Sign in to follow this  
Followers 0
jarki

Odżywki

211 posts in this topic

Extra rzepak i Extra zboża to produkty firmy Pestila Sp. z o.o. ? Adob też ma takie produkty w sensie o takiej nazwie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

a co o nich powiesz{rzepek extra,zboże total extra z ADOB} ile dać na max w ilu dawkach? wczesną wiosną bo później to chyba odpuszczę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jarki ja daję tylko raz na wiosnę 3kg na hektar podczas krzewienia a potem jak strzeli w źdźbło lecę jeszcze nutrimixem z compo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jest zimno a rośliny są bardzo osłabione ,

azot dawno podany więc co można teraz zrobić?

jak przestanie wiać mam zamiar dać na hektar 8,5 kg siarczanu;3kg tych odżywek;0,14l tytanitu w zbożach a w rzepaku dodatkowo bor

myślałem o powtórzeniu tego po tygodniu i tu pytanie czy nie przedobrzę , wody 190l/ha

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie przedobrzysz na pewno bo jak roślinie będzie za dużo to nie przyjmie tylko uważaj na fazę BBCH 29-30 bo jest to moment w którym jak wiemy roślina się przestawia się z fazy krzewienia na strzelanie w źdźbło i raczej nie powinno się w tym momencie nic podawać,nawet mikroelementów.Druga sprawa to słyszałem,że do nawozów dolistnych zawierających w składzie fosfor nie powinno się dodawać siarczanu magnezu ale nie wiem czemu,może ktoś mnie oświeci

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tytan warto stosowac....bez niego nie pryskam ;D...w ziemniakach np. opóznia zaraze, w zbozach tez grzyby słabiej atakuja..ja nie pryskam na grzyba wcale a zbieram od 5 do 7 ton....ale Tytanit zawsze daje..i moim zdaniem stosowanie teraz odzywki to musztarda po obiedzie bo przeciez stosuje sie jej kilka dni przed stresem aby spełniły swója role..tak mnie przynajmniej uczyli ;D......w trudnych warunkach dawke odzywki mozna nawet podwoic....lub gdy spodziewasz sie wysokiego plonu..tak uczył Ekoplon....a dlaczego nie stosujecie tej firmy??..zawsze były najtansze...a przeciez maja róznorodnosc....i chelaty tez maja, wiec mozna porównac ceny

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety życie nie jest takie proste ,wcześniej nie było warunków pogodowych na pryskanie jak nie deszcz to wiatr ,jeszcze budzi się jedno pytanie jak rośliny są małe to jaka maja pow. pobierania i czy nie pobudzi się chwastów .Oprysk nawozami dolistnymi to w pewnym sensie bariera dla patogenów i energia dla rośliny  a co za razem idzie jakaś minimalna ochrona .

Share this post


Link to post
Share on other sites

antystresor to takie polskie asahi.80zł litr.dodatkowo zawiera szczepy bakteri które pomagaja wiazać azot z powietrza.u mnie sie sprawdza.rzepak po przymrozkach wyprostował sie dzien po oprysku ziemniaki też doszły do siebie.polecam.

a dwie setki tytanitu też wleje

Share this post


Link to post
Share on other sites

U nas taka sama pogoda....ale mówia ze juz niedługo ciepło wiec rosliny sie zbiora ..a tak ogolnie to byłem dzis na ogledzinach i jest oki....tylko nie mam jak spryskac na chwasty w oziminach

Share this post


Link to post
Share on other sites

w ubiegłym tygodniu przeleciałem wszystkie oziminy odżywkami

w tym będzie poprawka , wszystko wygląda kiepsko :'(

ale trzeba ratować co jest

Share this post


Link to post
Share on other sites

A u mnie ładnie się zapowiada (a pszenżyto rewelacja), tylko ta pszenica siana w październiku na bagnach słabiutko. Jak się wyrobię to w tym tygodniu pójdzie siarczan magnezu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na przeciwko mnie jest pole takiego słabego gospodarza...a przez granice najlepsze gospodarstwo w województwie....i oziminy niczym sie nie róznia ;D..moze tym tylko ze ten słabszy siedzi i nic nie robi....a tamci albo pryskaja ..albo sieja nawóz ;D..i zastanawiam sie jak bedzie na koniec, usmiał bym sie bardzo gdyby tez nie było róznicy

Share this post


Link to post
Share on other sites

tylko skąd jeden jest najlepszy  ;D

a drugi najgorszy na okolicę  ;D

 

a tak poważnie to w dołkach jest mokro i zarazem zimno

a i górki dopiero się ogrzewają i niedługo będzie kolosalna różnica między roślinami tych dwóch rolników.

 

najmniejsze różnice są w roku suchym ale jeśli jest mało opadów to rok następny możemy potraktować ulgowo bo nawozy zostaną w glebie

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie jest bardzo duża różnica z sąsiadami. Jak śnieg odkrył pole to pszenżyto obok było lepsze od mojej pszenicy, teraz pszeniczka wygląda bardzo ładnie, już dawno przegoniła sąsiada zboże (kurcze żeby tylko nie przechwalić  ;D). Wczoraj sąsiad siał pierwszą (i zapewne ostatnią) dawkę nawozów, ja przymierzam się do drugiej (dzisiaj mija 30 dni od poprzedniej) i znowu dostanie kopa w górę  ;D.

Share this post


Link to post
Share on other sites

a co będziesz dawał w drugiej dawce? tylko azot? w jakiej formie?

 

widzę że kolega gdzieś daleko na zachód od wisły gospodaruje, bo u mnie jeszcze nie szybko jarki skończy się siać

Share this post


Link to post
Share on other sites

W drugiej dawce pójdzie tylko azot (saletra amonowa) ale trochę się boję dawać bo pszenica jakaś taka ciemna a i pszenżyto niczego sobie (chociaż przedplonem była pszenica w monokulturze albo pszenżyto). Pewnie dzisiaj pojadę bo na opryski pogoda nie bardzo (nie wiadomo czy nie będzie padać). U mnie jarki już raczej wszyscy posieli (chyba, że chodzi Ci o kuku); ja byłem jednym z ostatnich, który siał łubin 23 kwietnia. Gdybym uprawiał owies to przynajmniej z tydzień wcześniej bym ruszał.

A gospodaruję daleko od Wisły owszem ale na wschód, mam kilkadziesiąt kilometrów do granicy  ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiedzcie mi czy po tych deszczach jest jeszcze sens dawać jakieś odżywki+siarczan magnezu

a i jeszcze jaki siarczan jest lepszy siedmiowodny czy jednowodny który stosujecie i dlaczego ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

mawiają że ''reklama dźwignią handlu'' na portalu jest reklama tej firmy i to mnie skusiło

http://www.farmer.pl/produkcja-roslinna/nasiennictwo/artykuly/foliq-nanoczasteczki-w-sluzbie-roslin,26463,1.html

 

zna ktoś te odżywki jakoś kojarzą mi się z warzywnictwem a tu całkiem ciekawa oferta

dla rolników zwłaszcza ten FoliQ36 azotowy coś przypomina

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tamtym roku Kazgod dystrybutor FoliQ otrzymał złoty medal na targach Agrotech konkretnie za produkt FoliQ Mikromax.

Miałem spróbować ale poszedłem w insole. Może w tym roku?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers 0