnie a rzepak głodny w pip.
-
Na nocny szaber to najlepsza taka jak pisałem na początku. https://allegro.pl/oferta/pompa-pompka-do-spuszczania-paliwa-wody-12v-38mm-6765076765 Nawet znośna wydajność, robią też takie że zamiast wtyku do gniazda zapalniczki są zakończone krokodylkami do akumulatora, są chyba też na prąd przemienny (czyt. 230V).
-
Warto chyba trochę dołożyć i kupić jakiś poludzki dystrybutor bo młodszy nie będziesz. Najtaniej to chyba taki podłączany do akumulatora, wydajność na pewno lepsza niż pompy na korbę.
-
Nie dramatyzuj, ten rynek nie lubi pustki. Na ten rok mam a potem się będziemy zastanawiać. Szukaj a znajdziesz ;-)
-
Akurat to pole sąsiaduje z miejscem lęgowym żurawi, ale już by przyleciały? Może jakieś inne ptaki ewentualnie. Na razie przysypuje to problem zniknie ale nie na długo bo się rozpuszcza...
-
Ślady "kurzych łapek" też były. Nie w tym miejscu akurat ale były. Tylko, że ptaki może do końca by zjadły a nie wyrzucały. Te dwie dziurki na dole to na pewno jakieś robale, grzebałem ale nic nie znalazłem. Trzeba w nocy szukać ale nie chcę się denerwować.
-
Też myślałem o łokasiu ale wyrwałby z korzeniami? Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nic nie mogę zrobić. Na szczęście mało tego jest, może do wiosny wytrzyma.
-
Z albumu Grudniowa pszenica
Dzień dobry Pani :-) witamy na powierzchni. -
Co mi żre pszenicę, która wschodzi?
-
Z albumu Rzepak 2020
stan na 1.02.2020r. Jakieś pytania? -
-
@Pałuczanin81 to też mospilan tylko że w płynie ale podobno działa na szkodniki łuszczynowe. Może inna formulacja i dlatego, a delcaps to deltametryna, na słodyszka nie działa na pewno ale na płatka jak będę robił za rok może i coś dodam do tego los ovados.
-
Ja mam ten https://agro-factory.pl/produkt/agregaty-talerzowe-thor-at/ tylko z normalnymi wyciętymi talerzami o średnicy 560 i wałem rurowym. Większe talerze lżej ciągać ale ja wiem czy gorzej mieszają? Ja jestem zadowolony, głęboko też idzie zrobić po tak zwaną "ramę". Talerze muszą być pod dużym kątem, u mnie jest prawie jak w lemkenie. Ale z kolei im większy kąt tym więcej trzeba mocy. No i tam gdzie gruber nie da rady to tym zrobię.
-
Ach te poznaniaki, chyba ktoś na złość zrobił tą szerokością. Przerób go na 3 albo 2,5 metra - zyskasz znacznie więcej możliwości. Moim zdaniem wał oponowy to tylko do siewu. Znam Twoje ziemie - zasklepisz sobie wałem oponowym, jakby jeszcze jakiś drapak był za tym to OK.
-
Wszystko zależy od przyszłego wykorzystania sprzętu. Tak czy inaczej będziesz klął na zawracanie więc metr w te metr w tamte nie zrobi różnicy.
-
Mi się jeszcze nie zdarzyło, może wszystko jeszcze przede mną, a może za dużo rurek? U mnie jest 8.
-
W materiale umieszczonym przez @Marecki-ego nikt nie zauważył symboli szatana?
-
@Jacus09352 przerost formy nad treścią. Do bezorkowego siewu nawet rurowy wystarczy chociaż ja sieję z pakerem (bardziej uniwersalny) ale za talerzowym do uprawy jest rurowy i spokojnie taki robi dobrą robotę.
-
Byłem dzisiaj w hurtowni i zakupiłem tyle ile potrzebuję na ten sezon. Legalnie tego nie można będzie wykorzystać więc zapasu nie robię a sprawdzić czy stosuję można chociażby po tym jaką łunę smrodu robi za opryskiwaczem. Zostało już tylko 26 litrów Dursbanu i chyba 13 Pyrinexu w litrowych opakowaniach i koniec więc proponuję zdjąć kapcie i udać się sklepu. Nie pytałem o Proteusa ale ten powinien być chociaż też dobrze będzie zakupić. Następny sezon trzeba będzie szukać, najgorzej będzie z płatkiem i szkodniki łuszczynowe ale coś się wymyśli.
-
Na szczęście ja mieszkam na wschodzie to mi może być i 1 marca ale jak puści to kolein narobię, dobrze by było mieć taką furtkę.