lokizom

Użytkownicy
  • Content count

    5,693
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    285

Posts posted by lokizom


  1. 4 godziny temu, Pałuczanin1981 napisał:

    @lokizom znaczy ugruntowane zdanie=zgodne zdanie?

    Niekoniecznie, głosujemy czesto na kogos innego ale poglady mamy bardzo podobne, czy to @ikcomas czy @miwigos.

    U Ciebie za to dostrzegam taka narracje że Prezes gorszy od Tuska. Chociaz chłopaki nie głosują na PiS to w tym wypadku mają inne zdanie niz Ty, ja w sumie też.

     


  2. @Pałuczanin1981 ja widzę że za długo Cie nie bylo na forum i ulegles obcym wplywom. Tutaj koledzy maja lepiej ugruntowane zdanie, czy to @miwigos czy @ikcomas.

    W sfałszowane wybory nie wierze. Taki urok splywajacych wyników. Każdy z Nas to czuł chyba że rano wynik będzie inny.

    Co do ingerencji Tuska w wybory prezydenckie to myślę że celowo chciał aby Rafał przegrał. Tak jest wymówka że nic nie zrobili bo prezydent.... A tak ludzie mieliby czarno na białym kogo to wina. Nie przewidział chyba tylko że to nie pierwszy lepszy z łapanki Karolek. Poza tym pamiętajcie że Tusk całe życie eliminował zagrożenia ze swojej parti, nie ostał się ani jeden z współzałożycieli partii, później Nowaka wystawił, Adamowicza pograzyl , Schetynę a teraz pozbył się dożywotnio Rafałka.

    Panowie na pewno nie mamy piz....ki jako prezydenta! A mieliśmy np. marszalka co miażdżył Putina a mogliśmy mieć jeszcze Rafałka. Czasem sobie mysle ze może Bóg nad Nami czuwa. Czas na odrodzenie i Brauna aby wszystko było wkoncu na swoim miejscu

    1 person likes this

  3. Jakie obstawiacie u siebie w tym roku?

    U mnie zboza ozime rokują od 4 do 6t. Będzie to wynik poniżej średniej wieloletniej. 

    Zboza jare to jeszcze zbyt duża niewiadoma.

    Rzepak ma jeszcze szanse na średnia wieloletnia, która pewnie jest nieco ponizej 4t. 


  4. Myślę że dobre porównanie bo ,,krowiarzowi" byś odradzał pójścia w roboty chociaz to wygoda ale koszt utrzymania za wysoki a u Ciebie przecież na gospodarstwie robisz to samo czyli idziesz we wygodę kupując JD a nie Zetora. Zetorem też byś to zrobił, kiedyś nawet konie to pole uprawiały. Kto zostal przy koniach bo nie zainwestowal w sprzet ten zginal. Tak samo u ,,krowiarza" kiedyś doił ręcznie, później miał dojarkę a tenraz robota. Za parę-paręnaście lat wygina Ci na dojarkach, a zostaną Ci z robotami.

    Ty też mógłbyś pójść w doradzanie. Jak przejeles gospodarstwo po(od) Ojcu(a) to przez ile lat powiększyłeś o ile %? Większości rolników to się nie udało więc śmiało mógłbyś doradzać


  5. Można by tak rzecz że powyżej 100 ha to już fabryka a nowy kombajn czy traktor za miliony brać bo wygoda, a koszt utrzymania wyższy niż by c-360 jeździł. 

    Kto nie pójdzie w nowe technologie to zgnie, czy w świni, czy w krowach czy u Ciebie z nowoczesnymi technologiami


  6. Ty przestań tu dozowac te ,,pochwaly". Wiem jak to jest być na kredycie, duża część zysków oddaje się wtedy bankom i nie ma wtedy szans na szybki rozwój. Ja miałem o tyle dobrze ze jak przyszła koniunktura to miałem już efekt skali czyli dosc duza produkcję ale to było na kredytach i było ciężko. Ale jak przyszła koniunktura, kredyty posplacalem i poszedłem w ograniczanie kosztów wlasnych i wygode

    1 person likes this

  7. 13 godzin temu, miwigos napisał:

    jakim cudem masz niskie koszty produkcji , nie karmisz zbożem , tylko odpadami z piekarni, dżemami , batonami odpadowymi , serwatka i inne cuda odpadowe z zakładów produkujących żywnosć, znam taką osobe , co drugi dzień tir chleba, robata to odfoliować, szanuje hodowców , ale nie tych co daja wysokie dzierżawy

    Mam niskie koszty bo mało kosztuje u mnie na sztukę: praca, leczenie, energia, robienie paszy. Nie muszę karmić na mokro żeby karmic sporo taniej, pewnie taniej niż 98% hodowców karmie. Wszystko jadę w BB albo luzem, premiksy 1%, zakwaszacz w płynie. Robię pasze o 200-300 zl/t taniej niż sprzedają firmy paszowe w ilościach calosamochodowych większym rolnikom. 

    Ostatnia dokładkę miałem pewnie strzelam 6-7 lat temu. Ostatnie 5 lat nie schodziłem poniżej 130 zl/szt dochodu patrząc na kazdy pojedynczy tucz, zdarzały się strzały po 300 zl/szt. Mam wyremontowane wszystkie budynki, nowoczesna mieszalnie, ktora pracuje bez obecnosci czlowieka. Miałem bardzo dobry układ z jedną z firm zachodnich, o jakim każdy rolnik by marzył. Ale skończył mi się w tym miesiącu.

    Ostatnie 3 lata wydałem na inwestycje 20 mln, bez kredytu. Teraz nie bedzie juz takiej stopy zwrotu, a ASF może wstrzymać dalszy rozwoj na długi czas. 

    Myślisz że to było z pola? To było ze swini, ale mało kto to rozumie

    4 people like this

  8. 11 godzin temu, miwigos napisał:

    szkoda te miliony na budowe , jak ktoś juz ma to niema zbytnio wyboru , ty też nie zlikiwidujesz świni, pomimo że cena sięga dna, za duże miliony zinwestowałeś , żeby puste stalo

    Tak samo jak Ty teraz nie przestaniesz uprawiać ziemi chociaż się nie opłaca jej uprawiać w obecnych czasach.

    Co do świni ja wcale nie lubię jak jest droga. Wtedy obraca się dwa razy wiekszymi pieniędzmi, więcej nie zostaje a jest ryzyko utraty większych sum. Ja jestem w o tyle dobrej sytuacji że mam względem innych producentów niskie koszty hodowli na sztukę. Obawiam się jedynie ASF bo to zaprzestanie działalności na pewien czas


  9. U mnie pokazuje że teraz przez 4 dni ma się uzbierać łącznie 15 mm opadu. Jakby tyle było rzeczywiście byłbym zadowolony. Ale widząc ten nijaki front to obawiam się że nawet 5 mm nie bedzie


  10. Dostałem 0,5mm. 

    Jak czytam te Wasze opinie o stanie plantacje to widze że u mnie jeszcze najlepiej bo te ostatnie 15mm uratowało na chwilę sytuację i to że jednak rośliny są u mnie w niższej fazie rozwojowej. Ale tez nie mogę powiedzieć że jest dobrze bo jest słabo-srednio


  11. Nie wiem czy jest jeszcze sens robić T1. 

    Tutaj eksperci jezdzili po polach i wniosek taki ze kto nie robił T1 to fatalnie rokują te zboza, sporo juz m.in. septoriozy - mimo tego że niby nie było wilgoci. Już sobie wyobrażam te puste kłosy w zniwa.

    Zabiegu T1 to nie robiła stawiam że połowa rolnikow z tych ktorzy zawsze robia. To będzie dopiero rok- już nawet aktualny nie będzie ten slogan że najgorsze dopiero przed Nami bo najgorsze będzie tu i teraz


  12. Jak już pisałem mam dilera z bardzo dobrym serwisem. Do tego większość czesci mają na miejscu, jak czegoś brak to następny dzień rano jest. Żadna inna marka tak nie ma, dlatego postawiłem na nich. Szczególnie w kombajnie to ma znaczenie.

    John Deere słabo u mnie działał w okolicy, teraz ma to Agrosiec a Fendt jakby wogole nie istnial


  13. Ozime nie widzę różnicy bo na jesieni już jest zazwyczaj tyle wilgoci że nie ma różnicy technologia uprawy. 

    Dobrze mi wychodzi uprawa rzepaku też. Jestem w tym roku w szoku że tak długo wytrzymał a posiałem go na wiekszosci najgorszych moich ziemiach. Jak będzie przypadywac w maju to nie wykluczam że może być więcej niz 3+, ale musi jeszcze ciągle padać. Ma potencjal jeszcze chociaż wyglądał fatalnie


  14. Ja tak jare sieje. Glifo około 1,5-2l. I od razu siew. Nieraz sąsiadów jeczmienie już padły z braku wody a mój jeszcze tydzień trzymał się ładnie


  15. No właśnie też dobrze wspominam XP. Sam już na niczym nie mam XP ale mam Windowsa 7 na jednym z stacjonarnych, na jednym Windowsa 10 i Windowsa 11. Na Windowsie 7 już ksefu nie ogarnie i mama jedna z dwóch ,,ala" księgowych, ktora pracowala na windowsie 7 ma ciężko wdrożyć się na Windowsie 11 żeby odbierać i wysyłać faktury.

    Co do padajacych dysków to postawiłem w zeszłym roku na swoj serwer, który od razu też robi kopie zapasowa na drugim dysku. Mam wpięte wszystkie 3 komputery i laptopa w zdalne sterowanie z nimi, w ten sposób że mogę będąc na jednym komputerze mieć dostęp do zawartosci innego komputera. Jak chce coś wieczorem porobić np. w mieszkaniu na laptopie to nie muszę pojsc do biura, tylko mam dostep do komputerów w biurze z tego laptopa.

    Mam na jednym liczniku taryfę dynamiczna i jak ceny są najniższe to odpalam sobie mieszalnie pasz zdalnie np. z laptopa w najniższych stawkach za prad