skoczek

Początki w rolnictwie

99 posts in this topic

jak powiadał jeden premier ważne jak kto kończy ;D

byle byśmy MY nie kończyli jak on  ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja wczesniej pracowałem w cukrowni, a potem miałem juz przyjete papiery w gminie i miałem sie zgłosic do pracy w poniedziałek ;D..ale zgłosiłem sie po papiery...i tak zostałem rolnikiem ;D..i tak naprawde nigdy plany miałem całkiem inne....bo jeszcze wczesniej tez miałem prace ..a nawet dwie, ale zrezygnowałem z niej i chyba nie załuje....a Wy??...Jarki ma swinek dosc >:(ale ogólnie chyba jest niezle??

Share this post


Link to post
Share on other sites

wywołałeś mnie ;D

ogólnie jest nieźle ale zawsze mogłoby być lepiej ;D

ja miałem iść do wojska{poborowy} ,

Ojciec się wystraszył i w trybie pilnym zostałem rolnikiem ;D

zawsze to była moja pasja a stała się zawodem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo tak naprawde to chyba kazdy został rolnikiem z przypadku ;D.i mało jest takich osób które by miały szeroko idace plany zwiazane z Tym zawodem..ale napewno mozna to polubic ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja pochodzę z wioski ale plany były inne i zostałem rolnikiem z przymusu trochę w 2005 roku dostałem 9,5 ha ziemi w spadku za rentę strukturalną. Właśnie w ten sposób zostałem rolnikiem, zawsze to lubiałem ale brak perspektyw mnie dobijał i poszedłem na max mam obecnie 90 ha i jest to moją pasją. Pozdrawiam wszystkich pasjonatów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

;D ;D ;D tylko pogratulować

a powiedz tylko bez urazy śpisz dobrze

bo ja bym zwariował myśląc o kredytach

Share this post


Link to post
Share on other sites

a ja  wiedziałam że będę na wsi,pochodze z rodziny rolniczej, rodzice od zawsze mieli bydło i hektary oczywiście o wiele mniej niż teraz,z krowami to ja się wychowałam ;)ale doje dopiero od 2 lat

myślałam nad skorzystaniem z młodego rolnika(teraz już za późno) ale mieliśmy zastrzyk finansowy sprzedając 30arów pod inwestycje państwową za 4 premie MR  8)więc śpie spokojnie,żadnych zobowiązań ani kredytów bo sen z powiek by mi spędzały na pewno!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo tak naprawde to chyba kazdy został rolnikiem z przypadku ;D.i mało jest takich osób które by miały szeroko idace plany zwiazane z Tym zawodem..ale napewno mozna to polubic ;D

 

Znam wiele osób, które od najmłodszych lat widziały siebie w przyszłości, tylko w rolnictwie.  ;D Wiadomo różnie to bywa. W moim przypadku kluczem były studia na SGGW. To jest wg mnie duży plus studiowania (poza wiedzą, itp.).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napewno jest wielu pasjonatów, i ja tez ich widze ;D..tylko ze wiekszosc rolników tego starszego pokolenia skonczyło zawodówke mechaniczna , albo nawet nie.....i w mysl zasady jak nie masz pracy to zostan rolnikiem, tak tez uczynilo

Share this post


Link to post
Share on other sites

w moim rejonie są trzy rodzaje rolników:

-chłoporobotnicy

-sponsorowani przez rencistów-emerytów

-rolnicy o bardzo dużej wiedzy

dwie pierwsze się wykruszają

a ostatnia pozostanie jeśli będą następcy

Share this post


Link to post
Share on other sites

U nas sa tylko dwie pierwsze grupy ha ha ha...albo pracuja , albo zyja z renty...aaaa, jest jeszcze trzecia grupa.....ta grupa poprostu kradnie co popadnie ;D..i z tego zyje....Ziemie trudno zdobyc bo trzymaja jak naiwiekszy skarb, a zeby było smiesznej to pobrali mlodego rolnika, renty strukturalne i nadal uprawiaja swoje hektary:))..a przeciez miało byc tak pieknie i te programy wprowadzili po to by prawdziwi rolnicy mogli powiekszac swoje gospadrstwa!!!!..by byc konkurencyjnym !!... ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites

u mnie rodzice mieli gosp. i tak to sie zaczęło. Chociaż był tez czas kiedy byłem  :-\

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety tak jest z ziemią, że jak ktoś naprawdę chce coś robić, to ziemię nie jest lekko kupić, bo ludzie trzymają ją na dopłaty. Choć są regiony gdzie kupno nie jest problemem. Byłem ostatnio na polu z kolegą, podjechał rolnik traktorem i zapytał czy nie chciałby kupić obok 2 ha po 9 tys. Klasa ziemi IVa. Ale tam we wsi nie ma "gospodarzy" i nikt się nie garnie do kupna.

U mnie z kolei trzeba płacić conajmniej ok. 15 tys/ha

Share this post


Link to post
Share on other sites

u mnie znów jest wielu obszarowców co dzierżawią od agencji i teraz musza kupić nawet 500 ha w canie 14-15 tyś,mają nóż na gardle nierzadko  ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites

To u nas skromne 10 tys ;D...czasami w porywach 12 tys..tylko jej nie ma a jak sa to malutkie kawałki do hektara

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now