lokizom
Użytkownicy-
Zawartość
5731 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
301
lokizom wygrał w ostatnim dniu 11 Czerwiec
lokizom ma najbardziej lubianą zawartość!
Reputacja
134 ExcellentO lokizom
-
Ranga
Boss
Profile Information
-
Gender
Not Telling
-
Location
Kaszuby
Ostatnio na profilu byli
66835 wyświetleń profilu
-
Ja i praktycznie wszyscy moi koledzy z branzy jesteśmy na tyle zasypani że w zniwa prawie nic nie kupimy. W tej chwili mam zboza pewnie do lutego przyszłego roku
-
To ja miałem zabieg 20 marca jeszcze i w czerwcu. Jak na silosy to też idzie prad. Co do ładowarki to Ty swoją tankujesz pewnie raz na rok, u mnie jak pracuje cały dzień w zniwa to spali 50l. Na kombajnie mieszczę się w 20l/ha. A zwożenie to jest porównywalnie jak jeżdżę z gnojowica czyli 10l/beczke. Przyczepa jest lżejsza ale trzeba trochę po polu pojezdzic, poczekać, itd dlatego jest to około 10l/ha. Tak jak mam pole zaraz koło domu to wyjdzie 3l/ha ale jak jest 3 -4 km to wyjdzie i 12l/ha. Co do pracy to moznaby liczyć tak jak mówisz gdybys wszystko sam robił ale chyba nie siedzisz jednocześnie na kombajnie i na zwożeniu. A jak nie liczysz pracy to policz zysk na dwa gospodarstwa skoro robisz to z synem. Ja pracę licze bo te pieniądze mogę przyjąć że idą na moje koszty utrzymania. A ten zysk co wyjdzie to wiem że w uproszczeniu wkładam go do kieszeni. Jak robię bilans roczny to wtedy widzę czarno na białym ile zostaje na dalsze inwestycje. Jak nie liczysz paliwa ani pracy to wtedy rzeczywiście wydaje Ci się że dużo zostaje. Samo paliwo to przy Twoim areale około 80 tys/rocznie, czyli pół tony pszenicy z każdego hektara jakbyś miał wszystko pszenica obsiane. To są niby pomijalne koszta a jednak maja duze znaczenie
-
Jeden zabieg co miesiąc właściwie. Ja pracę licze bo jak liczę zysk/ha to praca jest kosztem. No i nie oszukujmy się jest więcej pracy niż na etacie. Paliwo od lutego jest powyżej 4 zł netto, ciągle jeszcze jest powyżej 4 zł nawet jak odejmujemy akcyzę. Jak policzysz kombajn swój to masz tak: 1 ha koszenia to w uproszczeniu jedna godzina pracy operatora, zwozacego i magazyniera. To masz wtedy nawet licząc po 40 zł za godzinę -120 zl/ha. Tak ja wiem skosisz więcej niz 1 ha na godzinę ale trzeba kombajn wydmuchać, przesmarować, itd. Paliwo do kombajnu przy cięciu to masz ok.15-20 l/ha i odwozenie to będzie kolejne 10 l/ha, ladowarka w domu to 5l/ha. To jest 30-35 l/ha x 4-5 zł to będzie minimum 150 zł. No i licz że ubezpieczenie kombajnu, wymiana oleju, płynów eksploatacyjnych, noży na siekaczu to jest około 20 tys rocznie na 200 ha czyli 100 zl/ha. I uwaga zrobiło się blisko 400 zł. Dlatego doliczam 400 zł a nie 100 zl
-
Już i tak wszystko zzolklo a niby tyle było napadane w czerwcu
-
Na jesieni caryx, agil, doglebowka i poprawka aminopyralidem. Na wiosnę byl praktycznie caly czas chowacz i co 2 tygodnie szedl systemik czyli chyba 4-5 razy, toprex wcześnie, później o ile pamiętam protio+azoksy albo protio+biksafen, na kwitnienie pictor revy, i przed dwoma tygodniami protio+difenokonazol. Mikro zawsze i bor prawie, raz jakiś biostymulator. I się zebrało. Sam bylem w szoku jak widziałem tego Excela. No i trzeba jeszcze doliczyć 400 zł na koszenie + zwozka. Roboczogodziny liczę po 40 zł. A paliwo po 5zl.
-
No nie wiem czy się zmieścicie w 4500 skoro u mnie wyszedł taki koszt a mam darmowe PK i 2/3 N. Może poszalałem trochę z ilością i jakoscia zabiegów ale tak duzy koszt uprawy sam mnie zaskoczył. Co do ceny to myślę że drożej nie będzie. Bilans oleistych bardzo stabilny, sruta sojowa wyznaczą zazwyczaj ceny a jest dużo jej Mi też dało kiedyś 2t a rzepak był po 1500 i nikt się nie pytał czy było na koszty czy nie
-
Tak ostatnio mi chodzi po głowie kontakt na zniwa na rzepak, 2250 netto na podworku możnaby dostać. Cena ropy mocno spada, ciekawe jak te temperatury w weekend wpłyną na rzepak bo narazie póki co to jeszcze dobrze wyglada
-
Wczoraj 29 i dzisiaj też. Nic nie napadało. Ale prognozy pokazują największy upał na przyszły weekend, u mnie niby 32 stopnie ale srodek kraju nawet 38 stopni. Miały być późne zniwa a widzę że ten upał sprawi że będą normalne albo nawet wcześniej niż zawsze. Na duze mtz nie ma co liczyc
-
W akademikach bywałem czesto ale mieszkałem na stancjach. Miałem wtedy stypendium z racji kierunku zamawianego Mechatronika 1000 zł na miesiąc, to był wtedy pieniądz nawet, za stancje płaciłem 300 zł
-
Tak, tak - studiowanie to był najpiękniejszy okres w życiu. Ah to beztroskie życie wtedy, ale tez ile można się opierd...ć
-
Nie będziesz miał swiatlowodu i te 3 domy też, będziesz dla nich teraz wrogiem nr 1
-
Gdyby nie przedwczorajsze 20mm to mamy praktycznie równe opady. Ale ogólnie masz racje bo dostaje tutaj trochę więcej od Was na rok opadow, pewnie nawet o 50-100mm
-
Po niedzieli zrobię T3. Muszę dołożyć coś na mączniaka bo widzę że śmiało sobie radzi. Moja wina trochę bo na T2 nie dałem nic na mączniaka myśląc że przy tym braku opadow nie będzie dużej presji a jest. Na T4 się nie szykuje w tym roku bo nie będzie rekordowych plonow ale zniwa wydaje się że będą bardzo późne. Być może nawet jeczmien ozimy nie zejdzie w lipcu z pola. Nie obraz się @barkas ale trochę nie jesteś w stanie zrozumieć tego mikroregionu tutaj. Będę też wjeżdżał w rzepak w przyszłym tygodniu. I nie jest to widzimisie ale standardowy zabieg w wielu gospodarstwach tutaj z racji rozciągniętego okresu wegetacji. Rzepak na najgorszych ziemiach ucierpial dość mocno ale ogólnie jestem zdumiony z tego jak dobrze wygląda mimo tych nikłych opadow do początku czerwca. Ty będziesz pewnie po zniwach a ja będę się bawił z jeczmieniem ozimym
-
56 w czerwcu i jutro ma być jeszcze 20mm
-
Dzis 17 mm. Jeszcze sobota, niedziela i poniedziałek też ma dać łącznie 20 mm. Byłoby wtedy już 50 mm i na trochę by starczyło