lokizom
Użytkownicy-
Zawartość
5604 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
283
lokizom wygrał w ostatnim dniu 4 Luty
lokizom ma najbardziej lubianą zawartość!
Reputacja
123 ExcellentO lokizom
-
Ranga
Boss
Profile Information
-
Gender
Not Telling
-
Location
Kaszuby
Ostatnio na profilu byli
66174 wyświetleń profilu
-
Miało padać więcej a nie chce za bardzo. Zanim te 40 cm śniegu stopnieje przy 1-3 stopnie to trochę potrwa. Zanosi się na jeszcze conajmniej tydzień ze sniegiem
-
Tutaj dokładnie tyle samo. O 21 było -18. Także cała noc prawie tyle samo
-
Oglądał ktoś? Jak tam wrażenia z Kaszub?
-
Dzisiaj leci, 15 km ode mnie https://www.facebook.com/reel/25839809559003320/?referral_source=external_deeplink
-
A tutaj dopadało kolejne 5 cm sniegu. Jutro jeszcze więcej ma napadac
-
750 klosow to ja nigdy nie miałem w zniwa. Bardziej 400-500 i uważam że to jest idealna ilość aby nie tracić po drodze wody na utrzymywanie bezproduktywnych zdzbel. Jeśli nie wliczać tego roku to rekordy miałem na obsadzie 380-400 klosow na metrze
-
Siales 280-300 szt/m2 jak zawsze pewnie? To masz teoretycznie około 900 dorodnych klosow i 500, ktore odrzuci na poczatek. A jak wiesz nie ma szans zrobic 900 klosow. Tutaj myślę, że ucieka Ci około 0,5-1 t/ha plonu na zmarnowana wode na niepotrzebne źdźbła
-
Kolega prowadzi handel środkami w okolicy. Przyjechali do Niego ludzie od BacterX. Próbowali wciskać bakterie za 280 zl/ha. Z większymi podmiotami nie mogą się dogadać bo te ceny to nie są dla rolników i ciężko takie drogie coś rozprowadzić. Te produkty promuje znany z rolnik szuka zony Grzegorz. Zwyzki plonu pamietam mial bardzo duzo, taknsie chwalil na kanale. Sprawdziliśmy KRS producenta tego BacterX. Co się okazało Pan Grzegorz ma 33% udziałów w spółce. Czyli nie ma co się dziwić ze jest duża zwyżka plonu. Pamiętam że ktoś z forum tutaj mocno go wychwalał i podziwiał. Ciekawe czy dalej myśli tak samo
-
Kolega jutro jedzie bronowac. Dzisiaj próbował walcem posiewnym ale nie szło rozbić tej skorupy z góry. Ta warstwa jest tak mocno zlodowaciala że pewnie nic już z tych ozimin nie będzie
-
Kolega zawoził do Osieka do Agroloku w tym tygodniu po 2150
-
Mial do mnie nie dojść ten najwiekszy mroz ale widzę że na yr.no się dziś zmieniło i ma być po -22 przez dwa dni. Jak pokazuje -22 to będzie-26 pewnie. To już jest niezła jazda
-
Wiem że on nie wozi do dużych czyli do np. Kruszwicy, Czernina. A gdzie to idzie nie mam pojęcia, swojej olejarni na pewno nie ma. Jak było to drogie zboze to ciągnęli bardzo dużo wtedy z Ukrainy i było slychac ze podpisywali sporo kontraktów długoterminowych na odstawy pszenicy czy rzepaku w wysokich cenach. Ktoś pamietam rzucił nawet liczbę 30 mln na czysto na miesiąc bo zboza taniały a oni mieli tyle kontraktów popodpisywane. A nie były to roczne kontrakty a wieloletnie. Sam miałem wtedy kontrakt na rzepak po 3920 netto pamiętam. Szło wtedy zarobić. Sprzedałeś tira i było 100k. A dzisiaj 2 trzeba sprzedac
-
Nie do końca działalność bo w formie spółki. Była mi potrzebna do farmy PV a przy okazji zrobiłem tam PKD na handel. Ja jeczmien kupowałem za drogo w zniwa bo wyszło mi średnio po 700 netto na podworko, można było pozniej kupować nawet po 600. A kupiłem tyle że mam do wrzesnia az na skarmianie pewnie. A odsprzedac ciezko jak kupowalo sie drogo. Jeszcze jeden rolnik, który do mnie przywozi co roku też ma do przywiezienia 200 ton, a to na kolejne pewnie prawie dwa miesiace. Jeczmien przed zniwami w 2025 roku chodził po 900-950 u hodowców bo były braki. Czasem wtedy jak mam nadmiar to odsprzedam innemu hodowcy. Ogólnie ostatnie lata to o surowiec nie ma co się martwić, sporo zawsze chętnych do sprzedaży, często nowych rolnikow, którzy nie przywozili to odmawiam albo mocno zaniżam cenę aby zniechecic
-
No jest dilerem m.in Claasa. Magazynów ma bardzo dużo postawione ale w województwie pomorskim i zachodniopomorskim i tam też jest dilerem. Spi rano do 10-11. Ale wieczorem do 23 pod telefonem. Mi to pasuje jak kogoś się tak zna wiele lat to zawsze jest jakiś problem można coś załatwić. Bo dużo innych firm jak wspominałem to już jednak prokurenci, a prezes nie wie nic o firmie już. Tyle pewnie ze jak zadzwonisz na skup to pewnie 2050 maks można dostać. Ja też mam zawsze trochę więcej ton rzepaku bo jeszcze od 2-3 kolegów kupuje w zniwa i dobijam wtedy do 400-500 ton. @jarki co do pszenicy to drożej nie ma być. Kolega w porcie mówił że teraz jest górka i warto sprzedac bo sporo rolnikow nie chce narazie dawac bo drogi oblodzone, itd a jak przyjdzie końcówka lutego-marzec to będą sprzedawać na potęgę bo € potrzebne będą i będzie przez to niższa cena lokalnie. Tutaj paszowka chodzi po 800 netto z dowozem do rolnika, miesiac temu było 750