lokizom
Użytkownicy-
Zawartość
5720 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
302
lokizom wygrał w ostatnim dniu 12 Czerwiec
lokizom ma najbardziej lubianą zawartość!
Reputacja
134 ExcellentO lokizom
-
Ranga
Boss
Profile Information
-
Gender
Not Telling
-
Location
Kaszuby
Ostatnio na profilu byli
66721 wyświetleń profilu
-
Gdyby nie przedwczorajsze 20mm to mamy praktycznie równe opady. Ale ogólnie masz racje bo dostaje tutaj trochę więcej od Was na rok opadow, pewnie nawet o 50-100mm
-
Po niedzieli zrobię T3. Muszę dołożyć coś na mączniaka bo widzę że śmiało sobie radzi. Moja wina trochę bo na T2 nie dałem nic na mączniaka myśląc że przy tym braku opadow nie będzie dużej presji a jest. Na T4 się nie szykuje w tym roku bo nie będzie rekordowych plonow ale zniwa wydaje się że będą bardzo późne. Być może nawet jeczmien ozimy nie zejdzie w lipcu z pola. Nie obraz się @barkas ale trochę nie jesteś w stanie zrozumieć tego mikroregionu tutaj. Będę też wjeżdżał w rzepak w przyszłym tygodniu. I nie jest to widzimisie ale standardowy zabieg w wielu gospodarstwach tutaj z racji rozciągniętego okresu wegetacji. Rzepak na najgorszych ziemiach ucierpial dość mocno ale ogólnie jestem zdumiony z tego jak dobrze wygląda mimo tych nikłych opadow do początku czerwca. Ty będziesz pewnie po zniwach a ja będę się bawił z jeczmieniem ozimym
-
56 w czerwcu i jutro ma być jeszcze 20mm
-
Dzis 17 mm. Jeszcze sobota, niedziela i poniedziałek też ma dać łącznie 20 mm. Byłoby wtedy już 50 mm i na trochę by starczyło
-
Kolega miał w zeszłym roku 9,5t. Gleba całość pola IVa. Tyle nigdy nie miałem ale koło 8 się kręciło. W tym roku mimo dość wczesnego siewu kłosy nie są zbyt długie. Były lata gdzie było po 15 ziaren na rzedzie, w tym roku zazwyczaj jest 13. Warunki ma teraz dobre ale nie liczę na więcej niz 6-6,5t bo kiepskie wschody miejscami byly
-
13 mm. Tydzien za późno ale lepiej późno niż wcale
-
Nie było roku żeby IVa była u mnie przypalona od suszy. Jak ja słyszę ze ktoś piszę że ma II,III klasę i trochę IV i że ta IV to coś słabego to się uśmiecham pod nosem. Problemem jest właśnie to że pod tą warstwa czarnej ziemi na sporym obszarze jest żwir a na wilgoc moge liczyć tylko na samej górze. Dlatego muszę dbać najmocniej o tą górna warstwę. Bezorka pewnie już okolo 15 lat zrobiła tez swoje. Na moim terenie jeczmien jary się udaje bo mam łagodniejszy klimat. Tylko 2 lata na 15 dostałem mniej niż 5,5 t z ha. W tym roku też jeszcze wygląda to na powyżej 6 ton. Jeczmien ozimy zazwyczaj finansowo wychodzi gorzej niż jary. No i w tym roku jeczmien ozimy wygląda na to że da mniej niż jeczmien jary, a koszt nieporównywalnie wiekszy
-
To jest azot amonowy w większości. Powoduje rozbudowę systemu korzeniowego ale nie skłania rośliny do krzewienia za bardzo. Na ostatnie pole ile miałem pofermentu zrobiłem mniej więcej 3/4 pola. Na tą 1/4 nie zrobiłem i wygląda identycznie. A poszła tam saletra. Mam fosfor, potas, magnez wszystko na bardzo wysokich poziomach. Nie dałbyś wtedy azotu ponad 160+, nawet jeśli to piachy. Jak wdrożę zmienne dawkowanie to będę pewnie ograniczał na wiosny nawożenie na tych gorszych miejscach
-
Ten poferment to jak gnojowica, tyle że rzadszy. Co innego jak mieliście słabsze rzepaki to nie nabudowaly luszczyn ani masy a tutaj to pięknie wyglądało i na taki rzepak potrzeba więcej wody niż na taki co rokuje 2-3 tony. Identycznie ze zbożem. Tam gdzie jest jeczmien jary jak szczota to już mocno przesycha a tam gdzie tylko 400 klosow to sobie radzi. Ten opad u mnie w maju był szybciej niż u Was i dlatego rośliny nie redukowały jeszcze tylko czuły jeszcze duzy potencjal a teraz zabrakło wody na ten potencjal. Także jestem trochę niewolnikiem tego opadu Pali- raczej nie. Poprostu na V i VI zabrakło wody
-
Ziemię to ja mam IV, V i VI. 50%, 40%, 10%. Z tym że mam dosc duża zawartość próchnicy jak na takie gleby. Nawożenie naturalne przez wiele lat zrobiło swoje. Wg badań wychodzi od 2,5 do 4%. Azot mam darmowy więc oziminy 160+. Jeszcze tydzień temu przedstawiciel mi mówił że mam najlepszy rzepak jaki widzial w tym roku a zjeżdża prawie cały kraj. Tydzien za długo bez deszczu jest jeśli od jutra bedzie padac
-
Marzec+ kwiecień = 14 mm Maj- 49 mm. Rzepak dziś usechl na 20% powierzchni. Liście klapnięte. Jak się pochylić to widac wszystko na 50 metrów w nim. A do suszy w rzepaku w II raporcie czyli do końca maja brakuje 100mm. Czyli nawet gdybym nie dostał tych 63 mm to i tak suszy by jeszcze nie było. Parodia systemu
-
Nad ranem może u mnie spaść 2-3 mm. Na piątek pokazuje ponad 10 mm ale te 10 mm to prognozy odsuwają już od poniedziałku. Potrzebne jest 100mm a nie 10mm
-
Wszystko schnie. Rewizja plonow mocno w dół. Najmocniej teraz cierpi rzepak, o 4t już można zapomniec
-
Tutaj ciągle 0. Opady odsuwają się na środę albo nawet czwartek. Może być tak że wcale nie napada. Oziminy dalej cierpią i teraz nawet na jarych robią się place