Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
jarki

HUMOR

119 postów w tym temacie

Jedzie dziadek Trabantem nagle mu zgasł .Po paru dosłownie sekundach zatrzymuje się najnowszy model ferrari

Kolo od ferrari wyłazi z wozu i pyta ,czy podholować.

Dziadek oczywiście się zgadza .

-i pamiętaj dziadku jeśli będzie cos nie tak to zamigaj lewym migaczem

Pierwsze skrzyżowanie –czerwone światło.

Po chwili nadjeżdża najnowsze Porsche.

Kolo od Ferrari został wyzwany do wyścigu a ze jego duma jest wielka, to nie mógł odmówić.

Ruszyli

Po ok 5 kilometrach za rogiem stało 2 policjantów i co usłyszeli to tylko ziuuuum,ziuuuuum,ziummmm

Odzywa się pierwszy policjant

-Ty widziałeś tego Ferrari ?Z 290 km/h jechał

-A tego porsche ? Z trzy stówki miał

-A tego Trabanta .Migał że będzie ich wyprzedzał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

V dla Polski (Jarek Polskę zbaw) :)

 

Muahahaha! Polskęzbaw Style!

 

Pawlak Tusk i Komorowski stoją przed bagnem kłamstw i chcą przejść na drugą stronę. Pierwszy idzie Pawlak i już po kilku krokach stoi w bagnie po uszy, odwraca się i widzi Komorowskiego, w błocie do kolan, tuż za sobą.

- To niemożliwe po tym wszystkim, co zmalowałeś w ostatnim czasie, Bronek! - dziwi się Pawlak.

- Cicho Waldek, ja stoję na Donku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najgorsze wspomnienie dzieciństwa - niezgodność zapachu mydła truskawkowego z jego smakiem.

 

- Czy jeśli mąż czyści paznokcie śrubokrętem, to można nazwać go debilem?

- No, jeżeli to śrubokręt krzyżakowy...

- No żesz, jeszcze jeden!

1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zona do mężą żali się>

Nic nie robisz, telko telewizori pijesz piwo, porozmawiaj ze mną.

O czym?

O życiu, kwiatach, jaki lubię kolor.

A jaki? pyta mąż

Róż

To róż dupę po piwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rozmawia dwóch kumpli:

- Popatrz Staszek, wiosna przyszła, ptaki świergolą, dzień w końcu dłuższy, wszystko kwitnie i spod ziemi wychodzi! - mówi jeden.

- Przestań! Miesiąc temu teściową pochowałem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rudy kocur z trudem przebijający się przez zaspy, z wysiłkiem odrywając swoją zmrożoną męskość od lodu, krzyczy na całe gardło:

- No żesz jasna cholera, gdzie?! Pytam was - gdzie jest ta zapyziała wiosna, w dupę jeża? Co za posrany kraj! Gdzie dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie skowronków?! Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron - gdzie to kurde wszystko jest?! A odwilż kiedy wreszcie przyjdzie? Śnieg z nieba nawala, jakby im tam w górze kompletnie palma odbiła... A niby ponoć wiosna już jest... Tia ja, łgarstwo i oszustwo na każdym kroku, dżizajs!

A ludzie, słysząc kocie krzyki, uśmiechają się do siebie i mówią łagodnie:

- Słyszysz jak się drze? Wiosna idzie... Kotów nie oszukasz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

do ulewy w stolicy ;D

Warszawiak, Ślązak i Kaszub pojechali na wczasy do Egiptu. Gdy płynęli łódką, wyłowili z wody gliniany dzban z dziwną pieczęcią. Po chwili złamali tę pieczęć i z dzbana wyleciał Dżinn.

- Uwolniliście mnie, spełnię wasze trzy życzenia. Po jednym na każdego.

Kaszub:

- Ja tak kocham Kaszuby... Niech zawsze woda w jeziorach będzie czysta, ryb będzie pod dostatkiem, a turyści niech będą porządni i bogaci.

Dżinn:

- Nudnawe życzenie ale jak chcesz.

Zrobione

 

Warszawiak:

- Wybuduj dookoła Warszawy ogromny mur, żeby odgrodzić moje miasto od reszty tego zacofanego kraju i żeby żadni wsiowi mi tu nie przyjeżdżali.

Dżinn:

- OK. Zrobione. Teraz ty - Dżinn zwraca się do Ślązaka.

 

Ślązak:

- Powiedz mi coś więcej o tym murze wokół Warszawy.

- No, otacza całe miasto, jest betonowy, wysoki na pół kilometra szeroki na dwa kilometry u podstawy. Mysz się nie prześlizgnie.

 

Slązak:

- Dobra. Nalej wody do pełna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wykoleił się pociąg wiozący polskich posłów. Na miejsce pędza ekipy ratownicze, karetki i śmigłowce. Gdy przybyli okazało się, że nie ma żadnych ciał. Szef ratowników pyta okolicznych mieszkańców:

- Gdzie się podziali wszyscy z tego pociągu?

- Pochowalimy.

- Wszyscy zginęli, co do jednego?

- No niektórzy mówili, ze jeszcze żyją, ale kto by tam, panie, politykom wierzył..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Syn wraca do domu nad ranem.

W ten ojciec od progu wyskakuje

z pytaniem:

- Gdzie byłeś?

- Tato! Miałem swój pierwszy

raz!- odpowiada zadowolony syn.

- Aaa, to co innego, siadaj, napij się

whisky, zapal sobie... - odpowiada

równie podniecony ojciec

- Whisky chętnie, papierosa też,

ale usiąść za cholerę z 3 dni nie usiądę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Studenci szkoły filmowej zdają egzamin.

- scenka jest taka: facet i kobieta są na przyjęciu. Jak pokazać,że to mąż i żona?

- Ona poprawia mu krawat - mówi jeden student.

- źle to może być jego koleżanka - riposuje egzaminator.

- on całuje ją w policzek - mówi drugi.

- Źle . to może być jego kochanka.

- On mówi: Zmarnowałaś miżycie - próbuje trzeci.

- Źle mogą być w trakcie rozwodu.

- on wyjmuje z jej torebki chusteczkę - mówi czwarty - wysmarkuje nos i z powrotem wkłada ją do torebki.

- Brawo!!! Piątka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Baśniowa kraina.....

Wchodzi grupa dzieci:

- Oooo popatrzcie rzeka czekolady!!!!!!

Mniam, mniam, pycha!!!

Jedzą, jedzą ....... i jedzą...

Nagle odzywa się faun (Pół człowiek pół owca):

- eeeeeejjjjjj!!!! TO KANALIZACJA!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0