Sign in to follow this  
Followers 0
jarki

HUMOR

123 posts in this topic

Coś na poprawę humoru w ten ponury dzień;)

Edited by ikcomas

Share this post


Link to post
Share on other sites

może się czepiam ale ja bym powiedział, że to C-328 raczej tylko maska zmieniona

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czemu tak sądzisz? Przodek,siedzenie,kierownica,i orginalny dolny zaczep chyba do 28 nie da rady go przykręcić przynajmniej u mnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzydziestki miały fabrycznie montowane prądnice? Poza tym gdzieś mi się uroiło, że powinna mieć przednią oś łączącą koła, ten tłumik i brak obciążników na tylnych kołach a na zaczep nie zwróciłem uwagi... Z wszystkich za i przeciw masz rację

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście że prądnice,a przodek jest na płaskiej belce pierwsze miały okrągłą,filtr powietrza i oleju nowy typ i felgi przednie 30-tka ;)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

o to mi się przypomniał suchar - sam wymyśliłem... jak się nazywa serbski plantator ziemniaków?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

20 godzin temu, Pałuczanin81 napisał:

Zamiast refundacji bioasekuracji-siatka na granicy!

Strefa daleko-Nas nie dogonyat.

 

WAS?

 

Mod. Sprzątam w ASF

Edited by ikcomas

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, arszczecin napisał:

WAS?

Kapusta i kwas 

 

Edited by jarki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spotkali się dwaj Polacy, mieszkają blisko zachodniej granicy, rozmawiają i jeden mówi do drugiego, że świetnie mówi po niemiecku. Drugi mu nie wierzy ale żeby sprawdzić to mówi:

- Mieszkamy blisko granicy to chodź pojedziemy i zobaczymy czy się dogadasz.

A więc jak powiedzieli tak zrobili, pierwszego spotkanego niemca zagaduje Polak:

- Pocałuj nas w dupę.

- Was?

- Tak, mnie i jego

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawet świnki muszą ogon rozluźnić-rozprostować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

...wizy i śmichy chichy z Polaków, ale na Lubelszczyznę po jajka i swojską kiełbasę to się przyjeżdża... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Syn rolnika poszedł do wojska. Po jakimś czasie napisał do ojca list: 
Tato tu jest wspaniale! Możemy się wylegiwać do 6 rano!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chłop miał 200 kur i ani jednego koguta. Poszedł do sąsiada, kupić tak ze
trzy na początek.
A sąsiad na to:
- Ale po co trzy? Słuchaj stary - ja ci sprzedam Kazia. Kazio to jest taki kogut, że ci te wszystkie 200 kur spoko obsłuży.
OK, po trzeciej wódce dobili targu, chłop wrócił z Kaziem do gospodarstwa, wypuścił go z klatki i mówi:
- Słuchaj Kaziu - to jest teraz twoje gospodarstwo, 200 kur na ciebie czeka, wyluzuj się, jesteś tu jedynym kogutem, nie ma co się spieszyć, tylko mi się nie zmarnuj - kupę kasy za Ciebie dałem.
Ledwo skończył mówić, SRU! Kaziu wpadł do kurnika. Przeleciał wszystkie kury kilka razy, tylko pierze leciało. SRU! Poleciał do budynku obok gdzie były kaczki - to samo. Chłop krzyczy, próbuje go hamować. Ale gdzie tam! SRU! Poszedł Kazio za stadem gęsi i zniknął w oddali.
Rano chłop wstaje, patrzy - leży Kaziu na podwórku, kompletna padlina. Nad nim krążą sępy. Podbiega i krzyczy:
- A widzisz Kaziu, mówiłem Ci, daj spokój, tyle kasy w błoto...
A Kaziu otwiera jedno oko i syczy przez zaciśnięty dziób:
- Cśśś, spierdalaj, bo mi sępy płoszysz...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers 0