lokizom
Użytkownicy-
Zawartość
5714 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
291
lokizom wygrał w ostatnim dniu 29 Maj
lokizom ma najbardziej lubianą zawartość!
Reputacja
132 ExcellentO lokizom
-
Ranga
Boss
Profile Information
-
Gender
Not Telling
-
Location
Kaszuby
Ostatnio na profilu byli
66674 wyświetleń profilu
-
13 mm. Tydzien za późno ale lepiej późno niż wcale
-
Nie było roku żeby IVa była u mnie przypalona od suszy. Jak ja słyszę ze ktoś piszę że ma II,III klasę i trochę IV i że ta IV to coś słabego to się uśmiecham pod nosem. Problemem jest właśnie to że pod tą warstwa czarnej ziemi na sporym obszarze jest żwir a na wilgoc moge liczyć tylko na samej górze. Dlatego muszę dbać najmocniej o tą górna warstwę. Bezorka pewnie już okolo 15 lat zrobiła tez swoje. Na moim terenie jeczmien jary się udaje bo mam łagodniejszy klimat. Tylko 2 lata na 15 dostałem mniej niż 5,5 t z ha. W tym roku też jeszcze wygląda to na powyżej 6 ton. Jeczmien ozimy zazwyczaj finansowo wychodzi gorzej niż jary. No i w tym roku jeczmien ozimy wygląda na to że da mniej niż jeczmien jary, a koszt nieporównywalnie wiekszy
-
To jest azot amonowy w większości. Powoduje rozbudowę systemu korzeniowego ale nie skłania rośliny do krzewienia za bardzo. Na ostatnie pole ile miałem pofermentu zrobiłem mniej więcej 3/4 pola. Na tą 1/4 nie zrobiłem i wygląda identycznie. A poszła tam saletra. Mam fosfor, potas, magnez wszystko na bardzo wysokich poziomach. Nie dałbyś wtedy azotu ponad 160+, nawet jeśli to piachy. Jak wdrożę zmienne dawkowanie to będę pewnie ograniczał na wiosny nawożenie na tych gorszych miejscach
-
Ten poferment to jak gnojowica, tyle że rzadszy. Co innego jak mieliście słabsze rzepaki to nie nabudowaly luszczyn ani masy a tutaj to pięknie wyglądało i na taki rzepak potrzeba więcej wody niż na taki co rokuje 2-3 tony. Identycznie ze zbożem. Tam gdzie jest jeczmien jary jak szczota to już mocno przesycha a tam gdzie tylko 400 klosow to sobie radzi. Ten opad u mnie w maju był szybciej niż u Was i dlatego rośliny nie redukowały jeszcze tylko czuły jeszcze duzy potencjal a teraz zabrakło wody na ten potencjal. Także jestem trochę niewolnikiem tego opadu Pali- raczej nie. Poprostu na V i VI zabrakło wody
-
Ziemię to ja mam IV, V i VI. 50%, 40%, 10%. Z tym że mam dosc duża zawartość próchnicy jak na takie gleby. Nawożenie naturalne przez wiele lat zrobiło swoje. Wg badań wychodzi od 2,5 do 4%. Azot mam darmowy więc oziminy 160+. Jeszcze tydzień temu przedstawiciel mi mówił że mam najlepszy rzepak jaki widzial w tym roku a zjeżdża prawie cały kraj. Tydzien za długo bez deszczu jest jeśli od jutra bedzie padac
-
Marzec+ kwiecień = 14 mm Maj- 49 mm. Rzepak dziś usechl na 20% powierzchni. Liście klapnięte. Jak się pochylić to widac wszystko na 50 metrów w nim. A do suszy w rzepaku w II raporcie czyli do końca maja brakuje 100mm. Czyli nawet gdybym nie dostał tych 63 mm to i tak suszy by jeszcze nie było. Parodia systemu
-
Nad ranem może u mnie spaść 2-3 mm. Na piątek pokazuje ponad 10 mm ale te 10 mm to prognozy odsuwają już od poniedziałku. Potrzebne jest 100mm a nie 10mm
-
Wszystko schnie. Rewizja plonow mocno w dół. Najmocniej teraz cierpi rzepak, o 4t już można zapomniec
-
Tutaj ciągle 0. Opady odsuwają się na środę albo nawet czwartek. Może być tak że wcale nie napada. Oziminy dalej cierpią i teraz nawet na jarych robią się place
-
Odwrotnie. Przejedź Bukatem i dla porównania np. Syriusem w formulacji EW. Znam rolnika, który dodaje specjalnie 0,1 l Syriusa do wiekszosci zabiegów bo triazole są dobrymi adiuwantami a formulacja EW jest dodatkowo dobrym nosnikiem dla innych generykow. Ten rolnik dodatkowo widzi po takim dodaniu Syriusa gdzie dokladnie skonczyl pryskac
-
Zagadałem się na ten temat z ekspertem. Duże znaczenie ma tutaj formulacja. Np. tebukonazol w formulacji SC a EW będzie duza roznica w blyszczeniu łanu. Poza tym markowe srodki na T2 maja zazwyczaj dobre strobiluryny i będzie przez to ten efekt też widać co niekoniecznie znaczy że jakbyśmy solo umieszali markowy srodek z generyków ze działanie będzie znacząco odbiegało od oryginału. Tyle tez że rzadko mieszamy dokładnie substancja w substancje markowe środki bo sdhi zazwyczaj solo są bardzo drogie i podmieniamy jakąś substancje na inną. Ja dawałem na pszenzyta rokujące maksymalnie 4-6 ton azoksy + protiokonazol za 48 zł bo uznałem że walić Priaxora za 150+ czy jeszcze droższe środki nie odwdzięcza się aż taka nadwyżka plonu, ktora zrekompensuje ten wyższy koszt środka. Co innego jeśli liczycie jeszcze na duze plony, to można się wtedy oczywiście pokusić o Ascre czy Delaro. Ja tego komfortu na większości ozimin nie mam. Tam gdzie dałem azoksy, protio i biksafen czy Elatusa to jeszcze wierze ze mogę się zbliżyć do 8 ton. Jak nie napada w tym tygodniu to już też nie ma co marzyc o tych 8-iu tonach.
-
Mnie też się wydaje że rośliny teraz szybko przeskakują kolejne fazy jakby chciały właśnie jak najszybciej wydać nasiona, zbyt duża suma stresów od początku wiosny i teraz po opadach jak stresy złagodniały to próbują szybciej ,,dokonywać żywota". Nic dobrego z tego roku nie wyjdzie
-
Przydałoby się trochę opadu na kwitnienie rzepaku. Jeszcze kilka dni i będzie przekwitniety
-
Dokladnie @ikcomas kazdy rok inny a dochodza jeszcze kazdego roku inne ceny na produkty. Zabieg T2 czyli protio + azoksy w dawkach po 0,6 l/ha każdego kosztował 48 zł. Jak to się ma do rozwiązań zachodnich firm za 200 zl/ha. Na rynku fungicydow sporo zmienilo ,,uwolnienie" protio". Markowe produkty beda musialy staniec moim zdaniem. Co do proquinazidu sporo osób tutaj siejących jeczmien ozimy daje go na jesieni
-
Tak tylko mączniak. Podział na interwencyjnie i profilaktycznie (zapobiegawczo). Etykieta Taliusa: ,,Talius 200 EC jest środkiem grzybobójczym w postaci płynu do sporządzania emulsji wodnej o działaniu powierzchniowym, do stosowania zapobiegawczego lub interwencyjnego w zwalczaniu chorób grzybowych. Proquinazid należy do grupy chemicznej chinazolin (grupa FRAC 13). Między innymi zapobiega rozwojowi mączniaka prawdziwego zbóż i traw poprzez zahamowanie kiełkowania zarodników grzyba. Środek indukuje również naturalną odporność roślin" W drugim zdaniu od konca kest napisane ,,zapobiega rozwojowi" a nie że działa wyniszczajaco. Natomiast na początku napisali pewnie na wyrost że interwencyjnie ale dalej jednak wspominają tylko ze ,,zapobiega rozwojowi". Jak robimy późne T1 to raczej idźmy w stronę fenfropidyny ale jak robimy wcześniej i nie ma zbytnio widać oznak to jednak zapobiegajmy czyli proqinazid