dius

ubezpieczenie upraw

272 postów w tym temacie

W tym roku trzeba ubezpieczyć uprawy rolne obowiązkowo. Mam pytanie odnośnie najlepszej oferty ubezpieczyciela(aby była najniższa składka, najniższy procent szkody umożliwiający zgłoszenie szkody itd).PZU ma przygotowana ofertę, ale jakoś nie jestem przekonany do tej firmy z wiadomych przyczyn :(...

Jestem z woj opolskiego. Prosiłbym o pomoc w razie możliwości, gdyż czas nagli.. .

Z góry dzięki :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

znów wyłudzenie pieniędzy od rolnika przez towarzystwa ubezpieczeniowe czy ktoś wie jak będa wypłacane odszkodowania wrazie wystąpienia klęski. podejrzewam że bardzo trudno będzie jeśli szkoda wyniesie około 30% pozdrawiam wszystkich czytających    ::(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam, zgadzam sie, z tego co wiem malo doplat poszlo z budzetu, a poza tym, wszytsko jest jasne, skoro na liscie ministra rolnictwa nie ma potentatow ubezpieczeniowych to znaczy ze cos jest nie tak, albo nie chca psuc sobie marki, albo rozmieniac na drobne, albo maja gdzies rolnikow...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Korporacja Prawno Finansowa FENIKS

 

Wszystkich poszkodowanych w wypadkach na terenie gospodarstwa rolnego chcący uzyskać odszkodowanie lub mający problemy z tym odszkodowaniem z towarzystw  ubezpieczeniowych prosimy o kontakt telefoniczny 519540934 lub meilowy ; feniks-99@tlen.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ubespieczenie upraw jest od tego roku obowiązkowe, ale kary za brak ubezpieczenia są jak na razie symboliczne 2 euro za ha. pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam takie nieodparte wrażenie że obowiązkowe ubezpieczenie upraw rolniczych jest zwykłym wyłudzaniem pieniędzy zarówno od państwa jak i rolników.Jeżeli chciałbym się porządnie ubezpieczyć to stawki są takie że braknie tych plonów na pokrycie jego kosztów a na odczepnego żeby mieć tylko ewentualną podkładkę dla wójta to po co mi takie ubezpieczenie. Zresztą umowa jest tak skonstruowana  że jest tam tyle haczyków i kodycyli że nie liczyłbym na te odszkodowania. :(  :-\

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I spełniłem obywatelski obowiązek , po najmniejszej linii oporu czyli zaniżona wartość plonów od ryzyka o najniższej składce czyli gradobicia .

Dopełniając ustawowy obowiązek nadal nie jestem ubezpieczony praktycznie od żadnej klęski że o suszy nie wspomnę. Gdzie tu sens gdzie logika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to ja mam

4*1500=6000 to jest max więcej nie ubezpieczają

zniżka -10% za to że mam budynki

i -5% za jednorazową płatność

+ 10% za to że miałem szkodę {podobno wszyscy tak mają}

wyliczył mi 127 zł/ha  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja w tym roku robie podobnie jak Damian 50% gradobicia na sztukę bo najtańsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to ja mam

4*1500=6000 to jest max więcej nie ubezpieczają

zniżka -10% za to że mam budynki

i -5% za jednorazową płatność

+ 10% za to że miałem szkodę {podobno wszyscy tak mają}

wyliczył mi 127 zł/ha  

zapomniałem w TUW

a z ubezpieczenia jestem zadowolony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja też nie narzekam, raz mi uznali suszę w pierwszym roku obowiazkowych ubezpieczeń bez problemu i rok póżniej przymrozki wiosenne w rzepaku. Ale nigdy nie doliczali mi żadnych procentów do składek za to że wystąpiły u mnie szkody. W PZU mam wszystko ubezpieczone od dawna i jakoś przyzwyczaiłem się do swojego agenta który pilotuje moje wszystkie ubezpieczenia i dochodzenie szkód majątkowych, w  uprawach i komunikacyjnych.

Choć kusili mnie z TUW niskimi składkami jakoś nie mam do nich zaufania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a miałeś szkodę w ubiegłym roku ?

ja też kilka razy miałem wypłacone

ale niby tę zasadę wprowadzili

od ubiegłego roku {wszyscy?}

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W zeszłym roku nie miałem szkody więc może jest jak napisałeś ręki sobie nie dam uciąć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sam jestem ciekaw jak to szacowanie w tym roku będzie wyglądało...osobiście nie ubezpieczałem ale ciekawi mnie jak ubezpieczalnie będą w tym roku szacowały bo niewątpliwie troszkę roślin wypadło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kładzie na ziemię taki kwadrat 33x33cm i jeśli są w nim dwie rośliny czyli 2x9 {bo tyle kwadratów na metr kwadratowy}= 18szt/m2 dostajesz 100% szkody {teoretycznie}

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja nie ubezpieczam wcale....i u nas mało ludzi to robi bo nie daja odszkodowan.....Zawsze za mało było uszkodzen,aby dac odszkodowanie wiec ludzie sie zniechecili......Zreszta kiedys uprawiałem buraki i mam złe doswiadczenia z tymi odszkodowaniami...PZU  ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zgłaszaliście wiosenne przymrozki ?

 

a i jak tam ubezpieczacie zboża ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się