jarki

JĘCZMIEŃ ozimy

650 posts in this topic

Śmiało, pamiętam kiedyś jak ktoś siał w październiku pszenicę to ludzie pukali się w głowę a gdzie jęczmień. Zwykle był to początek września albo nawet koniec sierpnia. Nowoczesne odmiany jęczmienia ozimego mają bardzo duży wigor jesienny i zbyt wczesny siew jest zgubny w skutkach, weź to prowadź potem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już dwa razy na mszyce pryskałem, i dalej jest, tak już zostawię.

Idzie chłód.

Edited by ikcomas

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaczynają się pojawiać ości. Miałem w tej fazie robić T2 i nie wiem. Kuźwa pieprzone ogrodniki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może jutro się uda bo nieco lepiej prognozy pokazują 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale co by nie mówić, ten ozimy jęczmień to jest niezły. Już się pięknie kłosi, czuć plon. A jary u znajomych co go tam trochę sieją, ledwo powychodził i z zimna siedzi jak ta kupa w trawie. 

Edited by sapek2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu też ozime jęczmiona dość ładne skorzystały z tych ciepłych dni 

Teraz sobie poradzą 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeczmien ozimy na niektórych polach też u mnie wymroziło. Źdźbła zaczynają już teraz nawet po tym deszczu gnić. 

Na 1/3 pól tak mam, najbliżej łak gdzie największe przymorzki (mrozy)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trudno aż uwierzyć żeby jęczmień padł cuda w tym roku 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Deszczu dostałem tyle co praktycznie cała Polska czyli ostatnio 40mm. 

Jest przemarznięty tutaj w okolicach u wielu rolników. Pod Słupskiem u kolegi tez

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie cuda to chyba pierwszy raz masz ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tak. To przecież anomalia była, niespotykane zjawisko w Polsce aby tak długo były takie duże przymrozki, gdzie na północy były one akurat najsilniejsze

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu też mimo pięknych ozimych jęczmieni dołki mocno dostały 

Często nawet całe pola ucierpiały 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co prawda nie siałem w tym roku, ale dziś niedaleko widziałem takie pole, że jęczmień na przestrzeni kilku metrów od miedzy już żółty. To już wirus o tej porze, tak szybko by był?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie sieje , ale żółte co roku są na jesieni i nie musi to być wirus

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie. Tym bardziej że w tym roku do końca listopada nie było wogole mszyc na jeczmieniu, potem schowalem pulapke. Jeśli nie było u mnie to wcale nie znaczy że nie było ich niedaleko Ciebie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Doprecyzowując to jest jedna odmiana nie wpisana jeszcze do rejestru. Pozostałe kilka charakteryzują się pewną odpornością ale nie pełną.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie, fachowo to się nazywa tolerancja a nie odpornosc. Niby od Syngenty mają być z odpornością na BYDV ale jeszcze nie były chyba do sprzedaży w tym roku

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now