lokizom

Użytkownicy
  • Zawartość

    5776
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    305

Wszystko napisane przez lokizom

  1. Odmiany nie maja wplywu podobno na wystepowanie. Jedno pole to praktycznie 100% takich roslin. 4 lata temu byl tam rzepak. Na innych rzepak jest teraz po 6 latach. Jest tego tam troche mniej. W mojej okolicy wciaz dosc malo rzepakow, w promieniu 20 km moze jeszcze 5 pol jeszcze rzepaku tylko. Musialo byc duze nasilenie miodowki albo skoczkow. Ale nie jest to tak ze one tylko przenosza bo najpierw w ich organizmach musi dojsc do zasiedlenia i rozwoju bakteri. Czyli wnioskuje ze duzo owadow w mojej okolicy jest juz zainfekowana. Oby nie okazalo sie ze bede musial zrezygnowac z rzepaku. Dodatkowo na sierpien juz zamowilem rzepak na pole obok gdzie tego najwiecej i teraz mam duzy dylemat czy wogole probowac tam rzepak Jest taka jedna Pani w Polsce specjalistka od fitoplazm i bede po weekendzie probowal sie skontaktowac e-mailowo. Innego wyjscia poki co nie widze
  2. U mnie 80-90% rzepakow to fitoplazma. Zazwyczaj 3-4 gorne pedy sa z takimi objawami. Na tych pedach plon bedzie bliski zeru. Szkoda bo rzepak wyglada naprawde rewelacyjnie Nie jest to az tak silna fitoplazma jak w ksiazkach ale takie rosliny z bardzo mocna fitoplazma tez sie trafiaja, ale okolo 1 roslina na 10m2. Czytajac literature nasmieszniejsze wydaje sie stwierdzenie ze nie jest to choroba o znaczeniu gospodarczym. Przenosza to niby skoczki i miodowki. Ciekawe kiedy nastepuje porazenie. Ktos cos wiecej wie, co powinienem zrobic? Zglosic to gdzies do PIORiNu?
  3. Ja kiedys kupowalem ta olejarka abisynska ale jako karma dla ptakow chyba. Mozna dostac to w wiekszych ilosciach?
  4. Na ten niudany siew to w miare wyszla. Na polu obok oddala tyle samo co zyto ale gdyby nie ten nieudany siew to oddalaby pewnie 1-1,5t wiecej. Poradzila sobie duzo lepiej z ta ostra susza niz zwykle odmiany, tak porownal to niezalezny facet z Inte....
  5. Dzisiaj zlustrowalem i jest sporo fitoplazmozy w rzepaku, chyba szkoda o znaczeniu gospodarczym. Trafiaja sie tez niestety uszkodzenia lodyg po chowaczu, a niby nalotow nie bylo. Czy to moglo sie wydarzyc na poczatku kwitnienia jak schowalem miski i lep juz?
  6. Pewnie centralnie, ostro grzmialo. Szkody raczej zadnej, rzepak za mlody jeszcze zeby oberwal takiej sredniej wielkosci gradem i ostrym deszczem. Ale u kolegi 10 km ode mnie nic nie napadalo
  7. Burza teraz, intensywny opad juz od 20 minut, grad tez Rowne 30 mm
  8. Sialem zyto 20 wrzesnia i jest rzadkie, ale przesiewalem w listopadzie poprzeczniak bo nie wzeszlo zeszloroczne F1 to to jest akurat geste. Tutaj byla trudna zima dla ozimin, najmocniej bylo wysmolone pszenzyto, stracilo praktycznie wszystkie liscie i do tego doszlo to zimno dlatego jest tak rzadkie
  9. Zaoszczedzilismy troche na regulacji wzrostu przynajmniej. W tym roku mam rekordowe male koszty uprawy zboz i rzepaku z racji nawozenia gnojowica. Zboza poki co za okolo 2 tys na hektar, natomiast rzepak 2300. Nie ma w tym tylko amortyzacji. Ale minus jest taki ze plony nie beda porywajace, oby byla chociaz srednia wieloletnia. A szkoda bo wkoncu trafil sie dosc deszczowy maj. Marzec i kwiecien byly fatalne, zbyt zimne w moim regionie
  10. Podsumowujac maj to od 40 do 50mm w zaleznosci od pol sie uzbieralo. Niby niezle ale oziminy rzadkie
  11. U mnie rekordowo niskie
  12. Tak pryskaj juz teraz. Nie czekaj na kwitnienie bo zejdzie pewnie dobre 2 tygodnie a patogeny beda sie szybko rozwijac. Ile Priaxora i tebu planujesz dac?
  13. Lacznie przez te dni 12,5mm. Jeden opad 4 mm a reszta takie po 1 albo 2mm czyli malo efektywne. Wczesniej bylo 13,5mm wiec razem tez mam 26mm
  14. Tutaj zadnego wyboru nowego nie potrzeba, jest porzadek i mozna szybko cos znalezc. Sam nieraz jak mam problem to pamietam ze kiedys cos bylo w jakims watkow to wracam tam i dosc szybko znajduje. A kolega @sapek sie zagalopowal dosc mocno a najbardziej nie moglem z tego ze pisze o sobie ze jest kulturalny (rozumiem taki zwrot ze dotyczy wszystkiego i wszystkich) a jego poprzedni post zaprzecza temu ale probuje wyjsc z tego piszac ze wybiorczo czy jakos tak. Czy on traktuje Nas powaznie? @Marecki dzieki za mile slowa. Moje doswiadczenie w porownaniu z kilkoma tutaj osobami jest bardzo male. My tutaj potrzebujemy nowych to prawda ale nie dziecinade ale doswiadczonych rolnikow albo czesto zarzadcow gospodarstw. Kazdy z Nas pewnie zna kilku konkretnych rolników niedaleko siebie a nigdy nie slyszeli oni o tym forum a czesto nie maja oni czasu lub ochoty albo umiejetnosci dzielenia sie swoja wiedza i doswiadczeniem. Nie mam pomyslu jak przekonac ich do aktywnosci tutaj
  15. @ikcomas dokladne wartosci w tabelach dla gmin juz w zeszlym roku przestali publikowac, teraz tylko plusy ze jest susza. @Marecki ostatnie deszcze nie maja wpływu bo byly juz po 1 okresie w raporcie
  16. Na stronie iung pojawil sie dzis raport za I okres. U mnie susza w jarych i ozimych na I kategori gleb. Jak u Was?
  17. Tutaj tez nie trafia ostatnio deszcz konkretny
  18. Kolejne 7 mm czy razem z ostatnimi
  19. Kilka kropel tylko. Poszlo bardziej na poludnie, na Koscierzyne pewnie. Szkoda
  20. Jechalem z Gdanska to padalo po drodze troszke a u mnie ladnie sloneczko. 1,5mm bylo w nocy i nic poza tym niestety
  21. Sruta sojowa jest po 2500 netto wiec stosunkowo tanio wzgledem pszenicy. A cena grochu podaza najbardziej jednak za sruta sojowa
  22. Wydaje mi sie ze nie ma duzej roznicy miedzy MCPA a MCPB. Dla mnie wydaje sie niemozliwe aby dawka 1,5l i wieksze MCPB nie zrobiły grochowi krzywdy
  23. Tutaj to samo, caly tydzien taki bedzie. I dalej susza bedzie trwala w najlepsze
  24. Ja tez dzisiaj robilem T1 w jeczmieniu ozimym ale nie wiem czy byl sens bo 50% arealu jest bardzo zly. No i w zycie tez robilem, to akurat jeszcze w miare znioslo ta susze, chociaz tez nie jest zbyt geste i cudow nie bedzie. Jeszcze zrobilem T1 w jeczmieniu jarym, czystym protiokonazolem. Ten akurat jest bardzo ladny dla odmiany
  25. Roznica w wegetacji w tym roku jest chyba duzo wieksza niz zwykle. Tutaj jeczmien ozimy sie zaczyna klosic dopiero. W sumie to zarazem najgorzej zapowiadająca sie roslina w tym roku