gom

Pogoda

5,232 posts in this topic

A ja narzekam, u mnie 73 litry od wiosny. Nie wiem jak u Was zboża ale mój jęczmień ozimy nie ma już flagowego. Skoro wiosny było bardzo mokro i uciekałem z rozsiewaczem a teraz?

Sumy opadów w ostatnich latach w tym samym okresie:

2012 - 113

2013 - 22! ale śnieg długo leżał i bardzo dużo go było

2014 - 106

Ponadto w 2013 w dniach 24-25.05 spadło 77 litrów a w 2014 w 15 minut dnia 26.05 spadło 38 litrów i obfity grad. Może jeszcze będzie dobry deszcz w tym miesiącu? Oby tylko nie grad, bo ile można? Niedawno był niewielki i nie zrobił szkody ale do czasu...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj 40 litrów a jak tam po drugiej stronie Wisły?

U mnie od zimy nazbierało się 130. Jest nieźle

Share this post


Link to post
Share on other sites

U nas tragedia ,a na dodatek wirusy szaleją ,żniwa na pewno marne

Share this post


Link to post
Share on other sites

To żadne wirusy, bzdura totalna tak jak myślałem. Badania wykazały brak potasu i fosforu spowodowane zimnymi nocami i suszą. Rośliny nie są w stanie pobrać podstawowych składników z gleby w takich warunkach. Im wcześniejsza roślina tym gorzej reaguje. Na początku poszły jęczmienie ozime, potem pszenżyto (żyto ocalało bo jest mało wymagające) a pszenica właśnie została uratowana w krytycznym momencie.

Na razie wody mam dość oby teraz tylko ciepło było a u Was padało

Share this post


Link to post
Share on other sites

od tygodnia ani kropli

wczoraj z kolegą fachowcem od odżywek robiłem oględziny wszystkich upraw

w tej chwili jedynie groch wygląda dobrze pszenica zwija liście w pochmurnym dniu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Raczej wirusy im pszenica póżniej siana tym lepsza,sucho wszędzie jednakowo i nie zapowiada się lepiej

Share this post


Link to post
Share on other sites

@miwigos nie siej zamętu. Uległeś presjii trolla na pewnym forum. Piszesz "raczej", jak nie masz pewności to zrób badania. Zdziwisz się. Gdyby to były wirusy to mój jęczmień powinien być piękny bo jest odporny. Pszenice później siane owszem są lepsze a dlaczego? Nie zdążyły pobrać wszystkiego potasu z górnej warstwy gleby. Te wcześniejsze zabrały ten składnik a brak zimy spowodował wypłukanie potasu wgląb gleby na słabszych stanowiskach. Do tego sucha wiosna i beton pod spodem nie pozwoliła roślinom dobrze się ukorzenić (wykop jedną a zobaczysz). No i te zimne noce też nie pomagały w pobieraniu potasu. Poza tym mszyce przenoszące wirusa lubią zimować w lesie co powinno skutkować nalotami w pobliżu zadrzewień a jest odwrotnie. Dlaczego? Bliskość lasu spowodowała, że padający cień mniej wysuszał glebę i było w tym miejscu cieplej. Na koniec ostatnie opady uratowały sytuację i pszenica zmieniła się nie do poznania. Susza kolego a nie żaden wirus. Zapoznaj się z tematem "Diagnostyka roślin".

U mnie ostatnio spadło 40 litrów w dobę, może to i dużo ale co z tego, że gleba nie przyjmuje wody. Znowu na polnych drogach sie kurzy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na Pomorzu też susza, u Ciebie 40 teraz spadło a u mnie 2. A 50 to uzbierało się razem od początku marca. Jedynie południowo- wschodnia Polska ma wody pod dostatkiem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gleba klasa III A zasobność składników średnia lub wysoka ,opady zimą minimalne i wymywanie nie żartuj opady styczeń 19 mm,luty 4 mm,marzec 23 mm ,kwiecień 20 mm maj do 14 -mm 28 i do dziś ZERO najgorzej ta co siana 5 i 6 wrzesień ,ta 13 nie jest żle ,a ta 16 dobra ,18 pażdziernik super dobra

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak wymywanie, zima normalnie trwa powiedzmy od listopada do marca czyli ok. 120 dni. W tym czasie gleba powinna być zamarznięta ale nie była. Było zbyt zimno żeby rośliny pobierały składniki ale na tyle ciepło żeby potas powolutku sobie przechodził w głąb gleby. Sporadyczne opady rozpuszczającego się śniegu albo deszczu potęgowały ten proces. 120 dni to praktycznie cała wegetacja roślin. Wyobraź sobie, że w tym czasie pszenica nie pobierze ani grama potasu a zasobność gleby nie ma w tym przypadku żadnego znaczenia bo przez kiepski system korzeniowy nie ma szans na pobranie. Roślina nie je łyżką NPK, musi być woda a im później siana tym lepiej bo było mniejsze parowanie wody i nie musiała pobierać składników do życia przez długi czas jesienią. No i jak wytłumaczysz natychmiastową poprawę po opadach deszczu? Albo na czarnoziemach gdzie jest wilgotniej i tam nie ma żadnych przebarwień? Przemyśl a nie wierzysz w jakiegoś fanatyka z wirusem. Kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą, tak jak prognozy tegorocznych zbiorów. Sucho, sucho i jeszcze raz sucho. Koledzy oby udało nam się zebrać 5 ton z ha. Jak wyskoczą z ceną 500 za jakościową to jesteśmy w wiekiej czarnej dupie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na moim terenie to zima od lat przychodzi na wigilie,albo póżniej ,poprzedni rok był podobny i nic się nie działo i też siane przed 10 września i plon ponad 9 ton ,nie masz racji ,żeby wymyć potas o 30 cm to musi spaść masę litów wody gleba klasa III,to jest wirus na polu szachownica,a śniegu nie było w ogóle ,jesień bardzo sucha ,buraki kopać tragedia ,a zasiać po nich to jeszcze gorzej

Share this post


Link to post
Share on other sites

No jak to w tym tygodniu nie napada to klapa całkowita. Nasiona rzepaku to będą wielkości maku chyba. Wczoraj to chyba na Wielkopolsce napadało, a jak reszta kraju?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rano pokropiło i narazie koniec

 

Åącznie mam PÓÅTORA mm

Edited by jarki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dopadało do 6 mm i nie wiem czy pryskać tebukonazolem na kłos

Share this post


Link to post
Share on other sites

1,5 nawet nie zapisuję, rzepak na skrajach łanu gubi łuszczyny. Na kłos nie pryskam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No może jakoś źle nie jest. Ogólnie rzepak piękny, tylko te dziwne "jeże" ale tam napakowane łuszczyn do oporu, pszenica rekordu nie pobije ale coś tam uleci. Pszenżyto i jęczmień szału nie robią. Jednak zapewniam Cię tych 40 już dawno nie widać. Spłynęło po górkach wszystko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now