lokizom

Użytkownicy
  • Zawartość

    5638
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    283

Wszystko napisane przez lokizom

  1. U mnie tez. Tylko w jeczmieniu jarym. Zaraz pojade ja sprzatnac
  2. @barts chyba bym sie nie zamienil
  3. Ta usluga mialaby mnie kosztowac 100 zl/ha czyli praktycznie za darmo. To siewnik punktowy do qq glownie przeznaczony. Za 100 zl/ha to sie wlasciwie samemu nie oplaca siac nawet swoim sprzetem
  4. Ale juz narzekasz ze rzepak do siania bedzie a zboze jeszcze do konca niezebrane. Kazdy troche lubi ponarzekac, czasem nawet nieswiadomie
  5. Widze ze lepiej jednak sobie odpuscic, pewnie bedzie lepiej moim zwyklym, bynajmniej spokojniej bede spal
  6. U mnie jeczmien ozimy nie jest az tak zdrowy, dolne liscie sporo rynchosporiozy i plamistosci. Mam duzy dylemat czy robic T3, dzis sie nie udalo. Poki co wyglada jakby jego zniwa mialy byc kolo 1 sierpnia. Jesli ma byc tyle az na polu to moze warto zrobic grzybowke np. solo protiokonazol, ok.100g za okolo 70 zl/ha? Jeczmien jary dzisiaj widac bylo pierwsze osci dopiero. Dochodze do wniosku ze lepiej jednak jest suchy rok. Mniej pryskania, walczenia o plon a tak ciagle mysle jeszcze o dodatkowej ochronie, wydatkach, itd
  7. Panowie co myslicie o zasianiu rzepaku co 70 cm punktowo, mam dostep do bardzo taniej usługi siania, ale nie wiem czy to nie za szeroko jednak?
  8. tutaj zwykle zniwa żytnie zaczynają się po 1 sierpnia. Jedynie dwa poprzednie lata to były wyjątki. Jęczmień jary zwykle 10-20 sierpnia. Pszenżyto ozime 10-25 sierpnia zwykle. @miwigos Ty narzekasz a tutaj dopiero dochodzi spotegowanie prac polowych i hodowlanych do tego, ale wszystko idzie ogarnać i jeszcze rzepak zasiac na czas
  9. Moj groch jeszcze nie kwitnie. Astronaute sie powoli szykuje (pewnie w niedziele zacznie) a Batuta pewnie za 5 dni. Kwitnienie nie powinno w niczym przeszkodzic, ostatnio czytalem jakis program ochrony groszku dla Bonduelle(czy jakos tak) to tam najbardziej wlasnie chronia groszek podczas kwitnienia
  10. @jarki Mamy te same mysli z tym ze ja sie zastanawiam czy nie dac T3 w zycie i jeczmieniu ozimym. Jeczmien ozimy wyglada jakby mial byc w sierpniu. A zyto kwitnie. Od zabiegow minelo po okolo 3 tygodnie. Ale chyba mnie pier..... A pszenzyto na T3 dostanie jak przekwitnie (jeszcze nie zaczelo kwitnac) protiokonazol+metkonazol
  11. Ja akurat jade azoksy 0,9. Proteus, plonvit, siarczan magnezu
  12. Sprecyzuj pytanie bardziej. Tutaj sporo rolnikow podpisywalo na jeczmienie i pszenice w marcu. Jeczmien kontrakt chodzil nawet po 700 netto z podworka na sierpien. Teraz co tydzien placa coraz mniej na kontrakty, moze byc w zniwa drozej niz pod koniec roku czy na przelomie styczen/luty nastepnego roku. Bywaly takie lata, chociaz bardzo rzadko. To moze byc wlasnie taki rok
  13. Tutaj bylo -12 nawet. No a w maju tez sporo takich nocy po -4, to wszystko zrobilo swoje. Jak juz za lodygi naliczyli mi 7%, bo zdarzaly sie cale przemarzniete rosliny albo pedy
  14. Tutaj 1mm. Pada u Was lepiej w czerwcu niz u mnie. Wody jest w glebie pewnie do konca czerwca. Chociaz na piachu pewnie tyle nie wytrzyma wszystko. Najwazniejsze zeby nie przyszedl zaden mega upal bo ta woda nic nie da wtedy, a tak patrzac na prognozy to ma krecic sie temperatura kolo 25-30 stopni
  15. W PZU tez jest mozliwosc od 8%. Wyszlo u mnie duzo bo tez bylo to widoczne po tych przymrozkach ktore byly najsilniejsze u mnie w regionie. Najmocniej to glowne pedy oberwaly i kolejne 3-4 pedy boczne od przymrozkow. Podoba mi sie to ze te wszystkie pedy dolne od np. 8 do 15 sa bardzo dobrze zawiazane, praktycznie nic tam nie odrzucil
  16. 15mm. Czerwiec juz 33mm lacznie
  17. Juz nawet deszcz sie nudzi
  18. W zeszlym roku juz byl metkonazol solo bo robilem metkonazol+tebukonazol
  19. Ogolnie ze wszystkich upraw tegorocznych groch najmniej mi sie podoba. Wody mu nie zabraklo ale to zimno mu ciagle przeszkadza aby wygladal jak nalezy. W tym roku na duzo nie licze mimo tego ze poki co jest woda
  20. Stawiam ze chodzi o protiokonazol. Ale w sumie to bylyby dwa triazole a on raczej na T2 wrzuca jakas strobiluryne
  21. Mialem bardzo dobre pszenzyto na 8+ w tym roku jak byla ta wichura, ten sam kawalek co w tym roku w sumie i tez ustalo, moze w takim zlewisku wod z czterech stron bylo dosc mocno pochylone. Pamietam ze bylo mocno pokiereszowane na kazda strone i troche polamane ale stalo. Tam tez robilem w bbch 31 i na flagowy. Tez wybieram odmiany odporne na wyleganie, co niekoniecznie znaczy ze niskie. Azotu daje tyle co Wy, jedynie ziemia sporo gorsza. Moze gdyby ziemia byla tak jak Twoja to by nie ustalo, tego nie wiem. Ale moje strategie u mnie sie sprawdzaja, a nikt chyba nie chce wyrzucic pieniedzy w bloto. Jak jest ciepla wiosna to daje moddusa a jak warunki niepewne to przeplacam i daje Medaxa
  22. Jak bylo bbch 31 w pszenzycie to juz robilo sie sucho i byly miejsca gdzie wylaczalem oprysk. W Waszym rejonie bbch31 bylo pewnie okolo 2 tygodnie wczesniej to i troche wody tez na pewno jeszcze bylo. Ciezko mi sobie wyobrazic u mnie nie zrobienie regulacji w bbch 31, a w tym roku juz mialem tez takie mysli, ale na szczescie zrobilem
  23. Nie odskakiwac ale patrzy sie na to jak wraca w poprzednie(standardowe) polozenie po przeciagnieciu reki, tak mnie kiedys ktos z duzym autorytem nauczyl. Ozime zboza zawsze robie w bbch 31 i nigdy mi nie wyleglo. Czasami robie druga regulacje w lisc flagowy-widoczne osci, jesli jest wilgotno, jak np. w tym roku. W jarych(jeczmien) rzadko robie jakakolwiek regulacje, w tym roku oczywiscie tak. Trzeba miec jakies swoje rozeznanie i wyczucie. Jakbym zje... regulacje to Ojciec by sie wq.... na kombajnie i jak mialbym wtedy zyc.... Ogolnie tak samo jak przy pracy z zwierzetami trzeba sie poprostu wczuc w te stworzenia(rosliny), tak jakby wejsc w ich skore a wtedy bedziemy wiedzieli co robic. Kazdy rok jest inny i nie mozna leciec gotowcami. Gotowce sa uniwersalne ale nie idealne. Pytanie czy chcemy zaryzykowac i zrobic idealnie albo nawet zle czy pojsc na latwizne i zrobic srednio. Ja wybieram zwykle to pierwsze ale jak nie jestem az tak pewny to jade standardowo, mowimy tutaj nie tylko o skracaniu ale ogolnie o uprawie, ochronie, itd.
  24. Jeszcze 4mm w nocy ale przez 2-3 minuty tylko padalo
  25. Mialem wczoraj szacowanie ostateczne na rzepaku. Ogolnie ponad 30% luszczyn jest w rozny sposob uszkodzonych ale po przelicznikach to zrobilo 16%. 7% mialem z lodyg. To jest 23% lacznie. Dzisiaj sms ze pieniadze juz na koncie, nastepnego dnia po szacowaniu, nie spia tam przez tego wirusa chyba. Tak sobie mysle o plonie to i nie wiadomo co o nim myslec, niby jest ladny i tona juz w domu jakby ale 4 to nie ma szans nakosic, zbyt duzo tych szkod, a szkoda bo mogloby byc moze rekordowo Za pszenzyto wcale nie liczylismy, slabe przeliczniki maja, musi byc minimum 50% blaszki lisciowej zniszczonej, kazdy lisc ma taka sama wage jakby.