jarki

JĘCZMIEŃ jary

620 posts in this topic

Czy zaprawiony jeczmien jary, kwalifikowane nasiona, moga byc porazane glownia pylaca?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupiłem w tym roku sadzeniaki kwalifikowane miały ciemne plamy w miąższu chyba jakiś grzyb zobaczę w czasie wykopków czy nie będą zarażone.

Jeżeli tak to sprawdzają, to Twój jęczmień @barkas pewnie też może być porażony.

Edited by ikcomas

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 22.06.2025 o 14:45, barkas napisał:

Czy zaprawiony jeczmien jary, kwalifikowane nasiona, moga byc porazane glownia pylaca?

Też tak miałam dawno temu 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze nie robiłem jarego na Systivie. @barts cos mi sie wydaje ze sugerowal ze to nieoplacalne w jarym. 

Zaprawialem spora część ozimin w tym roku Systiva, ale jak wypadną to widze że już szkoda kasy bylo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Według mnie jary warto , wystarczy jeden zabieg grzybobójczy, ozimy jak bym siał to po pszenicy po 25 września

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ikcomas na nastepna sobote dopiera nadaja odpowiednia faze na siewy.

Jeczmien siac poki jeszcze troche wilgoci w glebie czy czekac na odpowiednia faze?:>

Share this post


Link to post
Share on other sites

Siać, nie czekać. Najlepszy jęczmień jary miałem gdy siałem 14 marca, w śnieżycę. Nie patrzyłem na Księżyc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od wtorku to i ja będę siał pewnie tylko nie wiem jeszcze czy pójdzie talerzowa czy bezpośrednio w wymarznięty poplon. Oczywiście poferment w poniedziałek.

Tak, tak im wcześniej tym lepiej. Wtedy jest potencjal na duzy plon. Ale może się i skończyć na dwóch tonach

Ja sieje 60-90 kg w zależności od mtz. Azot z pofermentu, no chyba że rokuje 6+ to dorzucam później saletry.  Nawet jak dwie tony da to nie doloze

Edited by lokizom

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolo 150. Z tym że Ty niekoniecznie się tym kieruj bo jednak mam tu specyficzny klimat i jednak mocno nawozone

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dzisiaj uprawilem najlepsze kawalki gdzie na jesieni poszlo kolo 30 ton indyczaka/ha, ktory lezal 3 miesiace na pryzmie. I na tym nawozenie koncze.

Na piachach rzadki siew slabo mi sie nie udaje, gdyz podczas suszy zostaje jeden klos z rosliny

Na lepszej ziemi sie lepiej sprawdza

plaowalem kolo 250 nasion

Btw: Duza znizka moze byc przy braku zaprawy? bo kurde te odmiany z su co chcialem, to sie wyprzedaly... mam swoja, odporna na wyleganie ale nie chce mi sie czyscic i zaprawiac:>

Wolalbym pozniej 2 razy poleciec protiokonazolem

Share this post


Link to post
Share on other sites

18-23 m3 w zależności od tego jak długa ścieżka. Beczke mam 18,5m3. I na większości pol pasuje mi tak że z jednej strony pola wjeżdżam w sciezke i akurat starcza do końca ścieżki i wtedy od razu wyjeżdżam z pola to są wtedy male uszkodzenia roslin.

Azotu 0,4 do 0,5% jest w takim pofermencie

Edited by lokizom

Share this post


Link to post
Share on other sites

To masz na każdym końcu pola drogi dojazdowe, tak szeroko beczeka rozleje ?

Edited by miwigos

Share this post


Link to post
Share on other sites

@barkas zapraw, zgorzeli siewek i głowni pylącej nie pokonasz opryskami. A już na pewno wyczyść bo się będzie zawieszało w siewniku, szczególnie jęczmień. Jak masz już tak partaczyć to na to samo wyjdzie jakbyś rozsiewaczem do nawozów rozsiał. Będzie szybciej a finalnie wyjdzie tak samo. Sieję czasem na usługach takie coś to potem na dnie pełno syfu i aparaty aż zapchane. Jakim cudem to jakoś idzie, nie wiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tyle ha i tak wąski opryskiwacz, pewnie beczkowóz ogranicza

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, ikcomas napisał:

@barkas zapraw, zgorzeli siewek i głowni pylącej nie pokonasz opryskami. A już na pewno wyczyść bo się będzie zawieszało w siewniku, szczególnie jęczmień. Jak masz już tak partaczyć to na to samo wyjdzie jakbyś rozsiewaczem do nawozów rozsiał. Będzie szybciej a finalnie wyjdzie tak samo. Sieję czasem na usługach takie coś to potem na dnie pełno syfu i aparaty aż zapchane. Jakim cudem to jakoś idzie, nie wiem.

No zyto sieje bez jakoegokolwiek czyszczenia i nigdy ni mialem problemu zeby zapchac aparaty w gaspardo

Posialem dzisiaj ten jeczmien i tez nie bylo problemu z zawieszaniem, ale u mnie on osci praktycznie nie mial

Zobczycymy co bedzie, raczej  nie zapowiada sie dobry rok.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, miwigos napisał:

Tyle ha i tak wąski opryskiwacz, pewnie beczkowóz ogranicza

Najbardziej ogranicza pagórkowaty teren. 24 metry to byłby maks jaki mógłby być na ten teren tutaj. 

Przy 24m już beczka musiałaby być dluzsza, pewnie juz 3 osiowa żeby się skladaly a to już pojemności 25m3 wzwyż zazwyczaj. Dochodzi przejachanie jednym kolem wiecej i mniejsza szansa ze roslina przetrwa takie cos. To już ciągniki 300+ KM i wtedy siewnik już też 4m, to duza wymiana sprzetu. A tak jest optymalnie w mojej ocenie. Gdybym miał 300 ha to bym się może nad takim czymś zastanawiał

Edited by lokizom

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now