barkas

Użytkownicy
  • Content count

    1,201
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44

Posts posted by barkas


  1. U mnie juz od wtorku niektorzy sieja, w tamtym roku wyrwalo sie kilku po 10 kwietnia i w tym roku zmniejszyli areal qq o ponad polowe...

    jest aktualizacja pogody na koniec nastepnego tyg znowu przmrozki

    Ty siejesz qq czy tylko soje? 

    U mnie qq to kazda ilosc kupia (od sasiadow) na kurniki, a z soja to nie wiadomo jak zbyt


  2. No u mnie gruber jest bez talerzy sam wal, i robi takie "redliny", ze bardziej to obsycha

    stary 4 belkowiec, bez skrzydelek

    akurat kurzak bardzo dobre miesza z gleba, tak samo i talerzowka

    wiec czesc pol juz mam zrobione gruber i odrazu talerzowka i czekam na siew za 1,5 tyg

    a czesc nie wiem jak zrobic,

    dzisiaj to pizdzi, to i tak rozworzenia nie ma


  3. @ikcomas lepiej powiedz kiedy u nas zacznie padac...

    mam jeszcze gnoj do wozenia pod qq, na nie ruszone sciernisko po zbozu(opryskane glifo) i qq,

    siew dopiero za 1.5 tyg,

    wilgoc w nieruszanym jest spora, ale rusze i moment przesycha

    wozic teraz gruber i odraz wyrownac talerzowka, czy przed samym siewem?


  4. Jutro ma byc spotkanie, to cos wiecej bedzie wiadomo, ale zanim to tuszy to kilka lat minie.

    Gmina zasypana jest WZ, ja skladalem we wrzesniu, to zaczynaja dopiero przegladac...

    Odosnie pofermentu to pewnie bedzie mozliwy odbior, ale tutaj oplacalnosc pewnie bedzie zabijal koszt transportu

     


  5. 1 godzinę temu, ikcomas napisał:

    U nas kiedyś sieli wyłącznie w kwietniu (niektórzy nadal) i się udawało bo panowała taka opinia, że wymarznie. Pamiętam kiedyś u mnie było przygotowane pole na ziemniaki ale zabrakło sadzeniaka i w maju był siany na wiosennej orce. Powątpiewaliśmy w powodzenie tej uprawy ale mega ładny był, leżał prawie na całości bo gnoju dużo było jak to pod ziemniaki. Bez żadnego nawożenia mineralnego już ale zbierany był jako ostatni. Mimo wszystko uważam, że to był tylko nadzwyczajny zbieg okoliczności. Jakoś bardzo mokro było wtedy bo rozrzutnik był utopiony i to na górce. Jęczmień jary ma większe szanse na udany plon siany teraz niż owies.

    Kiedys jak bardzo mokro bylo, to zebral ojciec niewiele wiecej jeczmienia niz zasial:)

    chyba zaryzykuje jutro albo pojutrze bo na 2 tyg do przodu sucho nadaja i nastepny piatek znowu przymrozki...


  6. Przewiezilismy dzisiaj ponad 300 ton indyczaka, ale objetosciowa kutwa pewnie x2, wozone i wozone

    11 godzin temu, ikcomas napisał:

    Zerknijcie na tabelę. Najniższa cena była zanotowana w województwie podlaskim 40 tys. za hektar ale to jakieś nieużytki na pewno. Maksymalna cena wyniosła 470 tys. Z kolei w województwie śląskim rozpiętość jest znaczna od 60 tys. do prawie 3 milionów za hektar. Tak, mówimy tu o gruntach rolnych. Stąd się bierze absurdalna średnia cena gruntów rolnych w Polsce.

    ostatnio kupilem 0,83 ha za 15 tys, w tym 0,30 marnej laki

    jak ktos daje powyzej 50 tys za ha, pod typowa produkcje rolnicza to przesada


  7. Ja odkąd to wyszło to robię zróżnicowaną. U mnie cześć gruntu tylko na dopłaty jest.

     Kurzak wozimy drugi dzień I qq będzie

     

    Pod autostradę za każdy kawałek dawali 200. Wiec teraz niektórzy pogłupieli z cenami


  8. Dnia 11.04.2026 o 11:39, barkas napisał:

    Jakos coraz bardziej sie zastanawiam nad sensem gospdodarzenia, zwlaszcza upraw popularnych. Jak jest 1-1.5 tys z zyta, pszenicy, qq z ha to juz jest niezle, plus doplaty. 

    Ale to zaczyna byc coraz trudniejsze zybe tyle zostawalo.Koszty produkcji i zycia coraz wyzsze.

    Kutwa

    Dylematy zyciowe....

    a tu propozycja zeby doszlo ponad 10 ha, w miare zadbane i wez tu badz madry:>


  9. Dnia 9.04.2026 o 15:10, barkas napisał:

    tu tez -1 bylo do 7.30. Dzisiaj nadaja -3/4.

    Zmino

    Piekna jesien tej wiosny

     

     

    i zaczyna robic sie piekny egipt w najblizszym czasie:>

    ze skrajnosci w skrajnosc


  10. U mnie w sierpniu bedzie mial 4 lata i zrobione 1230 godzin, tylko tez sporo podloza i gnoju wozi

    przy Twoim ciagniku i maszynach to pewnie w 700-800 bym sie zmiescil:)

    @sapek2 mysle caly czas, ale najpierw suszarnie trzeba zrobic i dopiero wchodzic z dynia

    i juz nie na ten sezon, chociaz zostaly mi 3-4 ha, ktore mam qq obsiac, gdzie nie bylo dlugo zalgajacych herbicydow


  11. U mnie na 40 kilku ferguson podciagniety z 87 na 107 na walku, i praktycznie wszystko on robi.

    Czasami stary jelonek z przyczepa pojezdzi.

    Plus t25 do ziemniakow  i wyjazdow do lasu

    Jakos coraz bardziej sie zastanawiam nad sensem gospdodarzenia, zwlaszcza upraw popularnych. Jak jest 1-1.5 tys z zyta, pszenicy, qq z ha to juz jest niezle, plus doplaty. 

    Ale to zaczyna byc coraz trudniejsze zybe tyle zostawalo.Koszty produkcji i zycia coraz wyzsze.


  12. Ale jak suszysz rzepak, do 6-7% to tam nie ma lodyg i pytlu, ktory tez jest latowpalny?

    Dlatego pytam o suszarnie podlogowa, gdzie temp max 40, zeby docelowo wejsc w jeszcze jedna uprawe.

    Wiec tutaj tylko cieple powietrze i przemieszac lopata.

    Nawet w poprzednim roku nie mialem problemu z rozkrzewieniem zyta na jesieni. Przede wszystkim bardzo plytki siew. No ale zobaczymy jaki bedzie plon pomiedzy tym z konca wrzesnia a tym z polowy pazdziernika

     


  13. Ale to zaniedbane ziemie...

    Nie wiem czy sorgo nie jest jest jeszcze bardziej wrazliwe na teperature jak soja?

    Jak to pozniej skosic i gdzie to sprzedac?

    myslalem ze chociaz ze 300 kg facelii sie zbierze, bo uli sporo

    edit

    podpoiwiedzccie jak najlepiej zrobic suszarnie podlogowa? tak ze 2-3 tony zasypu na raz max

    edit

    kutwa po 7 rano porywy wiatru byly 25.3 m/s


  14. 10 minut temu, sapek2 napisał:

    Kurde przecież na radarze było że idzie tam u Ciebie większa fala opadów niż u mnie.

    moze przez wiatr do deszczomierza nie trafilo:)

    jeszcze 2-3 godziny wiatru i slonca i znaku nie bedzie

    btw

    co sprobowac na swiezej dzierzawie, lekkie ziemie

    facelia czy gryka?

    pozniej zyto