Marecki

Użytkownicy
  • Zawartość

    4490
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    276

Wszystko napisane przez Marecki

  1. Pszenżyto podobno tydzień temu ładnie wyglądało (ojciec tak mówił, bo mnie nie było w domu), żółte było tylko miejscami. Teraz już na zdecydowanej większości. Ale jednak najniższą temperaturę jaką widział, to było -24. Nauczę chyba kury jeść żyto i owies. ;)
  2. Dokładnie. Żyto niewiele odczuło mróz, ale pszenżyto dostało swoje. A miało być dla kur...
  3. Dwa pierwsze to żyto na kichę. Reszta to pszenżyto ozime, odmiana "dobrze sypie", jak to @Jarki mówi.
  4. Może filmik. :D
  5. Właśnie, podobno. Ja wolę zjeść jajko od własnej kury niż gęsi. Kura jaj dużo niesie, a gęś nie. Więc wolę to jej jajo zainwestować w kolejną gęś.
  6. @Jarki, chociaż do jutra poczekaj. Groch inaczej reaguje na słowo luty i marzec. ;)
  7. Co bierze Putin na odporność? Putinoskorbin.
  8. Szanowni koledzy z najlepszego forum w sieci międzygalaktycznej, przypominam o ważnej dla nas dacie: do 29 lutego 2016 r. należy złożyć odpowiedni wniosek do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, w zależności od miejsca położenia gruntów rolnych wraz z fakturami VAT (lub ich kopiami) stanowiącymi dowód zakupu oleju napędowego w okresie od 1 sierpnia 2015 r. do 31 stycznia 2016 r.
  9. W wąbrzeźnie drożej, bo 3,69.
  10. To korzystajcie z długich wieczorów, jeśli mnie rozumiesz... ;)
  11. Dokładnie. I zgłosić zamiar założenia uprawy. Wciąż te druki są w użyciu. Mogą w przypadku szkody być dużym plusem na konto rolnika. A potem pilnowanie terminów swoich i kiły. @ar, to Twoje "dżon tu łan wal" mnie powaliło. :D
  12. To zależy od rolnika, jego zaangażowania się w sprawę szkód, zbierania dokumentów, dowodów, poziom kumania prawa łowieckiego i stosowania go w codziennym życiu. Nie sztuka wygrać sprawę w sądzie, ale wiedzieć, co, kiedy i jak należy w przypadku szkód robić.
  13. W telewizji ojca.
  14. @m@ciej, z tymi wilkami byłoby pewnie dobre, tylko że na razie mało ich jest. http://m.radiogdansk.pl/index.php/wiadomosci/item/37266-w-polskich-lasach-coraz-wiecej-wilkow-takze-na-pomorzu.html 10 razy mniej, niż myśliwych, a skuteczność na pewno lepsza. Pewnie łatwiej byłoby z wilkami się dogadać o sarny i dziki, niż z kiłą.
  15. Jak arimr pozwoli, to kto wie. Spróbować nie zaszkodzi. Pola tyle się znajdzie, zjeść też będzie komu.
  16. U mnie może trochę słaba ziemia na czysty groch. A w mieszance był dobrym dodatkiem, tym bardziej, że śrutę daję opasom.
  17. Wiem, bo przy takich cenach to też jest często poniżej opłacalności. Ale jeśli kolejna obietnica o dopłatach się spełni, to chcę właśnie coś takiego zrobić. Planowałem jeszcze część wsiać w mieszance na ziarno. Kiedyś tak miałem i przez kilka lat miałem od razu gotowca mieszanki z grochem do siewu. Ale jednego roku było sucho, groch niski, owies wysoki, sąsiad kombajnista miał trochę gaz i grochu nie widział. Mnie w domu nie było, tylko przyczepy zostawiłem. Kosił wyżej bo łatwiej mu tak było i groch został w polu. A reklamacji już nie przyjął.
  18. To fajnie macie. U mnie mało tej zwierzyny biega, więc co te szkody robi... Tylko kiła na szacowanie wali od razu w cztery sztuki.
  19. Sarny też złapiemy i na Wiejską wywieziemy. Będą jeleni miały do oporu. U mnie są bardziej ładnym widokiem. Ciężko zobaczyć więcej niż pięć jednocześnie.
  20. No to dla bydła w kiszonkę.
  21. Dziki wypuścić do urzędu i przynajmniej jaja będą.
  22. Tak, ale to będzie porównanie jak rzepak ozimy do jarego Mały plon, nakład podobny do ozimego. Ja zrezygnowałem z niego i nie wrócę.
  23. Dzików nie ma? A te ślady i spożyte EB? Jeszcze jaki prosty krok po alkoholu trzymał. Ważne, żeby było kogo nimi przekupić, a dziki się znajdą.